Rząd zaproponował nowy mechanizm obliczania wysokości płacy minimalnej. Jej podwyżka ma zależeć od wzrostu gospodarczego. Jeśli w danym roku PKB będzie rósł, wzrośnie też wysokość płacy minimalnej, tak aby docelowo osiągnąć połowę przeciętnego wynagrodzenia za pracę. Jeżeli jednak zanotujemy ujemny wzrost gospodarczy, płaca minimalna może być nawet obniżana.
Publikacja: 8 września 2010, 03:00 Aktualizacja: 17 lutego 2011, 10:25
Taki nowy mechanizm naliczania wysokości najniższego wynagrodzenia zaproponował wicepremier Waldemar Pawlak na posiedzeniu Komisji Trójstronnej.
Obecnie minimalna pensja musi wzrastać co roku o wskaźnik inflacji i o 2/3 wskaźnika przyrostu PKB (jeśli nie stanowi ona połowy przeciętnego wynagrodzenia). Przepisy nie przewidują, aby mogła być ona obniżana. Zdaniem związkowców propozycja rządu nie jest korzystna.
– Zgodnie z zapowiedziami premiera czekamy na przedstawienie mechanizmu, który zapewni wzrost płacy minimalnej do 50 proc. Nie zgodzimy się na pewno na obniżanie jej wysokości poniżej 42 proc. średniego wynagrodzenia – mówi Jan Guz, przewodniczący OPZZ.
Z powodu nieobecności przedstawiciela tego związku niemożliwe było zawarcie porozumienia w sprawie wysokości minimalnej płacy w przyszłym roku. OPZZ protestuje przeciwko łamaniu zasad prowadzenia dialogu społecznego przez stronę rządową. Kolejne spotkanie partnerów społecznych i rządu w tej sprawie odbędzie się 13 września. Jeśli wtedy nie dojdzie do porozumienia, płaca minimalna w przyszłym roku wyniesie 1386 zł, czyli tyle ile zaproponował rząd. Oznacza to, że wzrośnie ona o 5,2 proc.
Na posiedzeniu 13 września partnerzy społeczni mogą przedstawić pierwsze opinie w sprawie nowego mechanizmu obliczania płacy minimalnej, który zaproponował rząd.
– Nie jest to zły pomysł, ale nie możemy zapominać o konieczności obniżania kosztów płacy – mówi Jeremi Mordasewicz z PKPP Lewiatan.
Zauważa, że zbyt szybki wzrost płacy minimalnej w mniej zamożnych regionach może przyczynić się do wzrostu zatrudnienia w szarej strefie. W biedniejszych częściach kraju firm po prostu nie stać na podwyżki wynagrodzeń.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: tix z IP: 95.50.211.* (2010-09-08 06:56)
Firm nie stać na podwyżki płac, ale podwyżki cen jak najbardziej... Czyli za chwilę płaca minimalna starczy na jeden chleb i kostkę margaryny z Biedronki...
2: taka jest prawda z IP: 83.22.133.* (2010-09-08 06:59)
wybraliscie PO barany to macie PO... umierajcie glupki
3: jpł z IP: 109.197.171.* (2010-09-08 07:29)
... proponuję zamiast wskaźnika wzrostu gospodarczego wprowadzić emerycki WSKAŹNIK PRZYDATNOŚCI DLA BACUTIL-u (Firmy trudniące się przerabianiem na paszę dla zwierząt, żelatynę spożywczą i mydła kosmetyczne padłych istot). Będzie taniej i prościej. A jakie oszczędności.
4: pis_oszołom z IP: 94.42.144.* (2010-09-08 07:33)
bierz się nierobie związkowy spod krzyża do roboty, a nie od samego rana ujadasz w komentarzach. :D
5: cba z IP: 95.50.45.* (2010-09-08 07:44)
podpisaliśmy konwencję MOP zgodnie z którą mamy dążyć do tzw. zapłaty godziwej czyli 68% przecietnego wynagrodzenia, obecnie minimalna to ułamek wyn. przeciętnego, na obniżaniu minimalnej najbardziej straciliby najbiedniejsi pracownicy, nie czarujmy sie, minimalna płacą pracodawcy którzy rzeczywiście (prawie zawsze) cienko przędą albo pracodawcy którzy mają zaprogramowane w głowach wykorzystywanie (mechanizmów sa dobrze znane a jeśli ktoś ich nie zna to najlepiej je przerobić na własnej skórze), w moim regionie firmy działające w produkcji i usługach (poza tzw. budowlanką) płacą pen. minimalną - więc obniżenie minimalnej oprócz efektu zubożenia(u tych którzy z różnych przyczyn nie mogą migrować czy emigrować) na pewno wpłynęłoby na zwiekszenie ilości decyzji o wyjazdach do pracy za granicę (skoro sie nie można utrzymać za minimalną albo nie ma perspektyw np. na własne lokum za takie pieniadze bo zamiast podwyższać to obniżają) , przykłady efektów obniżania wyn. minimalnego można by mnozyć, nie wiem jakie rozeznanie skutków swych pomysłów robią rządzący ale chyba jednak słabe bo większość uzasadnień aktów prawnych jest skrótowa i lakoniczna w odniesieniu do skutków regulacji
6: brakujaca socjalistka z IP: 83.29.198.* (2010-09-08 07:55)
w tych komentarzach widzę przekrój : matka polka, moher, realista dowcipniś, i pomazaniec PO, po co krzyczycie skoro i tak nikt tego nie słucha od 21 lat wysprzedają was i wyzyskują...
7: ekspert z IP: 83.18.3.* (2010-09-08 08:13)
Dalaczego płaca minimalna ma byc obniżana a nie wszystkie płace biurokratów w tym posłów, senatorów, prezydenta ,premiera. Ich płace powiazać ze wzrostem i spadkiem gospodarczym. I tak Wzrost gospodarczy 2 % inflacja 3 % spadek płacy o 1 % .
8: POmyje z IP: 195.66.116.* (2010-09-08 08:14)
Macie biedni wyborcy to co wybraliście-i dobrze wam!
Niech jeszcze "cudotwórcy" z PO spowodują aby inflacja była ujemna gdy jest spadek koniunktury w gospodarce.
9: tak jest prawda z IP: 83.10.193.* (2010-09-08 08:33)
sama radosc ze głupawy elektorat PO bedzie zarabiał mniej... mam nadzieje, ze w ramach poparcia dla PO będą sie cieszyć z mniejszych dochodów
10: do 4 z IP: 83.10.193.* (2010-09-08 08:35)
do roboty to ty zapier.dalaj glupku, bo Tusk czeka na twój VAT.
Nie popierasz Tuska i nie pracujesz i tu wysiaduesz? To taki z ciebie elektorat PO?

Polacy, którzy stracili pracę w jednym z krajów UE, rejestrują się tam jako bezrobotni i wracają do domu. Po zgłoszeniu się do polskiego urzędu mogą spokojnie pobierać zagraniczny zasiłek dla bezrobotnych.
Na jakiej umowie pracujesz?
Wszyscy będą pracować na czas nieokreślony, ale wymówienie dostaną od ręki