W przyszłorocznym budżecie dotacja do funduszu emerytalno-rentowego Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego wyniesie 15,1 mld zł. Będzie o 1,4 proc. niższa niż w tym roku.
Publikacja: 10 września 2010, 03:00 Aktualizacja: 10 września 2010, 11:16
– Sytuacja na wsi jest tragiczna. W czasie tegorocznych powodzi najbardziej ucierpieli rolnicy, którzy jeszcze długo nie będą mieli z czego płacić składek. Nie można więc się dziwić, że w przyszłorocznym budżecie ściągalność składki będzie najniższa od lat – mówi Władysław Serafin, prezes Krajowego Związku Rolników Kółek i Organizacji Rolniczych.
Projekt ustawy budżetowej zakłada, że ściągalność składki wyniesie 96,2 proc.
Jak zwracają uwagę eksperci, składki płacone przez rolników stanowią jednak tylko ułamek wydatków na renty i emerytury. W przyszłym roku 1,55 mln rolników opłacających składki do KRUS wpłaci z tego tytułu 1,35 mld zł. Natomiast w formie świadczeń dla 1,4 mln osób pobierających renty i emerytury z KRUS zostanie wypłacone 13,4 mld zł. Przy czym na emerytury rolnicze zostanie wypłacone 10,89 mld zł. Dla porównania w 2010 roku świadczenia te kosztowały 10,83 mld zł. Tadeusz Nalewajk, wiceminister rolnictwa i rozwoju wsi, wskazuje, że budżet musi finansować emerytury rolnicze. Powodem jest m.in. to, że Skarb Państwa ma zobowiązania wobec rolników, którzy do 1990 roku przekazali mu około 350 tys. gospodarstw rolnych o łącznej powierzchni 2,2 mln ha. Dodatkowo w niektórych przypadkach wraz z ziemią przejmowane były budynki gospodarcze i mieszkalne.
– W zamian za przekazany majątek osoby takie mają prawo do dożywotniej emerytury rolniczej – mówi Tadeusz Nalewajk.
Z budżetu państwa dotowane są także wypłaty rent rolniczych. Z tym roku na ten cel przeznaczono 2,5 mld zł, zaś w przyszłym roku kwota ta wzrośnie i wyniesie 2,53 mld zł.
Z budżetu państwa finansowane są też składki na ubezpieczenie zdrowotne osób ubezpieczonych w KRUS. W przyszłym roku na zdrowie rolników budżet wyda 1,86 mld zł, czyli o mniej 0, 015 mld zł niż w tym.
Rolnicy muszą być traktowani tak jak wszyscy inni przedsiębiorcy
prof. Katarzyna Duczkowska-Małysz ze Szkoły Głównej Handlowej
Projekt przyszłorocznego budżetu dowodzi, że rząd z powodów politycznych nie chce zmienić zasad opłacania składek przez rolników. Z tego powodu wszyscy podatnicy muszą dopłacać do KRUS ponad 15 mld zł. A przecież wystarczy uznać, że rolnicy są przedsiębiorcami i muszą płacić składki w zależności od wysokości osiąganego dochodu. Nie ma żadnego merytorycznego uzasadnienia, dla którego rolnik gospodarujący nawet na 40-hektarowym gospodarstwie płacił niższe składki niż jego sąsiad prowadzący na wsi na przykład zakład usługowy i odprowadzający składki do ZUS.
1: nor z IP: 89.74.167.* (2010-09-10 06:13)
Dopóki ogon partyjny będzie potrzebny, niema szansy na normalność w PRL-bis
2: mlody z IP: 194.146.217.* (2010-09-10 08:34)
Wysłać ustawę o KRUS do Trybunału i niech orzeknie czy ustawa jest konstytucyjna a na pewno nie jest i wygaśnie-wówczas trzeba będzie uchwalić nową inaczej rolnicy trafią do ZUS. Krzyki i płacze PSL nie pomogą.
3: jerzy7731 z IP: 83.20.185.* (2010-09-10 08:45)
Obecnie należy przyjąć, że zasady funkcjonowania KRUS nie spełniają podstawowych wymogów konstytucji!!!
Wg. konstytucji wszyscy obywatele powinni być traktowani jednakowo. W tym ponosić jednakowe obciązęnia podatkowe wobec państwa w tym i podatek ZUS ( KRUS ).
Obecny stan nietylko obciąża tzw roboli bezpośrednim podatkiem ZUS, ale także podatkiem KRUS wypłacanym rolnikom z innych podatków płaconych przez tzw. roboli. Czyli np. podatek VAT zawiera ukryty podatek KRUS!!!
Jest to swoiste kuriozum wołające o pomstę do nieba!!!
Obecnie bez pilnego rozwiązania problemu: poprawnego, systemowego, sensownego, obliczonego na conajmniej 40lat, powszechnego jednolitego systemu ubezpieczeń społecznych, nie da się rozwiązać kwestii budżetowych państwa. Będzie dominował ciągły, wzrastający deficyt budżetowy!!!
Prawdziwa reforma ZUS powinna wyglądać mniej więcej tak:
1. Wprowadzenie jednolitego liniowego podatku ZUS dla wszystkich dla dochodów
osiąganych z pracy.
2. Uzależnienie wielkości wypłat rent i emerytur od wkładu zgromadzonego
przez obywatela.
3. Dokapitalizowanie ZUS w celu pokrycia wkładów obywateli poprzez przekazanie
wszelkich własności majątkowych państwa ( np. udziałów w spółkach skarbu
państwa ) do majątku ZUS na pokrycie wkładów ubezpieczonych.
Ad. 1. Zrealizowanie zasady powszechnego podatku liniowego ZUS powinno przynieść
skarbowi państwa dodatkowe dochody wielkości ok. 500mld PLN. Pieniądze te pojawiły
by się dzięki opodatkowaniu szarej strefy i racjonalizacji stosunków społeczno
ekonomicznych w kraju!!! Państwo przestałoby okradać obywateli, a obywatele państwo!!!
Ad. 2. Zrealizowanie tej zasady jest jedynym społecznie sprawiedliwym
uzasadnionym mechanizmem. Jedynie w celu polepszenia zasad społecznych
ubezpieczeń rentowo emerytalnych część środków najbogatszych powinna być
przesunięta dla najbiedniejszych. Spłaszczenie charakterystyk wypłat!!!
Ad. 3. Zgromadzone wkłady obywateli powinny mieć pokrycie w majątku ZUS. W tym
celu wszystko co państwowe należy oddać obywatelom poprzez przekazanie majątku
państwowego ZUS'owi.
Podobnie skonstruowany system posiada np. Szwajcaria!!!
4: Już wiadomo skąd dziura budżetowa z IP: 145.237.90.* (2010-09-10 09:31)
Na KRUS trzeba dołożyć 15 mld zł !!!
Na ZUS - 27 mld zł !!!
PO gdzie te REFORMY!!!
Zlikwidować KRUS i przywileje pracownicze, to obiecaliście! I Co? Gó...!
5: s z IP: 81.190.51.* (2010-09-10 11:16)
Dlaczego mam płacić na kogoś kto ma kilkadziesiąt hektarów ziemii i za ułamek swoich dochodów może kupić mnie z całym moim dobytkiem
6: a z IP: 83.8.116.* (2010-09-10 11:16)
do 4. Co to znaczy zlikwidowac KRUS i ZUS? Skąd chciałbyś wypłacać świadczenia osobom , które płaciły ileś tam lat składki i im się nalezy jak psu zupa świadczenie. Reforma jakby była mogła by dotyczyć już pracuujących lub nowo wstępujących, ale i tak na jej efekty trzeba by poczekać kilka lat. Zauważ, że 10 lat temu dopłacano do KRUS 16 mld czyli około 2% ówczesnego PKB, dziś to 15 mld czyli około 1,2% PKB czyli niemal spadek o połowę-ludzi uciekają ze wsi, mniej jest rolników i z biegiem lat dotacja na KRUs i tak spadnie bo mniej będzie świadczeniobiorców.
DLa mnie wystarczyłoby, żeby rolnicy zapłacili składkę zdrowotna jak przedsiębiorcy-po 233 zł na miesiąc razy 12 meisięcy to 2,8 tys a razy 1,4 mln ubezpieczonych dałoby 4 mld złotych. Dodam, że składkę zdrowotną płacą pracujący, emeryci, renciści dostający nawet 600 zł, bezrobotni a kto nie płaci? Nie płaci np. rolnik mający 300ha i dostający setki tys złotych dopłat, czy jest to sprawiedliwe? Ewidentnie nie i Trybunał powinien to osądzić.
7: shaqu z IP: 95.160.36.* (2010-09-10 11:53)
Mamy demokrację. Ludzie to nie są głupie korowy.
Dlatego należy znieść przymus ubezpieczeń i zlikwidować zus i krus. Jednocześnie musimy płacić świadczenia osobom, które nabyły do tego prawo (np. emerytom, rolnikom, rencistom, rolnikom na emeryturze, osobom które już zaczęły pracę itd...). Dlatego wszystkie wpływy z prywatyzacji majątku narodowego powinny być przeznaczone na teraźniejsze i przyszłe wypłaty świadczeń dla osób, które nabyły prawo do tych świadczeń.
Osoby młode wchodzące na rynek nie mogą być zmuszane do udziału w niewydolnym i niegospodarnym systemie emerytalnym.
Na miejscu premiera Tuska powiedziałbym do młodych ludzi, że:
- będziecie zarabiać więcej, ponieważ państwo nie będzie ściągało przymusowo składek na zus, ofe i inne "emerytalne" instytucje
- jednocześnie pamiętajcie, że na starość nic od rządu nie dostaniecie, więc polecam włączyć myślenie dzisiaj i zacząć inwestować na przyszłość (w dzieci, nieruchomości, otworzyć własną firmę, w akcje itd...). Bo ludzie głupi i lekkomyślni będą niestety żebrać na starość.
- nie będzie kosztownego aparatu obsługującego system przymusowych ubezpieczeń emerytalnych, a więc państwo będzie miało lżej oraz firmy będą miały lżej
8: Ela z IP: 89.171.103.* (2010-09-10 12:03)
Trójka, zgadazm się z Tobą całkowicie. Żyjemy w kraju bezprawia, gdzie Konstytucja jest talko na papierze, a prawo dla wybranych. Gdzie mówi się o równości, której nie ma. Źle być Polakiem pracownikiem, lepiej być rolnikiem. Dopłaty z Unii, dopłaty z naszych pieniędzy. Jak etatowcowi zaleje dom dadzą mu 5 tys na otarcie łez, bo na resztę musi mieć skądś kasę. A rolnicy w tym kraju przez politykę są nauczeni, że im się wszystko należy, że są nieszczęśliwi i biedni. Niech ktoś z sejmu lub senatu pojedzie na wieś i trochę tam pomieszka i poobserwuje. Prawda jest taka, że pod ochronką państwa i za nasze pieniądze leżakują, jak stare dobre wino i nie robią nic, aby poprawić swoją sytuację, bo zawsze im coś skapnie.
9: zakaz dorabiania na emeryturze z IP: 145.237.90.* (2010-09-10 12:13)
Dobre rozwiązanie to dla tych co idą po 15 latach na emeryturę to zakazać im dorabiania . Dąć wybór albo emerytura albo praca!!! Może wielu 35 letnich emerytów by się zastanowiło czy naciągać państwo. A najlepiej usunąć przywileje emerytalne!!!
10: Sam mam 1 ha łąki z IP: 80.240.172.* (2010-09-10 12:29)
I juz jestem KRUSowcem. Ubezpieczenie całoroczne kosztuje mnie 1 tys zł Ale je wyrywam w 200% bo 2 razy w roku z żoną jeździmy do sanatorium.
A i paliwo do mego Passata Diesel jest objęte dopłata dla rolnika.
żyj nam Wiecznie Waldku Pawlaku nasz Wieczny V-ce Premierze rządów masci Wszelakiej. I bij mocno po łapach parchów co przywileje zabrać nam chcą.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.