Samorządy, którym uchylono uchwały dotyczące opłat, nie chcą ich zwracać, a część gmin wciąż pobiera stałe opłaty od rodziców za dzieci w przedszkolach.
Publikacja: 8 września 2010, 03:00
Wśród rodziców są też ci, którzy nie w każdym dniu chcieliby pozostawiać dziecko w przedszkolu dłużej niż na pięć godzin.
– Podpisujemy umowy z rodzicami, w których określamy m.in. liczbę godzin przebywania dziecka w przedszkolu – mówi Ewa Łowikiel, wiceprezydent Gdyni.
Jej zdaniem gminy nie są w stanie aż tak elastycznie podejść do rodziców i na każdy dzień ustalać inną liczbę godzin przebywania dziecka w przedszkolu. Dlatego rodzic powinien na początku zdeklarować się, czy jego dziecko będzie korzystało tylko z podstawy programowej i nie będzie płacił za przedszkole, czy też pozostanie dłużej za odpowiednią opłatą.
Inaczej jest w Zielonej Górze, choć tam nadzór wojewody uchylił uchwałę w sprawie opłat za pobyt dzieci w przedszkolu.
– W umowach z rodzicami określamy, jakie opłaty będą pobierane za zajęcia prowadzone z dziećmi po pięciu godzinach – mówi Lidia Gryko, zastępca naczelnika Wydziału oświaty i spraw społecznych Urzędu Miasta Zielona Góra.
Dodaje, że w uchwale zrezygnowano z wprowadzenia opłaty za opiekę, bo jest to trudne do oszacowania.
Organ nadzorczy wojewody będzie też zwracał uwagę, czy gminy oddają rodzicom wniesioną opłatę w przypadku nieobecności dziecka.
– Gminy za kilkudniową nieobecność nie mogą określić w uchwale przepadek poniesionych przez rodziców kosztów – mówi Monika Fudali, kierownik oddziału nadzoru Dolnośląskiego Urzędu Wojewódzkiego.
Gminy mają też kłopot z oszacowaniem kosztów poszczególnych zajęć. Głównie ze względu na szeroki zakres nowej podstawy programowej.
– Sąd administracyjny, uchylając nam uchwałę w sprawie opłat, wskazał, aby każde zajęcie było przez nas wycenione i by nie pokrywały się one z podstawą. To jednak jest niemożliwe – mówi Janina Śmiałkowska, naczelnik wydziału oświaty z Urzędu Miasta w Świnoujściu.
Tłumaczy, że może dojść do takiego paradoksu, że część rodziców wybierze opiekę polegającą na rozkładaniu leżaczka, ale już z opłaty za wycierania nosa zrezygnuje.
Samorządy wskazują, że ostatnia nowelizacja miała im pomóc w podejmowaniu uchwał, a w praktyce wciąż są problemy. Janina Śmiałkowska uważa, że jeśli nie będzie przynajmniej wytycznych w zakresie tworzenia uchwał, to nowe też będą uchylane.
– Minister edukacji narodowej powinien określić w rozporządzeniu wykaz zajęć, za które gminy po piątej godzinie zajęć z podstawy programowej mogą pobierać opłaty – mówi Zenon Szewczyk, przewodniczący Rady Gminy w Spytkowicach.
Podkreśla, że powinien też określić maksymalne stawki, jakie mogą pobierać gminy za poszczególne zajęcia. Jedynie w ten sposób gminy mogą uniknąć uchylenia kolejnych uchwał. Z kolei w przypadku tych uchylonych uchwał rodzice domagają się zwrotu niesłusznie pobranych opłat.
Janina Śmiałkowska tłumaczy, że urząd nie zamierza oddawać pobranych opłat. Rodzice mogą dochodzić swoich roszczeń przed sądem cywilnym.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: matka przedszkolaka z IP: 79.189.160.* (2010-09-08 08:31)
Czy ktoś wie czy opłata za 5 godzin może być pobierana jeśli dziecko korzysta z posiłków??
Moje 3 letnie dziecko chodzi na 5 godzin (na prośbę pani przedszkolanki, żeby maluchy zapisać na krótszy czas) i je 2 posiłki (śniadanie + obiad).
Na zebraniu rodziców Pani dyrektor wytłumaczyła, że jeśli dzieci nie jedzą posiłków w przedszkolu to nie płacą czesnego a jeśli jedzą posiłki to paącą czesne + oczywiście za posiłki.
Czy taka sytuacja jest zgodna z prawem?? Dlaczego dzieci, które są 5 godzin w przedszkolu, które za ten czas nie pobiera opłaty płacą tylko dlatego, że żywią się w przedszkolu (za co jest osobna opłata).
2: matka z IP: 83.17.34.* (2010-09-08 10:55)
Moim zdaniem sądy i wojewodowie powinni się zastanowic uchylając te uchwały. Chociaż jestem matką przedszkolaka i ponoszę opłaty, uważam, że w przedszkolu tak jak i w domu dziecko zużywa prąd, wodę, zużywany jest gaz na przygotowanie posiłków. W przedszkolach w mojej miejscowości czesne wynosi 90 zł, i nie zmieniło się co najmniej od 2003 roku. Nie sądzę więc, aby była to jakaś wygórowana cena /oczywiście plus opłata za posiłki, ale w domu dziecko również musiałoby jeść/. Należałoby jedynie zwrócić uwage na wysokość czesnego w tych uchwałach.
3: STUDENT z IP: 83.21.39.* (2010-09-08 10:56)
CO ZROBI MEN ?
JEŚLI DO TEJ PORY, W MINISTERSTWIE EDUKACJI NARODOWEJ, NIE OPRACOWANO NAWET WTYCZNYCH DLA SZKÓŁ I PRZEDSZKOLI W TEJ SPRAWIE , TO UPRZEJMIE SIĘ PYTAM, KTO ODPOWIADA ZA TEN CAŁY, STRASZNY BAŁAGAN ? PRZEZ 9 LAT NIE D0PROWADZONO SIĘ PRAWIDŁOWEGO ROZPORZĄDZEŃIA WYKONAWCZEGO DO USTAWY, REGULUJĄCEGO JEJ ZAWIŁOŚCI. TO JEST PRZECIEŻ ZWYKŁA KOMPROMITACJA !
Z DRUGIEJ STRONY PATRZĄC, JAK TO JEST, ŻE NIEKTÓRE GMINY POTRAFIŁY JEDNAK, JUŻ DUŻO WCZEŚNIEJ - PODJĄĆ TAKIE UCHWAŁY - ZGODNIE Z PRAWEM ?
DO URZĘDU MIASTA ŚWINOUJŚCIA KIERUJĘ PYTANIE, DLACZEGO , ZAMIAST ZWALAĆ WINNE ZA SWOJE OBECNE BŁEDY NA INNYCH - NIE POTRAFIONO DOTYCHCZAS ROZWIĄZAĆ PROSTEGO PROBLEMU OPŁAT ZA ŚWIADCZENIA PRZEDSZKOLNE, PRZEKRACZAJĄCE PODSTAWĘ PROGRAMOWĄ ?
ODSYŁANIE POSZKODOWANYCH RODZICÓW DO SĄDÓW CYWILNYCH, Z POZWEM O ZWROT BEZPRAWNIE POBRANYCH OPŁAT, ZA TZW. PODSTAWĘ PROGRAMOWĄ - WYDAJE SIĘ NIE NA MIEJSCU I DYSKREDYTUJE ZARÓWNO RADĘ, PREZYDENTA, JAK I JEGO WYSOKICH RANGĄ URZĘDNIKÓW ORAZ NADZÓR PRAWNY ?
JESZCZE JEDNO, PROSZĘ TRAKTOWAĆ OSZUKANYCH LUDZI - JAKO OBYWATELI DEMOKRATYCZNEGO PAŃSTWA, BĘDĄCYCH CZŁONKAMI WSPÓLNOTY GMINNEJ , A NASTEPNIE ICH PRZEPROSIĆ I WSPÓLNIE ZASTANOWIĆ SIĘ, NAD SPOSOBEM ROZWIĄZANIA PROBLEMU. Czy dla uniknięcia w przyszłości podobnych kłopotów, nie należałoby już dzisiaj wprowadzić: ramowych umów cywilnoprawnych na świadczenia przedszkolne lub chociaż jednolitych wzorów Kart zgłoiszenia dziecka do przedszkola. Wzory Karty sporządzić w taki sposób, aby wynikała z nich: ilość godzin świadczonuch usług, rodzaj usług oraz wysokość opłaty, za każdą usługę oddzielnie 1
UWAŻAM, ŻE W CHWILI OBECNEJ NAJLEPSZYM ROZWIĄZANIEM - BĘDZIE JEDNAK - ZAWARCIE UMOWY- UGODY O ZWROT CZĘŚCI OPŁATY (za usługi przekraczające podstwę programową) , POMIĘDZY POSZKODOWANYM RODZICAMI A URZĘDEM MIASTA. Będzie i taniej, i przyzwoicie !
4: Ojciec parki z IP: 87.205.43.* (2010-09-09 15:30)
Moj dzieciak skonczyl 5 at. Podlega obowiązkowi przygotowania przedszkolnego i... nie zamierzam placic ani grosza. Swoja droga calkiem przypadkiem dowiedzialem sie, ze nie musze za nie placic, bo p. Dyrektor nawet nie zająknęła sie o tym udogodnieniu.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.