Podjęte przez rady gminy lub powiaty uchwały w sprawie pobierania opłat od rodziców za pobyt ich dzieci w przedszkolu nie będą już uchylane przez wojewodów lub wojewódzkie sądy administracyjne. Takie uchwały muszą jednak przewidywać, że dodatkowe opłaty mogą być pobieranie po pięciu godzinach pobytu dziecka w przedszkolu. W tym czasie przedszkole będzie musiało prowadzić bezpłatne nauczanie i wychowanie w zakresie realizacji podstawy programowej. Takie zmiany przewiduje uchwalona przez Sejm ustawa z 5 sierpnia 2010 r. o zmianie ustawy o systemie oświaty. Trafi teraz do podpisu prezydenta. Nowelizacja ma wejść w życie 1 września 2010 r.

Na ostatnim posiedzeniu Sejm uwzględnił też poprawki zgłoszone przez senatorów. Najważniejsza dla gmin jest zmiana, która dotyczy obowiązku wydania nowych uchwał w sprawie opłat za przedszkola. Dotychczasowe uchwały będą ważne do 31 sierpnia 2011 roku.

– Dzięki poprawce Senatu, o którą postulowaliśmy, gminy będą miały więcej czasu na dostosowanie uchwał do nowych przepisów – mówi Marek Olszewski, wójt gminy Lubicz, wiceprzewodniczący Związku Gmin Wiejskich RP.

Dzięki nowelizacji gminy w nowych uchwałach będą mogły wskazać, że pobierają opłaty za prowadzenie zwykłych zajęć, np. nauki samodzielnego korzystania z toalety, mycia zębów, jedzenia, nauki poprawnego wyrażania się, a nie tylko za nadzwyczajne – typu nauka języka angielskiego. Takie opłaty będą mogły wprowadzić z wyraźnym wskazaniem, że pobierane one będą dopiero po piątej godzinie zajęć.

– Większość obecnie obowiązujących uchwał jest zgodnych z nowelizacją, ale wraz ze zmianą przepisów ustawy wszystkie gminy muszą je zmienić – mówi Urszula Augustyn, poseł sprawozdawca.

Tłumaczy, że uchwały były uchylane przez sądy, bo obowiązująca ustawa nie wskazywała, że zapewnienie bezpłatnego nauczania musi trwać co najmniej 5 godzin.

Gminy mają obowiązek zapewnienia wychowania przedszkolnego dla dzieci od 3 do 6 lat. Jest to ich zadanie własne, a na jego realizację nie otrzymują, inaczej niż w przypadku szkół, subwencji z budżetu państwa. Dlatego większość z nich jest zmuszana do pobierania dodatkowych opłat od rodziców.

Urszula Augustyn uważa, że bogatsze gminy nie muszą pobierać opłat lub np. pobierać je dopiero po siódmej, a niekoniecznie po piątej godzinie pobytu w przedszkolu. Opłatą może być pobierana za posiłek, ale już rodzice nie mogą płacić za zatrudnianie przez gminę kucharza. Samorządy nie będą też już mogły w uchwałach określać opłaty stałej – bez względu na czas przebywania dziecka w przedszkolu. A to najczęściej było im zarzucanie.

Zgodnie z uchwaloną nową definicją przedszkola publicznego jest to przedszkole, które zapewnia bezpłatne nauczanie, wychowanie i opiekę w czasie ustalonym przez gminę, ale nie krótszym niż pięć godzin dziennie. Takie samo rozwiązanie będzie miało zastosowanie do innych form wychowania przedszkolnego, w tym małych przedszkoli, klubów przedszkolaka i ognisk przedszkolnych. W tym czasie ma być realizowana podstawa programowa wychowania przedszkolnego.

60 proc. dzieci od 3 do 6 lat uczęszcza do przedszkoli