statystyki

Terapia szokowa wyleczy policjantów - mniejsze pensje na chorobowym

autor: Robert Zieliński07.09.2010, 03:00; Aktualizacja: 07.09.2010, 14:28
  • Wyślij
  • Drukuj

Na zwolnieniu lekarskim funkcjonariusz nie dostanie już 100 proc. pensji. Ma to ukrócić nagminne ucieczki na chorobowe.

reklama



reklama


Rząd chce zmniejszyć przywileje policji. Przebywający na zwolnieniu lekarskim nie dostaną pełnej pensji, poza wypadkami na służbie. To ma być remedium na plagę zwolnień lekarskich wśród funkcjonariuszy: każdego dnia na L4 przebywa od 6 do 9 tys. policjantów. Te dane zaprezentowane zostały na poufnym spotkaniu szefa MSWiA Jerzego Millera z komendantami wojewódzkimi.

Cztery lata na L4

W Komendzie Głównej Policji wciąż opowiada się o pewnym oficerze, który cztery lata temu otrzymał wysoki etat w biurze kryminalnym. W pracy pojawił się na kilka dni i natychmiast przesłał zwolnienie lekarskie.

Pracę stracił dopiero niedawno – przełożeni powołali się na paragraf „dla dobra służby”. Zareagował na tę decyzję, kierując sprawę do sądu.

Z podobnym przypadkiem walczą kolejni komendanci w Szczecinie. Co więcej, tamten oficer zwolnienie wykorzystuje na prowadzenie witryny internetowej, w której podważa wiarygodność przełożonych. – Czekamy na wyroki sądowe dotyczące stosowanych w tych przypadkach zwolnień z paragrafu „dla dobra służby” i odbierania takim policjantom dodatków służbowych. Jesteśmy dobrej myśli – mówi nasz rozmówca.

Inny dodaje: – Jasne, że chodząc w pieszym patrolu podczas deszczu, łatwo o złapanie infekcji. Ale wielu funkcjonariuszy traktuje L4 jak urlop. I z tym należy skończyć – tłumaczy.

Grypa z patrolu czy domu?

Podczas spotkania w Legionowie komendanci dowiedzieli się, że rząd chce w nowej ustawie o policji zrezygnować z przywileju wypłacania pełnej pensji. Zaoszczędzone środki trafiałyby do funduszu motywacyjnego, z którego premie otrzymywaliby pozostający w służbie. Do czasu uregulowania tej sprawy dodatki służbowe na czas choroby (do 30 proc. pensji) mają być wstrzymywane.

Prace nad tymi zmianami są utrzymywane w tajemnicy ze względu na zbliżające się wybory samorządowe. Politycy nie chcą zrażać do siebie mundurowych i ich rodzin. Zbliżają się także wybory w związkach zawodowych policji, co oznacza, że mogą one dążyć do zwarcia z rządem, aby odzyskać wiarygodność.

– Takie pomysły chodziły po głowie poprzednim ministrom, np. Ludwikowi Dornowi – przypomina jeden z byłych wiceministrów MSWiA. Pomysł przepadł, bo nie udało się stworzyć katalogu chorób „wynikających ze służby”. Problemem nie okazało się odróżnienie infekcji wynikającej z mrozu podczas służby od wynikającej z kontaktów z chorą żoną. Dodatkowo policjanci mają wypłacane pensje z góry – czyli np. pod koniec maja odbierają wypłatę za czerwiec.

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu tylko za zgodą wydawcy INFOR Biznes. Zapoznaj się z regulaminem i kup licencję


reklama


  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:Dziennik Gazeta Prawna
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

reklama

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 108

  • 1: Ja z IP: 46.112.6.* (2010-12-26 15:28)

    Do Wanda. Gratulacje inteligencji jak nie wiesz 98 % oficerów w Policji to nieroby plecaki i flepy z którymi nikt nie chce pracować. Mam wyższe wykształcenie po filologii polskiej a pracuje w Policji. I jeśli nie masz pojęcia o czym mówisz to nie wypowiadaj się na dany temat. Nauczyciele każde święta wakacje weekendy i dni wolne siedzą z rodzinami a my zapierniczamy i nikt nic nie mówi. o jak się siedzi w domu przy stole z rodzinką i ciepło w dup... to kto myśli o Policji. Obyście od tego siedzenia hemoroidów dostali.

  • 2: policjant z ulicy z IP: 212.109.130.* (2010-11-26 08:50)

    Inna sytuacja. Jestem w patrolu, gonię pieszo złodzieja. Na dworze mróz. Nie mam jeszcze zimowej kurtki ani butów. Pocę się, przegrzewam, łapię choróbsko.W komisariacie nie ma nowego protokołu, nikt nie powiedział, że taki jest. Policjant dostaje po dupie. Każą go dyscyplinarnie odbierając część należnych poborów. Dodatkowo wydaje pieniądze na leki i traci 20 procent poborów. Jak zareaguje jego umysł i somatia gdy zobaczy kolejnego pijanego dziadka na rowerze.

  • 3: Do: Smętny Pies z IP: 83.3.132.* (2010-11-09 15:08)

    Kolega ma racje, tu chodzi tylko o Euro 2012.

  • 4: lekarz psychiatra z IP: 83.21.50.* (2010-11-07 01:05)

    Uwaga! Druki L4 od wielu lat są wycofane, a policjant nie wymusza zaświadczenia oczasowej niezdolności do służby, to obowiązek lekarza jest takie zaświadczenie wydać, kiedy przepisuje lek policjantowi , szczególnie jeśli lek wpływa na zdolności psychomotoryczne, kierowanie pojazdami, posługiwanie się bronią. więc dajcie spokój policjantom, którzy za marne grosze poświęcają siebie, swoje rodziny, swoje zdrowie. Lekarz, który nie wystawi zwonienia i dopuści policjanta do pracy a ten coś spaprze bo będzie na lekach, lekarz może mieć na sumieniu nie tylko życie policjanta. Więc skończcie z tym straszeniem policjantów i lekarzy sankcjami a ustalcie normalne warunki godne funkcjonariusza kraju europejskiego. Lekarz psychiatra

  • 5: policjant z IP: 79.175.205.* (2010-11-01 20:38)

    A czy nerwica której człowiek się nabawił w tym syfie to nie choroba zawodowa? Na ulicy ludzie nas nap...ją , olewają, przełożeni nakazują represjonować mandatami społeczeństwo, a za ludzkie odruchy (pouczenia )karzą, zabierając nam nędzne dodatki za brak wyników, sobie dając wysokie nagrody za tzw nadzór i wymyślanie paranoicznych pomysłów, które my potem mamy realizować. No i wyżej h... nie podskoczysz, bijesz się sam ze sobą i masz juz wszystkiego dosyć. Dotego dochodzą nerwowe kłótnie ( wyładowanie emocji w domu na rodzinie) problemy rodzinne, rozwody. Dodatkowo nędzne pensje (miesięcznie 2200zł za pracę na ulicy z 14 letnim stażem, bez możliwości dorabienia- brak zgody przełożonego) które są wiecznie krojone przez przełożonych przy pomocy wyszukiwanych postępowań dyscyplinarnych.Jedni uciekają w alkoholizm (zapijają kłopoty) inni popełniają samobójstwa.Pomoc psychologów to fikcja, a przełożeni ukrywają syf i beznadzieję panującą w jednostkach podając jako powód samobójstwa problemami rodzinnymi. Z przełożonymi deb... nie wygrasz. Jedyna drogą aby nie zwariowaći nie dać się g...om wykończyć jest pójście na L4.
    Zwolnić oficerów biurkowców z KGP, KWP i juz oszczędności; kwota zaoszczędzona z jednego nieroba to ok 4000zł . Pozwolę sobie przypomnieć kolegę z Gniezna ;cześć jego pamięci

  • 6: kamdaro z IP: 87.204.34.* (2010-10-29 16:58)

    Hans jak jesteś szwabem to wypad do Niemiec po co tu siedzisz,nikt cię nie trzyma,a jak masz wyższe i robisz za 1,2tys.złotych to jesteś nieudacznik i dajesz się dymać,a że pałeczką zebrałeś to chyba zasłużyłeś ja ani nikt z mojej rodziny nie narzekał i nie narzeka na milicje czy policje,co ty myślisz,że w patrolu np. na noc masz tłumy policjantów pracuje w mieście ponad 100tysięcznym i na noc jest 2 patrole czasem 3 a b.rzadko 4 x 2 policjantów to se oblicz inteligencie ile policjantów przypada na ilość mieszkańców dodaj sobie do obliczeń wielkość miasta i pomyśl trochę jak masz rozum,bo mózg na pewno posiadasz bo nawet płazy i gady go mają.A co do zabrania nam części pensji,która jest żałosna i obelżywa za naszą prace z wszelakiego typu szumowiną,lumpami pieniaczami.I wcale nasza praca nie wpływa na psyche,macie rację ja już jestem odporny na wszelakiego typu trupków np:wisielców,topielców,rozpadających się co robaczki ich jedzą,co się rozpływają,oskalpowanych i pociętych przez samochód,pociąg itp.Mnie już żaden widok nie rusza,ale do smrodu nadal się nie przyzwyczaiłem np:gnijącego trupa,smrodu z lumpiarskiej chaty oraz od śmierdziela z rynsztoku.W tym roku byłem na L-4 bo sobie nogę w kolanie skręciłem na służbie i za to nie dostałem nagrody na święto Policji i już żadnej nie dostanę,bo przecież mogłem przyjść do służby w szynie gipsowej od kostki po ja-ja,a nagrody wysokie były od 200-300złotych.I pewnie powinienem nie iść teraz na l-4 ,a mam zamiar wziąć je od psychiatry,bo już bardzo mnie wkur...,zarówno przełożeni{co mówi na odprawie żeby walić mandaty bo jest spadek,a nie pouczać bo pouczeń jest już za dużo na ten rok} jak i żałośni obywatele{np.babka przebiegająca przez torowisko i jezdnie co niby chodzić nie może jak ma dostać mandat}.A politycy zajmijcie się lepiej wymową litery "R",bo dużo z was nie wypowiada jej właściwie,a nie umilaniem życia policjantom i ingerencje w sprawy bezdzietnych małżeństw"in vitro".Pozdrawiam wszystkich policjantów,bierzcie l-4 bo zdrowie jest najważniejsze{nie dotyczy lizo-rowów,ucholi i aktywistów typu maniak mandatowy}

  • 7: emeryt z IP: 83.26.108.* (2010-10-22 12:06)

    w Placówce Strazy Granicznej w Balicach kolo Krakowa jest Pani KAPITAN która przez 10 lat słuzby 7 lat jest na zwolnieniu lekarskim, ale co tam Pan Komendant jest jej przychylny
    pozdrawiam ich

  • 8: ZAKLINACZ z IP: 109.110.223.* (2010-10-22 09:12)

    pracujemy:
    1) na różne zmiany
    2) jesteśmy podrywani kiedy coś się dzieje
    3) zmiany godzin następują bardzo często
    4) pracuje się do na maxa bo wymaga tego interes publiczny
    5) pracuje się w święta różnego typu
    6) pracuje się w weekendy
    7) narażamy się na utratę zdrowia
    8) narażamy się na utratę życia
    9) narażamy się na straty materialne (np. porysowanie samochodu prywatnego)
    10) pracujemy w różnych warunkach atmosferycznych
    11) pracujemy jak trzeba 15 dni pod rząd bo nie obchodzi nas kodeks pracy
    12) ostre słowa nie tylko możemy usłyszeć od zajefajnych przełożonych ale od zwykłego awanturnika gdzie nerwy trzeba trzymać na wodzy bo przecie to OBYWATEL !!!
    13) wyjeżdżamy na delegacje - pensja ta sama

    TO JA SIĘ PYTAM A GDZIE RODZINA, GDZIE ZDROWY ROZSĄDEK

    WYMIOTOWAĆ MI SIĘ CHCE GDY "KTOŚ" WYPOWIADA SIĘ NA TEMAT ZWOLNIEŃ NO I OCZYWIŚCIE JAK TO JEST ZAJEFAJNIE W POLICJI !!!
    TO WSZYSTKO KŁAMSTWA !!!

    CHŁOPCZYKI IDŹCIE DO POLICJI BEZ KLEPNIĘCIA (ZNAJOMOŚCI) TO ZROBICIE KARIERĘ NA KRAWĘŻNIKU UŻERAJĄC SIĘ Z MENELAMI ZA JAŁMUŻNĘ !!! CZY TO WSZYSTKO WARTE JEST ZDROWIA !!!

    A PAN DUDA "RZĄDZI" HE HE HE
    PRZYKŁAD DOZGONNEGO STANOWISKA

    JAK TU MA BYĆ DOBRZE:

    A) SPOŁECZEŃSTWO PRZECIWKO POLICJI
    B) PRZEŁOŻONY PRZECIWKO POLICJANTOWI
    C) PAŃSTWO PRZECIWKO POLICJI

    TRZEBA UCIEKAĆ Z TEGO "RAJU" -- MOŻE DO ZWIĄZKÓW ZAWODOWYCH...

  • 9: gogo z IP: 89.229.139.* (2010-09-18 19:33)

    policjantom winno się płacić 80 % za L-4 , z wyłączeniem tych którzy np. ulegli wypadkowi w czasie służby, jak i tym którzy korzystają ze zwolnienia lekarskiego na skutek zalamania nerwowego, w związku z powszechnie stosowanym w policji mobbingiem w policji.

  • 10: Wanda z IP: 77.253.86.* (2010-09-12 18:10)

    do 58
    do TESCO na 12 godzin dziennie za 1000 zł miesięcznie to możesz zapraszać ale nie nauczycieli ponieważ taki policjant to ma może średnie wykształcenie a nauczyciel to co najmniej mgr a bardzo często kilka podyplomówek. Nauczycieli to możesz porównywać co najmniej do oficerów w policji a nie do stójkowego - jeżeli tego nie rozumiesz to nic dziwnego, że pracujesz za ...

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie

reklama