NOWE PRAWO - Szpitale i przychodnie podpiszą umowy z NFZ, nawet jeżeli nie spełniają wszystkich warunków dotyczących personelu lub wyposażenia w aparaturę.
Senat przyjął bez poprawek uchwaloną przez Sejm 23 lipca 2010 r. nowelizację ustawy o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych. Ustawa musi teraz trafić do podpisu prezydenta. Ma ona wejść w życie po 14 dniach od dnia ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.
Przewiduje możliwość ogłaszania przez oddziały funduszu dodatkowych postępowań konkursowych dla świadczeniodawców. Będą one organizowane wtedy, gdy w danym województwie do głównego konkursu przystąpi ich zbyt mało, co mogłoby spowodować ograniczenia dostępu do leczenia. W dodatkowych konkursach wezmą udział te placówki, które nie spełniają wszystkich wymogów dotyczących personelu albo wyposażenia w sprzęt. NFZ podpisze z takimi placówkami kontrakt tylko na rok. Dostaną one również niższe kontrakty niż ich odpowiednicy, którzy spełniają wszystkie warunki NFZ.
Ustawa wprowadza także zmiany w zakresie kompetencji prezesa Agencji Oceny Technologii Medycznych.
1: czytelnik GP z IP: 93.105.202.* (2010-08-09 05:30)
Brak personelu, kiepski sprzęt, niższy kontrakt... a co z pacjentem? Dlaczego pacjent ma być dyskryminowany? Ten szkodliwy rząd jest całkowicie bezkarny.
2: iko z IP: 213.25.175.* (2010-08-09 12:46)
Artykul.
3: Marek z IP: 62.233.181.* (2010-08-09 13:40)
Najlepszym manewrem dla NFZ to podpisanie umowy z bioenergoterapeutami. Leczenie jest szybkie, nie potrzeba wymagających lekarzy ani sprzętu. No i ZUS przyklaśnie, bo wkrótce emerytur będzie mniej...
4: Dana z IP: 77.255.222.* (2010-08-09 16:32)
Pacjent? Jeszcze żyje? " Obciąłbym pani tę nogę", ale nie mam czym. TO NIESTETY AUTENTYCZNE. Nagrała tę wypowiedz lekarza pacjentka szpitala Bródnowskiego.
5: Dana z IP: 77.255.222.* (2010-08-09 16:36)
Marku, a dlaczego pominąłeś znachorów i innych cudotwórców - uzdrowicieli? Zobaczysz, obrażą się i w razie nieszczęścia nie pomogą, tfu, tfu!
6: Marek z IP: 77.255.182.* (2010-08-09 16:50)
Pominalem resztę znachorów, bo jestem lekarzem. Uważam, że zaniżanie standartów leczenia jest szkodą zarówno dla chorego jak i dla pacjenta.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Emeryci i renciści, którzy pobierali nienależne świadczenia, maja powody do niepokoju. Sad Najwyższy w powiększonym składzie uznał, ze ZUS może się domagać bezterminowo zwrotu nienależnie pobranej emerytury lub renty.