Pracodawcy często prowadzą oddzielną ewidencję czasu przepracowanego w nadgodzinach. Inspektorzy kontrolują pracodawców z policją i składają zawiadomienia do prokuratury.
Publikacja: 25 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 25 sierpnia 2010, 08:56
W niektórych przypadkach udowodnienie podwójnej ewidencji jest znacznie prostsze. Inspekcji może w tym pomóc sam pracownik. Na podstawie przesłuchań świadków oraz ewidencji czasu pracy prowadzonej na terenie budowy (przekazanej przez jednego z pracowników) inspektorzy ustalili, iż podwładni firmy budowlanej z woj. opolskiego świadczyli pracę od poniedziałku do piątku po 10 – 12 godzin dziennie oraz dodatkowo w soboty po sześć godzin. Tymczasem z przedstawionej przez pracodawcę ewidencji wynikało, że w okresie od stycznia 2008 r. do lutego 2010 r. w ogóle nikt nie pracował w nadgodzinach. Inspektor skierował zawiadomienie do prokuratury o podejrzeniu popełnienia przestępstwa m.in. z art. 271 k.k. (fałszowanie dokumentów). O podejrzeniu naruszenia przepisów powiadomił też oddział ZUS oraz urząd kontroli skarbowej.
Zgodnie z art. 149 kodeksu pracy firma prowadzi ewidencję czasu pracy podwładnych w celu prawidłowego ustalenia ich wynagrodzenia i innych świadczeń związanych z pracą. Obowiązek ten jest bezwzględny. Nie można go wyłączyć ani aktem wewnętrznym pracodawcy (regulaminem, statutem), ani też umownie (z pracownikiem). Oprócz ustalania wynagrodzenia i innych świadczeń związanych z pracą, celem ewidencji jest też umożliwienie kontroli pracodawcy.
– Dlatego powinna ona przedstawiać rzeczywisty czas pracy pracownika, uwzględniając faktycznie przez niego przepracowane godziny w przyjętym okresie rozliczeniowym – mówi Małgorzata Lorenc z firmy Lorenc – Doradztwo Kadrowe i Personalne.
Z kodeksu pracy wynika, że nie trzeba ewidencjonować godzin pracy m.in. osób objętych systemem zadaniowego czasu pracy lub otrzymujących ryczałt za godziny nadliczbowe.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: w dekadach rządów komunistycznych i postkomun lat z IP: 84.234.1.* (2010-08-25 07:45)
,2000 Pracownicy ENERGETYKI byli zmuszani do pracy przy produkcji energii w soboty ,niedziele,święta i inne dni ,i znaczna ilość takich pracowników ma przepracowane za te lata nawet po 1000dni w ponad-ustawowym czasie pracy ( tj. faktycznie nadpracowane 5 lat pracy licząc roczne dniówki robocze) w warunkach szczególnie szkodliwych i niebezpiecznych przy remoncie i eksploatacji bloków energetycznych . Takie to były wówczas czasy !!-przysłowie mówi :ziarenko do ziarenka uzbiera się miarka .
--Widać na tym przykładzie jak bardzo rozpowszechnione przez Donalda Tuska jest kłamstwo ,że pracownicy zatrudnieni w dotychczasowych szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy odchodząc w wieku 60roku życia na emeryturę pracowali krócej . Prawda jest inna -licząc przepracowane przez Nich dni ponadustawowe pracowali o wiele dłużej .
Jak WAM zapewne jest wiadomo w sprawie Pracowników zatrudnionych w warunkach szczególnie niebezpiecznych i szkodliwych wypowiadał się w TVP -Premier Donald TUSK .
Stwierdził ON ,że Ustawa dla takich osób musi być zmieniona gdyż nikt w przeszłości nie odprowadzał do ZUS-u za te osoby dodatkowych składek w związku z Ich przywilejem emerytalnym. Zaraz po tej wypowiedzi Premier rozpoczął wyprzedaż państwowych zakładów pracy budowanych onegdaj z zysków które od tych ludzi inkasował BUDŻET zamiast odprowadzać je jako składki do ZUS za tak zatrudnionych. Czy tak się godzi twierdzić-Niech czytelnik to sam uczciwie teraz rozważy.
2: bal z IP: 195.205.193.* (2010-08-25 08:00)
Wszyscy pracodawcy oszukują pracowników, nawet wielkie Banki ( znam takie Oddziały właśnie też w Opolu) gdzie od lat zatrudnienie spada a pracy i zysków przybywa, do tego centrale tworzą skomplikowane procedury - to wszystko ktoś musi zrobić. Dyrektorzy Oddziałów zmuszają pracowników do wykonania zadań które nie są do wykonania w 8 godzin ale godzin nadliczbowych nie ma.
3: top z IP: 95.49.191.* (2010-08-25 08:22)
Praktycznie w każdym zakładzie prywatnym jest podwójna dokumentacja i tak będzie, dopóki kontrole będą zapowiadane min 7 dni wcześniej.To tyczy wszystkich kontroli nie tylko czasu pracy ale faktycznego zatrudnienia, wyposażenia i użytkowania sprzętu oraz odzieży ochronnej, czystości, hałasu itp. Obecne przepisy zachęcają do przekrętów i wykorzystywania pracowników. Pracownicy pracuje faktycznie po 10 godz.dziennie w urągających warunkach ale na czas kontroli wszystko jest zabezpieczone wg wymogów BHP, kodeksu pracy, ochrony zdrowia itp. Dla pracodawcy musi byc zysk a pracownik jest tylko ...
4: Prawnik z IP: 188.146.3.* (2010-08-25 08:34)
Dobrze by było, gdyby autor zapytał PIP jak zakończyły się postępowania karne o fałszowanie ewidencji. Z moich doświadczeń wynika, że Sądy uniewinniają oskarżonych nie widząc cech przestępstwa lub z uwagi na małą szkodliwość społeczną.
5: stały obserwator klient z IP: 83.4.234.* (2010-08-25 09:14)
Tak postępuje szef w markecie "Jan" w Myślenicach. Tam każda kontrola nie zauważa nieprawidłowości. I to ciągłe poniżanie pracowników w obecności klientów. Dlaczego coś takiego jest tolerowane w tym kraju? Pisze się o tym, ale zmian nie widać!
6: orlicki_r z IP: 78.8.216.* (2010-08-25 11:02)
Dla tych, którzy nie rozumieją: TU JEST POLSKA !!
Im mocniej to sobie człowiek uświadomi, tym mniej się będzie dziwił.
Ale jest pewne pocieszenie: można to zmienić.
Kto jest chętny do zmian niech podniesie rękę nad klawiaturę i dopisze komentarz.
7: igła z IP: 217.97.190.* (2010-08-25 21:45)
Te zachowania pracodawców są nagminne i to w całej Polsce, a w małych miejscowościach tak postępuja wszyscy pracodawcy. To jest właśnie nasz wzrost produkcji gdzie pracownik zatrudniony 12 i więcej godzin a wykazane 8 podnosi wyrobienie. To wszystko było i jest CHORE!!!
8: durosz z IP: 83.25.150.* (2010-08-30 16:09)
A może ktoś sprawdzi jak to jest na PKP S.A. ale tak z nienacka.
9: Bożena z IP: 213.241.63.* (2010-12-04 17:31)
Pracuję w jednym z marketów Carrefura w St-cach w sklepie tym ,jak we wszystkich tej sieci są co miesięczne remanenty w nocy.W listę obecności P.kierownik wpisuje tak godziny,żeby im pasowało.Oddają godzina zwykła za godzinę nocną.Jak ci nie odpowiada to się zwolnij-odpowiada.W papierach jest ok.
10: Szczypiorek 81 z IP: 91.218.156.* (2010-12-08 20:33)
Pracowałam w średniej wielkości sklepie spożywczo-mięsnym. Moje wypracowane nadgodziny to ponad 500 rocznie i cóż z tego skoro mam tylko świadków a nie konkretny dowód a mimo braku ewidencji czasu pracy PIP nie stwierdziła żadnej nieprawidłowości...
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Do 31 maja rodzice otrzymujący świadczenie pielęgnacyjne mogą składać wniosek o przyznanie 100 zł dodatku do tego wsparcia.