Założenia do projektu ustawy mającej na celu poprawienie działania otwartych funduszy emerytalnych powinny być gotowe najpóźniej w przyszły wtorek - zapowiedział w czwartek szef Zespołu Doradców Strategicznych premiera Michał Boni.
"Jesteśmy po kolejnej fazie dyskusji. Jeszcze mamy spotkanie z szefem GPW. Chcemy parę rzeczy przemyśleć. Na razie pracujemy ekspercko, a potem będziemy uruchamiać normalne procedury" - powiedział Boni w czwartek dziennikarzom.
"Proponujemy zakaz akwizycji na rynku wtórnym" - powiedział. "Jeśli chodzi o zakaz akwizycji na rynku pierwotnym, dyskutujemy o tym. Może będziemy gotowi za dwa lata" - powiedział Boni. Zapowiedział, że prowizja OFE od składki będzie wynosiła 2,8 proc., a nie 3,5 proc. jak obecnie.
Boni mówił też o przygotowaniu pakietu informacyjnego. "Może powstać odpowiedni portal informacyjny i strona internetowa w ZUS. "Nie chodzi o to, by dać miejsce towarzystwom emerytalnym na reklamowanie samych siebie, tylko by była to obiektywna informacja o ich wynikach. Być może poprosimy ZUS o przygotowanie takiej informacji" - powiedział.
Pod koniec sierpnia z szefami Otwartych Funduszy Emerytalnych spotkał się premier Donald Tusk, który sformułował całą listę zarzutów wobec funduszy. Poinformował, że w najbliższym czasie oczekuje od OFE propozycji, w jaki sposób mogą zwiększyć swoją efektywność. Podczas tego spotkania Boni mówił m.in., że kluczem do zwiększenia efektywności systemu jest wielofunduszowość i związane z tym różnicowanie portfeli inwestycyjnych na bardziej agresywne i bardziej bezpieczne.
W ubiegłym tygodniu w Krynicy minister Michał Boni powiedział, że jeśli uda się wprowadzić zmiany w systemie emerytalnym, to 80 proc. aktywów OFE zgromadzonych przez młodych Polaków będzie można inwestować agresywnie - w akcje. W przypadku osób starszych będzie to ok. 10 proc. Wyjaśnił, że podział ten będzie opierał się na agresywnych funduszach skierowanych do młodszego pokolenia i stabilnych - dla starszego.
1: pe42 z IP: 79.189.208.* (2010-09-16 14:36)
Ach ten BONI ! myślałem, że tego ekonomistę i speca od emerytur pognano
2: realista z IP: 95.48.36.* (2010-09-16 18:21)
Gdyby Boni wiedział,że +- 30 mln. miesiecznie biorą mundurowi w dodatkach służbowych do pensji,wiedziałby gdzie szukać.Wystarczy wstrzymać dodatki i jest k..a..s..y...
3: JP49 z IP: 89.76.50.* (2010-09-17 11:50)
Gdyby jeszcze Boni wiedział, że w 100% nie jest ekonomistą, to może myślałby bardziej logicznie - z korzyścią dla emerytów, ale widać że z logiką u niego cienko.
A tak na prawdę, to jakie ma wykształcenie? Jeżeli takie jak myślę, to wara od naszych składek. Chyba że jest historykiem, to co innego, może dalej doradzać też historykom. Nikt inny w Moim kraju nie może i nie będzie rządzić.
A tak na poważnie, czy w Kraju brak ludzi z wizją przyszłości, stawiających dobro społeczne ponad partyjne- wybory ważniejsze, logicznie myślących - wirtualne pieniądze w OFE szczęścia nie dadzą,a emerytur na pewno.itp.itd.
4: Kobieta - ur.1956 z IP: 87.199.17.* (2010-09-19 10:34)
Uważam, że w imię nie wiem już, czy można to nazwać wyższych racji, cudowna reforma "wykiwała" tylko ogólną grupę pracowników. Uważam że rząd powinien wprowadzić przepis przejściowy, że gdy nowa emerytura od 2014 OFE + ZUS , będzie niższa do wyliczonej wg starych zasad , tylko ZUS, to przyjmie się tą korzystniejszą wersję.Dla osób dopiero wchodzących na rynek pracy, to nie ma znaczenia, ale dla roczników od 1954 /kobiety/ ma znaczenie ogromne.! A jest tak, kobieta rocznik 1953 pobiera emeryturę wyliczoną wg. starych korzystnych zasad,pozwolono nawet wystąpić z OFE, pozwolono nawet PRACOWAĆ do 60 lat.Więc jest to ekstra "dodatek" do pensji, corocznie waloryzowany SUPER prawda ?. A dla kobiet od rocznik 1954 -NIC tylko dodatkowo OBOWIĄZKOWO 5 lat pracy dłuższej, bez możliwości wyjścia z OFE, I czy to jest NORMALNE? Panie Ministrze BONI co ma Pan do powiedzenia w tym przypadku ?
5: Andrzej z IP: 91.150.223.* (2010-09-19 12:13)
Może trzeba by wprowadzić prowizję od wypłacanych składek np 1% od różnicy sumy wpłat i wypłaty. Prosty sposób na wspólne zarabianie z przyszlym emerytem a nie jego kosztem. Oczywiście trzeba by też obniżyć prowizję od wpłat o ten procent do 2,5%.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Zakład Ubezpieczeń Społecznych daruje właścicielom firm niektóre zaległości. Wnioski o umorzenie powinni móc składać także wspólnicy spółki.