ZUS będzie brał pod uwagę kwotę emerytury zagranicznej przy wyliczaniu emerytury minimalnej w przypadku osób zamieszkałych w Polsce, które otrzymują świadczenie z ZUS i OFE. Chodzi o tych, którzy otrzymują emerytury zagraniczne z państw unijnych lub z państwa, z którym Polska ma podpisana umowę dwustronną, m.in. z USA. Ponadto musiały się one urodzić po 31 grudnia 1948 r. A także mieć odpowiedni wiek i staż: mężczyźni 65 lat, kobiety 60 lat i odpowiednio 25-letni i 20-letni okres składkowy i nieskładkowy. Tak wynika z projektu ustawy o zmianie ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych, która jest już w konsultacjach społecznych. Obecnie ZUS, wyliczając emeryturę minimalną takim osobom, nie uwzględnia kwoty świadczenia zagranicznego.

Suma emerytury z ZUS i OFE może być niższa niż kwota emerytury minimalnej. Wtedy, zgodnie z projektem, ZUS uwzględni kwotę emerytury zagranicznej. Zakład dopłaci z budżetu (nie z FUS) brakującą kwotę, jeśli suma emerytur polskich i zagranicznej jest niższa niż polska emerytura minimalna. W przypadku gdy suma emerytur polskich i zagranicznej jest wyższa niż emerytura minimalna, ZUS nie podwyższy świadczenia do kwoty emerytury minimalnej. Będzie tak wtedy, gdy na przykład emerytura z ZUS i OFE wyniesie 500 zł, a świadczenie zagraniczne 2 tys. zł.

Wprowadzenie rozwiązania zaproponowanego w projekcie spowoduje, że osoby zamieszkałe w Polsce i pobierające emeryturę z UE będą traktowane tak samo bez względu na to, czy otrzymują emeryturę z nowego, czy ze starego systemu. Te, które należą do starego systemu, mają uwzględnianą emeryturę zagraniczną przy wyliczaniu emerytury minimalnej.