Jedną z form rekompensaty za pracę w godzinach nadliczbowych jest czas wolny, udzielany przez pracodawcę na pisemny wniosek pracownika w tym samym wymiarze bądź bez takiego wniosku w wymiarze o połowę wyższym niż liczba przepracowanych godzin. W obu przypadkach udzielenie czasu wolnego za pracę w godzinach nadliczbowych wyklucza uzyskanie jedynie dodatku z tego tytułu (art. 1512 par. 3 k.p.). W konsekwencji pracownikowi przysługuje podstawowy składnik wynagrodzenia za przepracowane nadgodziny, a więc normalne wynagrodzenia za wykonanie tej pracy.

Gwarancja nieobniżonego wynagrodzenia należnego pracownikowi za pełny miesięczny wymiar czasu pracy dotyczy wyłącznie pracownika, któremu pracodawca z własnej inicjatywy udzielił czasu wolnego (art. 1512 par. 2 k.p.). Oznacza to, że chociaż pracownik pracuje w danym miesiącu krócej, niż przewidywałby to jego wymiar czasu pracy, nie wpływa to negatywnie na jego wynagrodzenie. Do wyliczenia tego nieobniżonego wynagrodzenia za pełny miesięczny wymiar czasu pracy stosuje się odpowiednio zasady obowiązujące przy ustalaniu wynagrodzenia za urlop.

Z kolei czas wolny udzielony na pisemny wniosek pracownika w zamian za czas przepracowany w godzinach nadliczbowych nie jest czasem zwolnienia od pracy ani czasem niewykonywania pracy, za który przepisy prawa przewidują prawo do wynagrodzenia. Z tego względu pracownik, któremu na wniosek oddano czas wolny, zachowuje jedynie prawo do normalnego wynagrodzenia za pracę wykonaną w nadgodzinach, a nie wynagrodzenie za udzielony czas wolny w takiej wysokości, jakby przepracował czas wolny od pracy (por. wyrok Sądu Najwyższego z 9 lutego 2010 r. – I PK 157/09, M. P. P. nr 7/2010).

Arkadiusz Sobczyk, radca prawny, Kancelaria Prawna Sobczyk i Współpracownicy