Podwyżka wynagrodzeń dla nauczycieli ma nastąpić 1 września 2011 roku - zakłada opublikowany w poniedziałek przez resort finansów projekt ustawy okołobudżetowej na 2011 r.
Publikacja: 20 września 2010, 14:34 Aktualizacja: 20 września 2010, 14:51
W projekcie zaproponowano przepis przejściowy, który ma regulować zasady podwyższania wynagrodzeń dla nauczycieli w 2011 r.
"Podwyższenie wynagrodzeń dla nauczycieli w związku z kwotą bazową określoną dla nauczycieli w ustawie budżetowej na rok 2011 - obowiązującą od dnia 1 września 2011 r. - następuje nie później niż do dnia 30 września 2011 r., z wyrównaniem od dnia 1 września 2011 r." - napisano w projekcie.
Premier Donald Tusk zapowiedział w sierpniu, że rząd chce realizować "kroczące podwyżki" dla nauczycieli. "Mimo że będziemy proponowali cięcia i zamrożenia w różnych dziedzinach życia, to z tego zobowiązania chcemy się wywiązać" mówił Tusk. "To jest nie tylko zobowiązanie wobec nauczycieli, ale także nasze gruntowne przekonanie, że przyszłość Polski w dużym stopniu zależy od tego zawodu" - dodał.
1: fdk z IP: 213.25.175.* (2010-09-20 14:54)
tytul artykułu
2: aa z IP: 83.25.185.* (2010-09-25 10:29)
NAUCZYCIELE ZA DUZO ZARABIAJA. JAK MOZNA MIEC TAK MALO GODZIN I AZ TYLE ZARABIAC?
3: Willy z IP: 178.73.49.* (2010-09-25 12:09)
AA jak można pokończyć szkoły i nie umieć znaleźć źródeł, jak wygląda praca nauczycieli, ile godzin to jest naprawdę? Ale do tego trzeba chęci. Lepiej opluć i oskarżyć.Wtedy niewiele kosztuje.
4: ao z IP: 213.238.108.* (2010-09-27 13:22)
Praca nauczyciela wygląda jak praca nauczyciela. Wiadomo, że praca z dziećmi nie jest łatwa. Praca górnika nie jest łatwa, pielęgniarki też nie jest łatwa. Wiele innych prac z wykształceniem lepszym niż słabe studia pedagogiczne nie jest tak dobrze opłacanych za tak mała liczbę godzin.
5: Willy z IP: 178.73.49.* (2010-09-27 16:28)
ale wiele jest opłacanych lepiej. Zakładając oczywiście, że nie wszyscy skończyli kiepskie studia pedagogiczne, obijają się w pracy. Chodzi mi o to, żeby chcieć zrozumieć,że nie da się całości pracy szkolnej nauczyciela zrobić w szkole. Moja najbliższa środa:w pracy o 7:30 bo dyżur w szatni. Lekcje do 14:25. Obiad w pracy, bo o 15:15 zebranie RP. Do 18:00. Po 18:00 jeszcze godzinne zebranie w grupach z okazji 40-lecia szkoły. Sprawdzanie prac w nocy, bo obiecałem jednej klasie, że oddam. Dużo jest takich dni, jak ta przykładowa środa.Nie wiem, co dla kogo jest dużo zarabiać. Dla mnie dużo jest mieć tyle na miesiąc, ile mam na rok na rękę.Takie zawody też są.
6: krm z IP: 217.113.228.* (2010-10-09 22:17)
do aa,
jest znacznie więcej zawodów, w których za godzine pracy ma się duzo większe stawki, a przypomne ci tylko, że nauczycielski etat to 40h/tygodniowo, ale ciemnota ciągle to myli z pensum, jak się nie wie co to jest pensum i jak sie ma do etatu to wypadaloby nie zabierać glosu bo narażasz się na smieszność
7: ketris z IP: 83.13.220.* (2010-10-25 10:40)
do Willy. Mam wrażenie że w czasie od 7:30 do 14:25 mieszczą sie godziny ponadwymiarowe za które jest odrebne wynagrodzenie, bo dzienny wymiar to przecietnie 3,6 godziny. Rada pedagogiczna i 40-lecie szkoły tez nie sa czesto- ten przykład dnia chyba nie jest najlepszy. Zgadzam sie natomiast,że praca nauczyciela nie jest łatwa, ale za to wymiar dzienny do zniesienia.
8: pik z IP: 82.160.235.* (2010-12-07 19:06)
Chyba trochę zaniedbują strażaków i policję marne grosze a ryzyko duże a i wymagania nie małe
9: karolina z IP: 91.123.213.* (2010-12-21 19:23)
a kto u licha ma mało godzin??Bo nauczyciel poza pracą w szkole, przygotowuje się jeszcze w domu i często pracuje ponad 40h tygodniowo!Jak zwykle wypowiadają się osoby, które nie mają zielonego pojęcia o tym zawodzie. W domach nauczyciele sprawdzają zeszyty, sprawdziany, przygotowują konspekty, testy, w szkole zostają dłużej na konsultacjach, konferencjach i jeszcze jeżdżą na szkolenia czy studia podyplomowe!!Też bym chciała posiedzieć za biurkiem 8h, wrócić do domu i poświęcić czas mężowi, a często siedzę nad komputerem i drukuję nowe materiały!
10: pucia z IP: 87.204.34.* (2011-03-31 22:25)
do tych którzy zazdroszczą nauczycielom: NIC TYLKO SIĘ PRZEKWALIFIKOWAĆ! każdy w swoim życiu miał taki moment że zastanawiał się co w życiu robić i wtedy nikt nie bronił iść na te marne studia pedagogiczne po to aby do emerytury przesiedzieć przy kawie...
ja wybrałam ten zawód, kocham pracę z młodzieżą, a takich ludzi którzy tylko potrafią krytykować nauczycieli mi żal... dzieci takich ludzi nie mają szacunku do nauczycieli co później wychodzi w dorosłym życiu, brak szacunku do innych!
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.