zaloguj się do e-DGP
statystyki

Za fałszowanie ewidencji czasu pracy pracodawca trafi do więzienia

skomentuj

Pracodawcy często prowadzą oddzielną ewidencję czasu przepracowanego w nadgodzinach. Inspektorzy kontrolują pracodawców z policją i składają zawiadomienia do prokuratury.

Publikacja: 25 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 25 sierpnia 2010, 08:56

Pracodawca, który prowadzi podwójną dokumentację czasu pracy, może zostać oskarżony o popełnienie przestępstwa. Przekonali się o tym właściciele firmy meblarskiej z woj. opolskiego. Inspektor pracy Okręgowego Inspektoratu Pracy (OIP) w Opolu rozpoczął kontrolę w jego firmie wspólnie z funkcjonariuszami policji. Policjanci zabezpieczyli m.in. twarde dyski firmowych komputerów i przekazali inspekcji uzyskane w ten sposób pliki zawierające dokumentację pracowniczą (ewidencję czasu pracy w nadgodzinach oraz listę płac za tę pracę).

– Wspólne kontrole z policją odbywają się w uzasadnionych przypadkach. Są one skuteczne m.in. dzięki nakazowi przeszukania firmy, które wystawia prokurator – mówi Teresa Rynkiewicz, zastępca OIP w Opolu.

Oszczędzanie na nadgodzinach

Wspomniana kontrola wykazała, że w zakładzie prowadzono podwójną dokumentację czasu pracy. Jedna ewidencja zawierała dane oparte o nominalny czas pracy i służyła do naliczania i wypłacania pensji oraz zgłaszaniu danych do obowiązkowego ubezpieczenia społecznego. Druga ewidencja dotyczyła wyłącznie pracy w godzinach nadliczbowych. Należności za tę pracę nie stanowiły już podstawy naliczania składek i podatku dochodowego. Inspekcja ustaliła, że w ten sposób pracownikom wypłacono ponad 122 tys. zł wynagrodzenia z ominięciem listy płac.

– Na takie postępowanie godzą się najczęściej pracownicy małych przedsiębiorstw z niewielkich miejscowości, którym zależy na utrzymaniu pracy – mówi Andrzej Jankowski, szef działu prawnego Forum Związków Zawodowych.

Inspektor pracy skierował zawiadomienie do prokuratury rejonowej o podejrzeniu popełnienia przestępstwa przez pracodawcę. Przypomnijmy, że z art. 219 kodeksu karnego wynika, że kto narusza przepisy prawa o ubezpieczeniach społecznych, nie zgłaszając, nawet za zgodą zainteresowanego, wymaganych danych albo zgłaszając nieprawdziwe informacje mające wpływ na prawo do świadczeń albo ich wysokość, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch.

– Zawiadomienie w takich sprawach najczęściej dotyczy pracodawców, którzy wypłacają pracownikom dodatkowe pieniądze z pominięciem listy płac, czyli na czarno – mówi Teresa Rynkiewicz.

Komentarze: 10

  • 1: w dekadach rządów komunistycznych i postkomun lat z IP: 84.234.1.* (2010-08-25 07:45)

    ,2000 Pracownicy ENERGETYKI byli zmuszani do pracy przy produkcji energii w soboty ,niedziele,święta i inne dni ,i znaczna ilość takich pracowników ma przepracowane za te lata nawet po 1000dni w ponad-ustawowym czasie pracy ( tj. faktycznie nadpracowane 5 lat pracy licząc roczne dniówki robocze) w warunkach szczególnie szkodliwych i niebezpiecznych przy remoncie i eksploatacji bloków energetycznych . Takie to były wówczas czasy !!-przysłowie mówi :ziarenko do ziarenka uzbiera się miarka .
    --Widać na tym przykładzie jak bardzo rozpowszechnione przez Donalda Tuska jest kłamstwo ,że pracownicy zatrudnieni w dotychczasowych szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy odchodząc w wieku 60roku życia na emeryturę pracowali krócej . Prawda jest inna -licząc przepracowane przez Nich dni ponadustawowe pracowali o wiele dłużej .


    Jak WAM zapewne jest wiadomo w sprawie Pracowników zatrudnionych w warunkach szczególnie niebezpiecznych i szkodliwych wypowiadał się w TVP -Premier Donald TUSK .

    Stwierdził ON ,że Ustawa dla takich osób musi być zmieniona gdyż nikt w przeszłości nie odprowadzał do ZUS-u za te osoby dodatkowych składek w związku z Ich przywilejem emerytalnym. Zaraz po tej wypowiedzi Premier rozpoczął wyprzedaż państwowych zakładów pracy budowanych onegdaj z zysków które od tych ludzi inkasował BUDŻET zamiast odprowadzać je jako składki do ZUS za tak zatrudnionych. Czy tak się godzi twierdzić-Niech czytelnik to sam uczciwie teraz rozważy.

  • 2: bal z IP: 195.205.193.* (2010-08-25 08:00)

    Wszyscy pracodawcy oszukują pracowników, nawet wielkie Banki ( znam takie Oddziały właśnie też w Opolu) gdzie od lat zatrudnienie spada a pracy i zysków przybywa, do tego centrale tworzą skomplikowane procedury - to wszystko ktoś musi zrobić. Dyrektorzy Oddziałów zmuszają pracowników do wykonania zadań które nie są do wykonania w 8 godzin ale godzin nadliczbowych nie ma.

  • 3: top z IP: 95.49.191.* (2010-08-25 08:22)

    Praktycznie w każdym zakładzie prywatnym jest podwójna dokumentacja i tak będzie, dopóki kontrole będą zapowiadane min 7 dni wcześniej.To tyczy wszystkich kontroli nie tylko czasu pracy ale faktycznego zatrudnienia, wyposażenia i użytkowania sprzętu oraz odzieży ochronnej, czystości, hałasu itp. Obecne przepisy zachęcają do przekrętów i wykorzystywania pracowników. Pracownicy pracuje faktycznie po 10 godz.dziennie w urągających warunkach ale na czas kontroli wszystko jest zabezpieczone wg wymogów BHP, kodeksu pracy, ochrony zdrowia itp. Dla pracodawcy musi byc zysk a pracownik jest tylko ...

  • 4: Prawnik z IP: 188.146.3.* (2010-08-25 08:34)

    Dobrze by było, gdyby autor zapytał PIP jak zakończyły się postępowania karne o fałszowanie ewidencji. Z moich doświadczeń wynika, że Sądy uniewinniają oskarżonych nie widząc cech przestępstwa lub z uwagi na małą szkodliwość społeczną.

  • 5: stały obserwator klient z IP: 83.4.234.* (2010-08-25 09:14)

    Tak postępuje szef w markecie "Jan" w Myślenicach. Tam każda kontrola nie zauważa nieprawidłowości. I to ciągłe poniżanie pracowników w obecności klientów. Dlaczego coś takiego jest tolerowane w tym kraju? Pisze się o tym, ale zmian nie widać!

  • 6: orlicki_r z IP: 78.8.216.* (2010-08-25 11:02)

    Dla tych, którzy nie rozumieją: TU JEST POLSKA !!

    Im mocniej to sobie człowiek uświadomi, tym mniej się będzie dziwił.

    Ale jest pewne pocieszenie: można to zmienić.

    Kto jest chętny do zmian niech podniesie rękę nad klawiaturę i dopisze komentarz.

  • 7: igła z IP: 217.97.190.* (2010-08-25 21:45)

    Te zachowania pracodawców są nagminne i to w całej Polsce, a w małych miejscowościach tak postępuja wszyscy pracodawcy. To jest właśnie nasz wzrost produkcji gdzie pracownik zatrudniony 12 i więcej godzin a wykazane 8 podnosi wyrobienie. To wszystko było i jest CHORE!!!

  • 8: durosz z IP: 83.25.150.* (2010-08-30 16:09)

    A może ktoś sprawdzi jak to jest na PKP S.A. ale tak z nienacka.

  • 9: Bożena z IP: 213.241.63.* (2010-12-04 17:31)

    Pracuję w jednym z marketów Carrefura w St-cach w sklepie tym ,jak we wszystkich tej sieci są co miesięczne remanenty w nocy.W listę obecności P.kierownik wpisuje tak godziny,żeby im pasowało.Oddają godzina zwykła za godzinę nocną.Jak ci nie odpowiada to się zwolnij-odpowiada.W papierach jest ok.

  • 10: Szczypiorek 81 z IP: 91.218.156.* (2010-12-08 20:33)

    Pracowałam w średniej wielkości sklepie spożywczo-mięsnym. Moje wypracowane nadgodziny to ponad 500 rocznie i cóż z tego skoro mam tylko świadków a nie konkretny dowód a mimo braku ewidencji czasu pracy PIP nie stwierdziła żadnej nieprawidłowości...

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Na jakiej umowie pracujesz?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter