W czasie tegorocznej powodzi przedsiębiorca stracił cały majątek i obecnie ma poważne problemy z zapłaceniem zaległych składek na ubezpieczenie społeczne. Z tego powodu wystąpił do ZUS o ulgę, która umożliwi mu odbudowę firmy.

W praktyce zakład tylko w wyjątkowych sytuacjach wyraża zgodę na umorzenie zadłużenia z tytułu niezapłacenia składek na ubezpieczenie społeczne.

– Z uwagi na publicznoprawny charakter należności z tytułu składek umorzenie jest rozwiązaniem o charakterze wyjątkowym, bowiem terminowe opłacanie należnych składek jest obowiązkiem płatników – tłumaczy Agata Wiśniewska, dyrektor departamentu realizacji dochodów centrali ZUS.

Żeby ZUS umorzył składki, firma musi to uzasadnić np. brakiem możliwości ich spłaty lub bardzo trudną sytuacją osobistą lub rodzinną. Jak podkreśla Arkadiusz Mirosław, radca prawny z Lublina, w innym przypadku ZUS wyda decyzję negatywną.

Zakład wyjaśnia, że umorzenie ze względu na ważny interes zobowiązanego ma zastosowanie wyłącznie do płatników opłacających składki na własne ubezpieczenie (osoby samozatrudnione i prowadzące jednoosobowe firmy), ponieważ umorzone należności nie są uwzględniane przy ustalaniu prawa do świadczeń, np. emerytury.

Prawo do umorzenia mają zarówno osoby fizyczne, jak i osoby prawne prowadzące działalność gospodarczą lub, które już ją zamknęły a w dalszym ciągu nie mają opłaconych wszystkich składek za czas jej prowadzenia. Z takiej możliwości mogą skorzystać również inne osoby, na które została przeniesiona odpowiedzialność za zadłużenie płatnika składek (np. spadkobiercy).

– Samo złożenie wniosku o umorzenie nie stanowi podstawy do wstrzymania postępowania egzekucyjnego – dodaje Agata Wiśniewska.

Obydwa te postępowania mają niezależny od siebie charakter i dopiero umorzenie zadłużenia powoduje zamknięcie postępowania egzekucyjnego.