zaloguj się do e-DGP
statystyki

Niemcy wyciągają rękę do polskich inżynierów

skomentuj

Berlin przez siedem lat blokował wolny dostęp mieszkańców nowej Unii do rynku pracy. Dziś, przy niskim bezrobociu, 70 procent przedsiębiorstw narzeka na brak rąk do pracy

Publikacja: 2 września 2010, 03:00 Aktualizacja: 2 września 2010, 08:29

Niemiecka gospodarka potrzebuje dziś przynajmniej 36 tys. inżynierów. Podobnie jest w branży informatycznej, która nawet w kryzysowym 2009 r. nie mogła obsadzić 20 tys. stanowisk. Według raportu Niemieckiej Izby Przemysłu i Handlu na problemy ze znalezieniem pracowników narzeka aż 70 proc. niemieckich przedsiębiorstw.

Wczoraj niemiecki minister gospodarki Reiner Bruederle rozmawiał z wicepremierem Waldemarem Pawlakiem o planowanym na połowę przyszłego roku otwarciu rynku pracy dla mieszkańców krajów nowej Unii. Bruederle lansuje pomysł jak najszerszego otwarcia na zagranicznych pracowników. – Nasza gospodarka się rozpędza, ale stabilności wzrostu mocno zagraża odczuwalny w wielu firmach brak siły roboczej, a zwłaszcza wykwalifikowanych pracowników – mówił Bruederle na dzień przed wyjazdem do Polski podczas spotkania z niemieckimi przedsiębiorcami w Berlinie.

Pieniądze na powitanie?

Wychodząc naprzeciw tym oczekiwaniom Bruederle, zaproponował nawet na początku sierpnia przywrócenie tzw. powitalnego, czyli istniejącej już w latach 1970 – 1989 specjalnej premii (finansowanej przez budżet państwa) służącej ściągnięciu pożądanego zagranicznego pracownika. Pomysł z powodu napiętej sytuacji fiskalnej nie spodobał się jednak kanclerz Angeli Merkel.

Niezrażony Bruederle mocno angażował się następnie we wprowadzenie nowych przepisów uznawania zagranicznych dyplomów i likwidacji barier utrudniających napływ zagranicznej siły roboczej do Niemiec.

Berliński rząd wykorzystał cały przewidziany traktatami akcesyjnymi okres przejściowy, blokując przez siedem lat wolny dostęp mieszkańców nowej UE do niemieckiego rynku pracy. Dziś sytuacja na rynku pracy wygląda jednak zupełnie inaczej niż siedem lat temu. Bezrobocie wyniosło w sierpniu 7,6 proc., czyli 3,2 mln osób. To najlepsze dane od początku lat 90. i zasadniczo lepsze niż w rekordowym roku 2005, gdy bez pracy było 5,2 mln ludzi.

Zdaniem Thorstena Schultena, ekonomisty z kolońskiej Fundacji Hansa Boecklera, te pozytywne tendencje na niemieckim rynku pracy do 1 maja 2011 r. nie powinny ulec zasadniczej zmianie. – W związku z tym na zatrudnienie mogą liczyć nie tylko osoby z wysokimi kwalifikacjami, ale także gotowe do pracy w usługach, rolnictwie, metalurgii czy handlu. Zęby na tanich przybyszów z Europy Środkowej ostrzy sobie też rozrastająca się branża opieki nad dziećmi czy osobami starszymi – mówi w rozmowie z „DGP”.

400 tysięcy wyjedzie

Pytanie tylko, czy Polacy zechcą ruszyć tłumnie za Odrę (a także do Austrii, która również 1 maja otwiera swój rynek pracy). Wiele wskazuje na to, że nie będzie to tak wielka fala, jaka w 2004 r. wyjechała na Wyspy Brytyjskie. Powodów jest kilka: sześć lat temu średnia pensja w Niemczech przekraczała polską 5,6 razy, dziś jest tylko 2,85 razy wyższa. Polacy mówią po niemiecku słabiej niż po angielsku, a na dodatek w naszym kraju spadło bezrobocie. Dlatego polscy eksperci szacują, że za Odrę wyjedzie co najwyżej 400 tys. ludzi. Niewiele w porównaniu z 2 mln, które ruszyły w 2004 r. za kanał La Manche.

Gdzie będzie praca za Odrą

Niemcy już sygnalizują, że najbardziej interesuje ich napływ pracowników wykwalifikowanych. – Przedstawiciele sektora medycznego już dziś w praktyce nie mają żadnych problemów z podejmowaniem pracy za Odrą – mówi nam Artur Ragan z agencji doradztwa personalnego World Express. Wkrótce mają dołączyć do nich inżynierowie i informatycy. Federalny Urząd Pracy ogłosił niedawno, że rośnie też zapotrzebowanie na pracowników przemysłu ciężkiego i sprzedawców. Największym hitem dla pracowników (a zwłaszcza pracowniczek) z Polski będzie bez wątpienia sektor opieki nad osobami starszymi i chorymi (których jest dziś w Niemczech blisko 1,5 mln). Specjaliści przewidują nawet, że po wprowadzeniu nowych przepisów w Polsce ubędzie bezrobotnych kobiet po 35. roku życia.

Komentarze: 11

  • 1: Yack z IP: 77.112.254.* (2010-09-02 11:59)

    W latach 40 XX wieku Polacy też pracowali w Niemczech (bez tzw" powitalnego, a często również z "pożegnalnym").

  • 2: taka jest prawda z IP: 79.185.210.* (2010-09-02 12:35)

    jak najszybciej uciekajmy z Polski rzadzonej przez debili z PO.. to tonący statek

  • 3: ALA z IP: 79.163.247.* (2010-09-02 13:00)

    DO 2 A CO TY TU JESZCZE ROBISZ SPIER...J DO BERLINA TAM Z TAKIM ZAWODEM JAK TWÓJ JUŻ CZEKA OPIEKA SPOŁECZNA. TYLKO NAUM SIĘ SZPRECHAĆ PO NIEMIECKU.

  • 4: BY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ WSZYTKIM...PO..sr.ańcom!! z IP: 93.176.222.* (2010-09-02 13:36)

    PRECZ Z RYŻĄ,ZŁODZIEJSKA MAFIĄ!!TO SĄ NIEUDACZNICY W RZĄDZENIU, ZA TO ŚWIETNIE IM WYCHODZI KRĘCENIE LODÓW,ZŁODZIEJSTWO,WSZELKIEGO RODZAJU PRZESTĘPSTWA Z ZAMACHAMI NA CZELE!! MORDERCY!!!

  • 5: Alina z IP: 62.158.209.* (2010-09-02 13:49)

    Dobrze ze ludzie moga wyjezdzac do pracy za granica,co to ma wsoolnego czy do niemiec czy innego kraju.

  • 6: dystansownik z IP: 91.142.204.* (2010-09-02 14:43)

    Szczerze mówiąc, to ja się bardzo z tego cieszę. Oni mają zapotrzebowanie na specjalistów, to wchłoną trochę naszych i u nas może to zapotrzebowanie wzrośnie, a tym samym będzie łatwiej o pracę.
    Sam dopiero co skończyłem studia techniczne (budownictwo) i gdybym tylko znał niemiecki i miał wystarczające doświadczenie zawodowe, to byłbym wśród pierwszych osób pakujących walizki.

  • 7: bnm z IP: 213.25.175.* (2010-09-02 15:48)

    No i dobrze jesli w Niemczech beda potrzebowali w jakijkolwiek branzy polskich pracownikow. Bedzie mniejsze bezrobocie.

  • 8: Mądrość Tuska z IP: 79.187.154.* (2010-09-02 16:34)

    Niemcy zwerbują naszych inżynierów, a my islamistów z Afryki

  • 9: doda z IP: 79.163.244.* (2010-09-02 23:43)

    Do ALA- czy cię w polskiej szkole tego nauczyli takich słowek o brzydko!!!
    Kobieto zastanów się co piszesz?Zło dobrem zwyciężaj! a tY masz jad żmiji na języku polskiem!

  • 10: futur1 z IP: 85.222.87.* (2011-01-13 17:02)

    praca w niemczech dla inżynierów. Praca dla informatyków, inżynierów oraz lekarzy w Niemczech - od zaraz. Oferty dla studentów. Zapłacimy Ci za nasze kursy niemieckiego.

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Czy bierzesz udział w konkursach internetowych?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter