– Firmy mają poważne problemy z ustaleniem, kto ma prawo do emerytur pomostowych. U nas dopiero opinia Urzędu Dozoru Technicznego pomogła w ustaleniu, czy pracownik pracujący na wysokości na dźwignicach portowych ma prawo do tego świadczenia – mówi Andrzej Kołodziejski, przewodniczący NSSZ „Solidarność” Portu Północnego.

Tłumaczy, że firma dopiero wtedy zgodziła się na wpisanie tych pracowników na wykazy osób, za które odprowadza dodatkową składkę do ZUS. Zwraca też uwagę, że przy ustalaniu wykazu nie tylko ważny jest rodzaj wykonywanej pracy, ale także nazwa samego stanowiska. W przypadku stanowisk osób wykonujących prace w szczególnym charakterze pracodawcy nie mogą wpisać pracowników wykonujących inne prace niż są wymienione w załączniku do ustawy o emeryturach pomostowych. Zdaniem związkowców konieczna będzie nowelizacja ustawy.

– Nie będziemy zmieniać układów zbiorowych tylko dlatego, że nazwy stanowisk, na których są zatrudnieni tacy pracownicy, nie zgadzają się z tym, co jest w ustawie o emeryturach pomostowych – dodaje Magdalena Janczewska, ekspert ds. społeczno-gospodarczych Pracodawców RP.

Wiele firm, mając wątpliwości dotyczące kryteriów oceny konkretnego stanowiska, zwracało się o interpretację do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Jak wyjaśnia Mira Żejmo, dyrektor ds. personelu i organizacji w Indykpolu w Olsztynie, resort poparł stanowisko firmy, która nie godziła się na wpisanie w wykazach pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach. W tym konkretnym przypadku do wykazu pracowników mających prawo do emerytur pomostowych nie zostali wpisani magazynierzy, którzy krótko przebywają w chłodniach. Niemożliwe także stało się wpisanie do tej ewidencji tzw. zawieszaczy, czyli osób zawieszających drób na specjalnych hakach.

Natomiast Bogdan Kubiak, przedstawiciel z NSZZ „Solidarność” w Komisji Trójstronnej, zwraca uwagę, że w przypadku złożenia skargi na pracodawcę PIP może nałożyć na firmę obowiązek przeprowadzenia pomiarów czynników szkodliwych dla zdrowia. Wydanie decyzji przez PIP jest możliwe dopiero po przeprowadzeniu pomiaru przez pracodawcę. Do tej pory w 248 przypadkach wydano decyzje nakazujące wpisanie pracownika do ewidencji pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. Odwołania od niekorzystnych dla pracowników decyzji inspektorów pracy rozpatrują okręgowi inspektorzy pracy. Osoby niezadowolone także z tych decyzji mogą złożyć skargę do wojewódzkiego sądu administracyjnego.