Pytania do ZUS

– Coraz więcej osób zgłasza się z pytaniem o renty do pracowników udzielających porad na salach obsługi klienta. Wzmaga się też ruch telefoniczny w tej sprawie – mówi Kazimierz Sujka, dyrektor oddziału ZUS w Siedlcach.

Wskazuje, że klienci dopytują, czy złożenie wniosku w tym roku zagwarantuje im przyznanie świadczeń na obecnych zasadach. Chcą też wiedzieć, jakie dokumenty należy zgromadzić oraz czy mają prawo odwołania od decyzji lekarza orzecznika. W oddziale ZUS w Siedlcach nie zanotowano jeszcze zwiększenia liczby złożonych już wniosków o renty.

– Na to jeszcze za wcześnie – mówi Kazimierz Sujka.

Nie oznacza to, że w następnych miesiącach nie wzrośnie liczba wniosków o świadczenia. Pracownicy ZUS zwracają uwagę, że ubezpieczeni będą bardzo dokładnie sprawdzać postęp prac nad nowelizacją ustawy o emeryturach i rentach z FUS, która uzależnia wysokość renty od kapitału zgromadzonego na koncie emerytalnym w ZUS. Obecne znajduje się ona w konsultacjach. Więcej pytań mają też oddziały w Szczecinie i Sosnowcu.

Więcej wniosków

Z danych statystycznych Centrali ZUS wynika, że w porównaniu do ubiegłego roku liczba złożonych wniosków na razie wzrosła nieznacznie. W III i IV kwartale 2009 roku o takie świadczenia ubiegało się 26,9 tys. osób. W I kwartale tego roku 27 tys. osób, a w drugim 27,5 tys.

– Z doświadczeń ostatnich lat wynika, że wiele osób przyjdzie do nas z wnioskiem o rentę dopiero w grudniu. Podobna sytuacja miała miejsce, gdy wygasały uprawnienia do wcześniejszych emerytur – mówi Michał Kraszewski, rzecznik prasowy oddziału ZUS w Olsztynie.

Pośpiech ubezpieczonych jest spowodowany głównie tym, że o sposobie ustalenia wysokości renty zdecyduje data złożenia wniosku.

– Jeśli ubezpieczony złoży wniosek w grudniu tego roku, to wysokość jego świadczenia będzie ustalana na podstawie przepisów obowiązujących w grudniu tego roku – wyjaśnia Kazimierz Sujka.

Dodaje, że ubezpieczeni ubiegający się o takie świadczenie sami muszą zgromadzić niezbędne dokumenty.