zaloguj się do e-DGP

Rząd podtrzymuje 7-procentową podwyżkę płac dla nauczycieli w 2011 r.

skomentuj

Przedstawiciele rządu i nauczycielskich związków zawodowych podpisali w czwartek komunikat dotyczący wynagrodzeń nauczycieli w 2011 roku. Strona rządowa podtrzymała w nim propozycje siedmioprocentowej podwyżki dla nauczycieli od 1 września 2011.

Publikacja: 2 września 2010, 17:04 Aktualizacja: 2 września 2010, 18:59

Na wynagrodzenie nauczycieli składa się wynagrodzenie zasadnicze i dodatki do niego. Dodatków jest kilkanaście - po zsumowaniu wszystkich dodatków i wynagrodzenia zasadniczego wychodzi tzw. średnie wynagrodzenie nauczycieli określone w ustawie Karta Nauczyciela. Związki zawodowe podkreślają, że wysokość tzw. średniego wynagrodzenie jest odległa od tego, co naprawdę otrzymują nauczyciele. Z reguły oprócz wynagrodzenia zasadniczego otrzymują oni najczęściej tylko jeden, dwa lub trzy dodatki. Dlatego to wysokość wynagrodzenia zasadniczego ma decydujące znaczenie dla wysokości wynagrodzeń otrzymywanych przez poszczególnych nauczycieli.

Broniarz podkreślił także, że liczy na to, iż rząd dalej będzie systematycznie podnosił płace nauczycieli, tak by pod koniec jego kadencji wzrost płac nauczycieli osiągnął zadeklarowany przez premiera Donalda Tuska pułap 50 proc., licząc od 2008 roku.

Również Proksa i Pisarek, mówiąc o komunikacie, zaznaczyli, że zawiera on bardzo ważne z punktu widzenia nauczycieli zapisy dotyczące prac nad strukturą ich wynagrodzeń i możliwym przesunięciu środków w obrębie średniego wynagrodzenia oraz analizy "godzin karcianych".

"To jest tylko komunikat wskazujący tematy, nad którymi wszystkie strony chcą pracować. My, oświatowa Solidarność, nadal podtrzymujemy swoje stanowisko dotyczące podwyżek dla nauczycieli i opowiadamy się za dwoma w roku - w styczniu i we wrześniu. Nie chcemy jednak zaostrzać sytuacji, stąd nasz podpis pod komunikatem" - powiedział przewodniczący Sekcji Krajowej Oświaty i Wychowania NSZZ "Solidarność" Ryszard Proksa.

Komentarze: 5

  • 1: bnm z IP: 213.25.175.* (2010-09-02 17:48)

    Trzeba bedzie wiec szukac na kwote 2,2 mld zlotych oszczednosci w budzecie.

  • 2: Po z IP: 213.199.202.* (2010-09-02 18:54)

    hihi ale pieniadze beda od tych zwolnionych nauczycieli i co tu szukac

  • 3: Zmęczony człowiek z IP: 85.202.59.* (2010-09-02 21:07)

    Tusk nuuczycielom w dupy całuje, ale zapomina o szarych, najniżej opłacanych pracownikach sklepowych, sprzątających, ochroniarzach, itd. Przecież to na naszych grzbietach trzyma sie budżet i sa opłacani nauczyciele, urzędnicy, księża itp. O nas wszyscy zapomnieli ! Dla elity jesteśmy tylko szarą masą. Przecież ktoś też musi dupy podcierać i ***** wywozić !

  • 4: ticzer z IP: 80.238.64.* (2010-09-02 21:13)

    kolejna zdrada ZNP. W zamian za podjęcie prac..., które będą się ciągnęły przez kolejne kilka lat. A Broniarz uparcie będzie mówił, że to sukces - 2,3% podwyżki w roku. Solidarność chce 2 podwyżek. Kompromisem byloby 5% od stycznia.

  • 5: ku-ku z IP: 92.244.32.* (2010-09-05 12:50)

    O ile wiem , to rząd obiecał, ale nie ze swojej kieszeni, tylko z kasy samorządów. Klasyczne kukułcze jajo.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter