Obowiązujące od 16 lipca nowe zasady podnoszenia kwalifikacji zawodowych przez pracownika stosuje się, gdy odbywa on szkolenie z inicjatywy pracodawcy bądź za jego zgodą. Zgodnie z art. 1031 k.p. zatrudnionemu przysługuje zwolnienie z pracy w celu uczestniczenia w zajęciach oraz płatny urlop szkoleniowy. Strony powinny zawrzeć umowę określającą ich wzajemne prawa i obowiązki w tym zakresie. W umowie pracodawca może zobowiązać się do pokrywania kosztów kształcenia. Może też zastrzec, że zatrudniony będzie zobowiązany do zwrotu proporcjonalnej części tych kosztów, np. gdy rozwiąże stosunek pracy za wypowiedzeniem przed upływem określonego w umowie terminu, nie dłuższego jednak niż 3 lata. Co się stanie, gdy nowy szef nie będzie zainteresowany podnoszeniem kwalifikacji przez podwładnego?

W wyniku przejścia zakładu pracy nowy pracodawca staje się z mocy prawa stroną stosunku pracy na dotychczasowych warunkach. Nie budzi wątpliwości, że prawa i obowiązki wynikające z umowy o podnoszeniu kwalifikacji stanowią część stosunku pracy i pracodawca przejmujący staje się ich stroną. Nie ma znaczenia, czy uważa podnoszenie kwalifikacji przez przejętego pracownika za potrzebne. Nowy szef będzie więc zobowiązany do udzielenia zwolnienia z pracy w celu uczestniczenia w zajęciach oraz urlopu na szkolenie. Jeżeli poprzedni pracodawca zobowiązał się do pokrywania kosztów nauki, analogiczna powinność będzie ciążyć na nowym szefie. Podobnie, jeżeli z umowy z poprzednim pracodawcą wynikał obowiązek zwrotu takich kosztów przez zatrudnionego np. w związku z wypowiedzeniem przez niego umowy o pracę, zobowiązanie to będzie aktualne także po przejściu z tą różnicą, że do dochodzenia odpowiedniej kwoty będzie uprawniony nowy szef. Wyjątkiem jest sytuacja, gdy pracownik w ciągu 2 miesięcy od przejścia rozwiąże umowę o pracę z 7-dniowym uprzedzeniem (art. 231 par. 4 k.p.). Takie rozwiązanie wywołuje skutki, jakie przepisy wiążą z rozwiązaniem umowy przez pracodawcę za wypowiedzeniem, zatem obowiązek zwrotu kosztów nie powstanie.

not. m.j.