zaloguj się do e-DGP
statystyki

Nawet pięć lat pacjenci czekają na operację

skomentuj

Szpitalne kolejki wydłużają się, bo pacjenci są przyjmowani poza kolejnością. Resort zdrowia chce to uporządkować, wprowadzając obowiązek wpisywania numerów PESEL oczekujących na konkretne świadczenia.

Publikacja: 15 września 2010, 03:00 Aktualizacja: 15 września 2010, 09:05

Najwyższa Izba Kontroli (NIK) skontrolowała dostępność do świadczeń medycznych na oddziałach ortopedycznych, urologicznych i neurochirurgicznych. Z jej informacji wynika, że najwięcej pacjentów oczekiwało na zabieg na oddziale ortopedycznym w Szpitalu Klinicznym w Lublinie. Było to 2758 osób. Najdłużej chorzy, bo aż 1824 dni, musieli czekać na wszczepienie endoprotezy w szpitalu w Kościerzynie.

Jacek Jezierski, prezes NIK, podkreśla, że szpitalne kolejki wydłużają się, bo część pacjentów wciąż jest przyjmowana poza nimi. W 20 proc. skontrolowanych placówek przyjmowano pacjentów spoza listy, gdy nie było żadnych wskazań medycznych. A w 40 proc. kolejność wykonywanych świadczeń nie zawsze była zgodna z kolejnością zgłoszeń pacjentów. Dodatkowo czas oczekiwania na zabiegi wydłuża się, bo szpitale nie przywiązują wagi do prowadzenia list. Robią to nierzetelnie i niezgodnie z przepisami.

W Ministerstwie Zdrowia trwają konsultacje nad zmianą przepisów w sprawie prowadzenia list oczekujących. Projekt ustawy ma je uporządkować, a tym samym skrócić oczekiwanie na zabiegi. Będzie m.in. powszechny obowiązek wpisywania numerów PESEL pacjentów. Dotychczas taki wymóg był stosowany tylko w stosunku do chorych czekających m.in. na wszczepienie endoprotez czy usunięcie zaćmy.

Komentarze: 2

  • 1: Jeżeli to jest prawda?? z IP: 87.207.247.* (2010-09-15 13:06)

    To dlaczego NFZ nie wprowadzi "Kart Ubezpieczenia Zdrowotnego"??
    Wówczas sytuacja szybo by została zweryfikowana!!
    Wg mojego odczucia jest to ZWYKŁA LIPA - jest to naciągactwo szpitali /spotkałem się z tym wielokrotnie/.

  • 2: xyz z IP: 81.219.6.* (2010-09-15 13:30)

    Oficjalnie znana jest stawka za wszczepienie endoprotezy bez kolejki, zarówno w gorszych jak i renomowanych placówkach publicznych. Różnica jest w cenie. Opłata nie idzie na szpital, bo nie są wydawane żadne pokwitowania. Czy to jakaś tajemnica, czy ci co powinni dobrze widzieć są zupełnie ślepi.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter