statystyki

Jakie prawa przysługują pracownikowi na urlopie wychowawczym

27.12.2007, 17:32; Aktualizacja: 13.02.2008, 16:45
  • Wyślij
  • Drukuj
Okres urlopu wychowawczego jest szczególnym rodzajem urlopu bezpłatnego, przeznaczonego na sprawowanie osobistej opieki nad dzieckiem. W czasie tego urlopu pracownik nie świadczy pracy i nie otrzymuje wynagrodzenia, ale przysługują mu pewne uprawnienia. Jakie?




W pierwszej kolejności wskazać należy, że stosunek pracy w tym okresie podlega szczególnej ochronie. Co do zasady w okresie od dnia złożenia wniosku przez pracownika o udzieleniu mu urlopu wychowawczego do dnia zakończenia tego urlopu pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę z takim pracownikiem. Złożenie wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego nie chroni przed rozwiązaniem umowy o pracę jedynie w sytuacji, gdy pracodawca przed złożeniem wniosku dokona wypowiedzenia umowy o pracę. W tym przypadku umowa rozwiązuje się w terminie wynikającym z czynności pracodawcy zmierzającej do rozwiązania umowy o pracę. Od zasady szczególnej ochrony stosunku pracy w okresie urlopu wychowawczego istnieją jednak wyjątki, w szczególności pracodawca może wypowiedzieć umowę o pracę w razie upadłości lub likwidacji pracodawcy.

Podczas urlopu wychowawczego pracownik ma prawo podjąć pracę zarobkową u dotychczasowego lub innego pracodawcy albo inną działalność, a także naukę lub szkolenie, jeżeli nie wyłącza to możliwości sprawowania osobistej opieki nad dzieckiem (art. 1862 k.p.).

W czasie urlopu wychowawczego zachowana zostaje ciągłość pracy w zakresie wszelkich uprawnień pracowniczych. Okres urlopu wychowawczego, w dniu jego zakończenia wlicza się do okresu zatrudnienia, od którego zależą uprawnienia pracownicze. Zgodnie z uchwałą Sądu Najwyższego z 3 czerwca 1992 r., I PZP 33/92 pracownik zachowuje prawo do nagrody jubileuszowej, jeżeli upływ okresu z tym związany nastąpił w czasie urlopu wychowawczego.

W okresie urlopu wychowawczego przysługuje dodatek do zasiłku rodzinnego z tytułu opieki nad dzieckiem w okresie korzystania z urlopu wychowawczego (ustawa z 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych - Dz.U. z 2006 r. nr 139, poz. 992 z późn. zm.). Jego wypłata uzależniona jest jednak od dochodu na jedną osobę w rodzinie uprawnionego.

Po zakończeniu urlopu wychowawczego pracodawca ma obowiązek dopuszczenia pracownika do pracy na dotychczasowym stanowisku, a jeżeli nie jest to możliwe, na stanowisku równorzędnym z zajmowanym przed rozpoczęciem urlopu lub na innym stanowisku odpowiadającym jego kwalifikacjom zawodowym, za wynagrodzeniem nie niższym od wynagrodzenia za pracę przysługującego pracownikowi w dniu podjęcia pracy na stanowisku zajmowanym przed tym urlopem.

AGNIESZKA LECHMAN-FILIPIAK

radca prawny kancelaria Linklaters




  • Wyślij
  • Drukuj
Źródło:GP
czytaj więcej w e-DGPczytaj więcej w e-DGP

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Twój komentarz

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Komentarze: 1

  • 1: JM z IP: 79.162.183.* (2009-06-01 22:31)

    Do wszystkich kobiet!
    Nie myślcie, że same przepisy was ochronią. Pracodawcy mają swoje sposoby na zwalnianie niewygodnych pracowników, a takimi właśnie się stajecie w momencie, gdy zostajecie matkami. Sama się przekonałam ile kosztuje naiwne wierzenie w tą przereklamowaną ochronę praw rodzicielskich. Samo przedłożenie wniosku nie wystarczy, najlepiej jest przy świadku wysyłać dokumenty za pośrednictwem poczty i za zwrotnym potwierdzeniem. W mojej firmie dokumenty niewygodne giną. Nawet jeśli sądzicie (tak jak ja kiedyś), że wasz pracodawca jest super i nie macie mu nic do zarzucenia - zabezpieczcie się i nie składajcie wniosku o urlop wypoczynkowy czy wychowawczy osobiście.
    Dlaczego nie ma artykułów na temat tego jak sobie radzić w sytuacji bezprawnego działania pracodawcy? Do kogo się zwrócić o pomoc? Dlaczego nie podaje się procedur, jak odbywa się etap zgłoszenia do sądu? Jak przebiegają takie sprawy w procesie? Jakie są szanse na wygraną? Kto płaci?
    Zapewne wiele kobiet (w tym również i ja) w efekcie zaskoczenia, zastraszenia i strachu rezygnuje z walki - podpisuje rozwiązanie za porozumieniem.
    Proszę o nagłośnienie podobnych historii. Pomóżcie bezprawnie krzywdzonym matkom.

Dowiedz się więcej

Prawo na co dzień

Galerie