Wszyscy górnicy muszą przejść szkolenie z udzielania pierwszej pomocy. Na każdej zmianie jeden z nich powinien dysponować sprzętem do reanimacji.
Kopalnie są zobowiązane do utrzymywania co najmniej jednego punktu pierwszej pomocy medycznej, który jest czynny podczas każdej zmiany roboczej. Musi być on odpowiednio wyposażony, w tym w sprzęt reanimacyjny oraz pozwalający na bezpieczny transport rannego lub chorego. Tak wynika z rozporządzenia ministra gospodarki z 25 czerwca 2010 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie bezpieczeństwa i higieny pracy, prowadzenia ruchu oraz specjalistycznego zabezpieczenia przeciwpożarowego w podziemnych zakładach górniczych (Dz.U. nr 126, poz. 855). Weszło ono w życie 14 sierpnia tego roku.
– Dotychczas kopalnie musiały tworzyć jedynie punkty opatrunkowe. Nie były zobowiązane do wyposażania ich w sprzęt reanimacyjny – mówi Maciej Gleb z firmy BHP Instant.
Nowe przepisy przewidują, że szkolenie z udzielania pierwszej pomocy mają przejść wszyscy górnicy, a nie jak obecnie tylko pracownicy dozoru ruchu, przodowi oraz strzałowi. Na każdej zmianie jeden górnik musi być wyposażony w sprzęt do reanimacji.
Jeżeli pracownik ulegnie wypadkowi przy pracy, osoba w jego pobliżu powinna niezwłocznie udzielić mu pierwszej pomocy lub powiadomić osobę posiadającą sprzęt reanimacyjny.
1: A POco a POco... z IP: 84.234.1.* (2010-08-16 10:19)
Donald i tak nie ma na emerytury -czy kopalnie za to ,że górnicy idą na tak wczesną emeryturę płacą do ZUS dodatkowe skladki ? -gdzie jeszcze na świecie górnicy idą w takim wieku na emerytury?

Opozycja i związkowcy sprzeciwiają się wydłużeniu wieku emerytalnego do 67. roku życia. Ale w dyskusji o zmianach w systemie emerytalnym mają niewiele kontrpropozycji. Swoje postulaty przygotowuje Kongres Kobiet na piątkowe spotkanie z premierem.
Na jakiej umowie pracujesz?
Wszyscy będą pracować na czas nieokreślony, ale wymówienie dostaną od ręki