zaloguj się do e-DGP
statystyki

Administracyjny rak toczy budżet

skomentuj

W ciągu ostatniego roku przybyło 16 tys. urzędników w administracji państwowej – to wzrost o prawie 20 proc. Jeśli biurokracja będzie puchła w tym tempie, pożre 1,5 mld zł zaoszczędzonych dzięki zamrożeniu płac w sferze budżetowej.

Publikacja: 25 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 25 sierpnia 2010, 19:38

Ograniczenie wydatków na pensje dla urzędników oraz pozostałych pracowników sfery budżetowej to jeden z filarów rządowego pakietu oszczędnościowego, który ma zredukować dług publiczny. Według planów resortu finansów w ciągu najbliższych 4 – 5 lat rosnąć będą jedynie pensje nauczycieli, którym podwyżki obiecał premier Tusk. Ale samo zamrożenie płac nie wystarczy, by zrealizować oszczędnościowy program rządu – wynika z analizy przygotowanej przez Polską Konfederację Pracodawców Prywatnych „Lewiatan”. – Jeśli rząd poważnie myśli o obniżaniu kosztów działalności państwa, to musi także zrestrukturyzować zatrudnienie w urzędach – komentuje dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, główna ekonomistka PKPP Lewiatan.

Analiza danych pozwala prześledzić, że biurokracja państwowa faktycznie się rozrasta. Jeśli w 2000 roku zatrudniała 136 tys. osób, to już w ubiegłym roku blisko 183 tys. 47 tys. urzędników to niemal połowa polskiej armii! A tylko w 2009 roku zatrudnienie w państwowych urzędach wzrosło o prawie 16 proc.

Samorządowe tycie

Co ciekawe, problem nie dotyczy tylko państwowej biurokracji. Równie szybko rośnie armia pracowników samorządowych, a oni również są opłacani z kieszeni podatników. W ciągu ostatnich dziesięciu lat obsada tych urzędów zwiększyła się o prawie 66 tys. i przekroczyła liczbę 244 tys. osób. Łatwo policzyć, że ostatnia dekada przysporzyła nam 113 tys. nowych biurokratów.

– Urzędników przybywa, bo systematycznie zwiększa się zakres zadań, którymi się zajmują – tłumaczy prof. Krzysztof Obłój z Wydziału Zarządzania Uniwersytetu Warszawskiego. Jego zdaniem nowi urzędnicy potrzebni byli m.in. do obsługi unijnych funduszy. Jednak – jak pisał niedawno w „Dzienniku Gazecie Prawnej” Krzysztof Rybiński, były wiceprezes NBP, szacowano, że wejście Polski do UE spowoduje wzrost liczby urzędników o 6 tys. A przybyło ich ponad 100 tys.

Komentarze: 35

  • 1: NIE ADMINISTRACYJNY RAK z IP: 204.93.193.* (2010-08-25 04:46)

    TYLKO LEGISLACYJNA SRACZKA.
    Trzeba było zwalniać, kiedy była dobra koniunktura na rynku. Obyło by się to wtedy bez problemu. Tak samo trzeba było zadecydować o nieprzyjmowaniu w miarę możliwości w miejsce emerytów. I przede wszystkim nie przyjmowaniu nowych osób.

    Inną sprawą jest to, że za zarobki oferowane przez administrację to raczej chętnych do tej roboty nie będzie. Co roku w urzędach się mniej zarabia przez nierzetelne wskaźniki inflacyjne i rewaloryzacje nie wyrównującą wzrostu cen. Zabawne jest, że ktoś myśli, że za minimalną krajową znajdzie wybitnego znawcę ze świetnym wykształceniem, który z pełnym poświęceniem będzie biegał od świtu do nocy obsługując petentów.
    Pogadamy kiedy podatki będzie ściągać pani Zofija po podstawówce, a projekty będzie opiniował pan Zenon z niepełnym zawodowym. :)

  • 2: ~xyz z IP: 145.237.64.* (2010-08-25 06:53)

    Wszystko to jest chore, dlaczego w tym artykule nie zawarto informacji ilu przybyło nam dyrektorów w ministerstwach? Tam rząd powinien szukac oszczędności! W ogóle kto zarabia 3 103 zł? Bo chyba mało który podrzędny pracownik budźetówki!!!

  • 3: xxx z IP: 145.237.64.* (2010-08-25 07:08)

    Ciekawe, kto tyle zarbia w urzędach??!! Może ktoś w końcu napisze, jaka jest róznica pomiędzy zarobkami kadry kierowniczej a pracownikami niższego szczebla. Na dodatek tego nauczyciel, który pracuje kilka godzin dziennie będzie zarabiał więcej niż ozoby, które muszą przepracować 8 a czasami 10 h dziennie. A jak do tego doliczymy podwyżki cen towarów, to może urzędnicy będą dostawać dodatek socjalny, żeby mogli wyżyć z pensji, jaką otrzymują.

  • 4: tak i siak z IP: 83.11.231.* (2010-08-25 07:19)

    Bicie piany i co dalej? - Zakalec, urzędniczy.

  • 5: Jak To -Donald Rządzi już tyle lat z IP: 84.234.1.* (2010-08-25 07:21)

    a co obiecywał WAM?
    A Abonament RTV - płacicie.a bilety dla studentów,a brak obowiązku meldunkowego (pewnie liczy ,że zapomnicie do 2014r),a odprawy PREZESÓW aby nie mieli wyższych od płacy Jego mamusi,a aaaa POdatek Liniowy wprowadzony dla najbogatszych w miejsce obecnie podnoszonego VATu , a drugą Irlandię - jeszcze wam nie dość - no to juz niedługo zobaczycie jak przyjdzie wam płacić za Jego zamiłowanie do pilki noznej i spłacać te pożyczki na stadiony.

  • 6: Vesemir z IP: 80.53.75.* (2010-08-25 07:29)

    Rząd wskazał wroga - urzędnika, za którego zresztą sam Rząd odpowiada, a Naród się cieszy. Mało kto zdaje sobie sprawę z tego, że ilość urzędników jest wprost proporcjonalna to ilości produkowanego przez parlamentarzystów prawa, a cięcia kadrowe spowodują jedynie wydłużenie czasu załatwienia sprawy, co będzie wiązało się z zapowiedzianą przez Komisję Przyjazne Państwo odpowiedzialnością materialną organu, za co w efekcie zapłaci...Rząd, czyli podatnicy.
    Zamrożenie pensji jest bez sensu, bo jedynym skutkiem będzie odpływ tych niedobitków, które jako tako znają się na rzeczy. Zgadzam się z wypowiedzią nr 1, że zostaną osoby majace bardzo mgliste pojęcie o prawie. Może wtedy Rząd się obudzi. Oszczędności jakoś nie widać w bizantyjskich wydatkach np. na samochody, pseudoszkolenia, czy też fikcyjne wymiany sprzętu i remonty. Tu akurat Rząd oszczędności nie szuka.

  • 7: hi z IP: 212.33.81.* (2010-08-25 07:54)

    jak po każdych wyborach parlamentarnych i samorządowych - wygrywający chcą dać zatrudnienie swoim krewnym i znajomym to albo trzeba kogoś zwolnić albo "wyczarować" nowy etat. kto dostawał posady rachmiustrzów???

  • 8: Panie VESEMIR - Oni nie produkują prawa z IP: 84.234.1.* (2010-08-25 07:59)

    -Oni produkują buble prawne.
    Co taki Donald może mądrego wymyślić jak On w życiu poza-parlamentem i poza związkami pracował tyle co dzieci maja wakacji?
    Co On robił na strajku w Stoczni która teraz zamknął jeżeli nie był jej pracownikiem?

  • 9: prac. z IP: 145.237.64.* (2010-08-25 08:01)

    może gazeta prawna przedstawi strukturę i liczbę pracowników np. Ministerstwa Finansów , departamenty , izby po urzędy skarbowe i średnie zarobki na poszczególnych szczeblach , w moim urzędzie od 10 lat nie wzrosła liczba urzędników , skąd więc ta armia?

  • 10: urzędniczyna z IP: 83.238.174.* (2010-08-25 08:03)

    Pnie Tusk - mamy jeszcze 13tki - też możecie zabrać. Wysługa lat też wymysł iście socjalistyczny - zabierzcie - będzie jak znalazł na wasze diety i odprawy.
    Bo przecież żeby komuś dać, najpierw trzeba komuś coś zabrać ...

    Spróbujcie coś tknąć kolejarzom i górnikom - wtedy zobaczymy czy władza ma j.a.j.a - bo urzędnicze miernoty wam nie zagrażają w żaden sposób, a górnik jak przyjedzie i demolkę Warszawki zrobi to już gorzej ...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Czy bierzesz udział w konkursach internetowych?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter