zaloguj się do e-DGP
statystyki

Nauczyciele chcą 2 x 5 proc. podwyżki, rząd daje 7

skomentuj

Rząd i oświatowe związki zawodowe nie porozumiały się wczoraj w sprawie wysokości podwyżek dla nauczycieli w 2011 roku.

Publikacja: 18 sierpnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 18 sierpnia 2010, 10:22

Strona rządowa nadal podtrzymuje swoją propozycję wzrostu ich płac o 7 proc. (podobnie jak w tym roku). Michał Boni, minister w kancelarii premiera, podkreśla, że nauczyciele będą jedyną grupą w sferze budżetowej, która w przyszłym roku otrzyma podwyżkę.

Była to druga runda rządowych negocjacji ze związkami oświatowymi na temat wzrostu wynagrodzeń dla nauczycieli w 2011 roku. Podczas pierwszego spotkania rząd zaproponował jedną 7-proc. podwyżkę płac dla nauczycieli od września przyszłego roku. Związki oświatowe domagały się wtedy dwóch 5-proc. podwyżek (w styczniu i we wrześniu 2011 r.)

W trakcie wczorajszego spotkania związki były skłonne do zaakceptowania propozycji rządu. Kompromis uzależniają jednak od kolejnych rozmów w sprawie płac nauczycieli.

Chcą rozmawiać nie tylko o wysokości podwyżek w przyszłym roku, ale także o zmianach w zasadach opłacania nauczycieli. Związkowcy zaproponowali bowiem uproszczenie obecnego systemu wynagradzania. Wzrosnąć miałoby zasadnicze wynagrodzenie nauczycieli kosztem licznych dodatków do pensji.

– Na pewno zachęciłoby to młodych ludzi do podejmowania pracy w szkołach – mówi Sławomir Broniarz, prezes Związku Nauczycielstwa Polskiego.

Porozumienie w sprawie wysokości podwyżek w przyszłym roku wydaje się możliwe, o ile strona rządowa podejmie debatę na temat uproszczenia systemu wynagradzania nauczycieli. Kolejne negocjacje płacowe rządu ze związkami zawodowymi odbędą się 2 września.

ds

Komentarze: 44

  • 1: ao z IP: 87.204.111.* (2010-08-18 06:13)

    Gdzie są wolne miejsca pracy dla młodych nauczycieli? Zdaje się, że młodzi bez układów nie mają szans na pracę. Pan Boni nie orientuje się w tej sprawie wogóle. Starych nauczycieli wołami nie wyciągną na emeryturę a młodzi do supermarketów.

  • 2: Nic nie dać nierobom. z IP: 87.207.236.* (2010-08-18 06:58)

    Jest kryzys, dziura budżetowa, a banda nierobów chce podwyżek, skandal.

  • 3: Vesemir z IP: 80.53.75.* (2010-08-18 08:05)

    no tak, armia, policja, administracja - nic nie dostaną, nawet nagrody poobcinali, bo na powodzian trzeba. Nauczycielom 7 % mało. Teraz zapewnie napisze mi "filologini", że to najcięższa praca na świecie, że im się po prostu to nalezy. Ech... szkoda gadać.

  • 4: wera z IP: 87.101.32.* (2010-08-18 08:10)

    ... tylko nauczyciele żądają podwyżek a inne zawody stoją w miejscu ,wiecznie im mało,jak dzwigać zarobki to wszystkim sprawiedliwie...wiecznie głośne to służba zdrowia ,górnicy, nauczyciele oraz kolejarze, a inne zawody już nie istnieją ???

  • 5: ja z IP: 62.29.136.* (2010-08-18 08:29)

    Do szkół rodacy!! To praca prosta, miła i przyjemna. 18 godzin w tygodniu, ferie, wakacje i PENSJA rewelacyjna!!! Popracujecie - ZOBACZYCIE. Wtedy będziecie się wypowiadać!!!

  • 6: A. z IP: 83.13.194.* (2010-08-18 08:41)

    Mam prawo się wypowiadać, bo między innymi ja mam finansować te podwyżki. W zamian proponuje mi się przedłużenie wieku emerytalnego.
    A nauczyciele powinni być wynagradzani, ale powinni też solidnie pracować. Niestety poziom wykształcenia dzisiejszej młodzieży jest żenujący. A bardzo wiele przerzuca się na barki rodziców... Jak to jest że kiedyś rodzic nie musiał pracować z dzieckiem po kilka godzin w domu i wystarczyło uczyć się z zeszytu?

  • 7: Marek z IP: 77.255.176.* (2010-08-18 08:44)

    A korepetycje, czyli polska specjalność? A może tak kasy fiskalne nauczycielom zaproponować? Dlaczego nikt nie mówi ile nauczyciel zarobi miesięcznie na "korkach"?

  • 8: polak z IP: 83.3.74.* (2010-08-18 08:50)

    A wszystko to dlatego że największa grupa zawodowa w sejmie to grupa byłych nauczycieli - gdzie logika i gdzie jakakolwiek sprawiedliwość- nie rozumiem czemu na wszystko nie ma środków - i to o wiele bardziej potrzebnych naszemu państwu - zapewnienie bezpieczeństwa czy dobrej służby zdrowia - a nauczyciele na pewno są potrzebni ale ich dotychczsowe wynagrodzenia nie oszukujmy są na bardzo dobrym poziomie - patrząc nawet ze względu na ilośc godzin przepracowanych!!! Uważąm że PO kręci sobie bata - ja na pewno na nich nie zagłosuje.

  • 9: b z IP: 83.8.218.* (2010-08-18 08:59)

    Tak było,gdyż rodzice wpajali dzieciom szacunek do nauczyciela. Nie musieli uczyc się z dzieckiem,gdyż on wiedział co należy do jego obowiązków.

  • 10: mariano z IP: 80.50.238.* (2010-08-18 09:19)

    Re- ja, co z ciebie za dyletant , nie masz pojęcia to nic nie pisz!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Wywiady i Komentarze

Wyszukaj w Panoramie Firm

Sonda:

Czy bierzesz udział w konkursach internetowych?

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter