Problem dotyczy też osób po amputacji i dzieci. Refundacja polega na tym, że w sklepach ortopedycznych, które mają kontrakt z NFZ, pacjent pokrywa tylko część kosztów, a resztę reguluje NFZ - czytamy w "Gazecie Wyborczej".

Wg rozporządzenia ministra zdrowia, choremu przysługuje "obuwie ortopedyczne na chorą stopę raz na rok" i przez lata słowo "obuwie" urzędnicy interpretowali jako parę butów. W zeszłym roku nagle skupiono się na słowach "chora stopa" i zaczęto refundować tylko jeden but.

Mimo wykładni resortu zdrowia, że "wskazana w rozporządzeniu liczba mnoga - obuwie ortopedyczne - wskazuje, iż refundowane są dwa buty" prezes NFZ Jacek Paszkiewicz nie zamierza zmieniać stanowiska w kwestii butów.