Rośnie liczba wypadków przy pracy i chorób zawodowych. ZUS więcej pieniędzy przeznaczy na ich zapobieganie.
Pracodawcy będą mogli częściej korzystać ze szkoleń ZUS mających zwiększyć bezpieczeństwo w pracy. Wczoraj rząd przyjął przygotowane przez resort pracy założenia do projektu nowelizacji ustawy o ubezpieczeniu społecznym z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych. Zostanie określona minimalna kwota nakładów na prewencję wypadkową, która nie będzie w 2012 roku mniejsza niż 0,3 przychodów ze składek na ubezpieczenie wypadkowe. Rząd zakłada, że docelowo, od 2017 roku, wyniesie nie mniej niż 0,8 proc. W efekcie kwota na ten cel ma wzrosnąć nawet do 70 mln zł. W 2012 roku wyniesie minimum 19,3 mln zł.
– Zwiększenie wydatków na prewencję ograniczy wypłaty świadczeń dla poszkodowanych z FUS – ocenia prof. Danuta Koradecka, dyrektor Centralnego Instytutu Ochrony Pracy Państwowego Instytutu Badawczego.
Przypomina, że wciąż rośnie liczba wypadków przy pracy. W 2005 roku było ich niespełna 85 tys., w 2008 roku – prawie 105 tys.
ZUS będzie mógł wydać dodatkowe pieniądze na analizy przyczyn i skutków wypadków. Więcej pieniędzy trafi też na szkolenia prowadzone dla firm m.in. budowlanych, w których istnieje największe ryzyko wypadków czy choroby zawodowej.
1: bYLY kOORDYNATOR oiugz z IP: 89.25.159.* (2010-07-28 06:57)
TOTALNA BZDURA - patrz na szkolenia typu unijnego 0 ich poziom merytoryczny itd... to przeciez skandal by tak wydawac pieniadze w koncu publiczne !!!
A tu stworzy sie nowa sekta szkolen BHP - juz wprawdzie istnieje, bo jest fikcja te wszystkie szkolenia przed i po i w czasie... a nie prewencja - jak to robia we Francji, Szwecji... Tam kazdy odpowiada za siebie i zatrudniajac sie winien miec staly Papier - jak prwo jazdy z Ogolnych zasad BHP - nie mowie o szkoleniu stanowiskowym bo to konieczne -
i TYM RAZEM nie umiemy siegnac po dobre i sprawdzone przyklady !!! BOOOOOOOOO Polak potrafi !!!
Czego beda szkolic z ramienia ZUS ???
NOWA FIKCJA === NOWA KASA DLA WYBRANYCH
2: quasi emeryt z IP: 89.25.159.* (2010-07-28 07:01)
"ZUS przeznaczy..." czytaj:
ZUS zabierze emerytom a da "KOLESIOM"
Ot polska polityka i gospodarka === spoleczenstwo Nie Obywatelskie !!! a PRYWATA
3: C.P. z IP: 79.191.41.* (2010-07-28 08:58)
ZUS wspiera CIOP pieniędzmi ze składek i chroni CIOP przed upadkiem.
4: shr z IP: 87.205.214.* (2010-07-28 13:47)
Dlaczego moje pieniądze zamiast iść na moją emeryturę idą na jakieś szkolenia w ZUS?
5: _autor z IP: 78.8.50.* (2010-07-28 18:33)
Beznadzieja. Nic nie idzie ku lepszemu. Poprzednie szkolenia to żenujące sposoby na wykorzystanie tych pieniędzy w każdym innym celu ale nie w poprawie świadomości o bezpieczeństwie pracy. To bezczelność władzy aby wydawać pieniądze podatników tak ciężko zarobione ale łatwo zabrane.
6: kkkkk z IP: 77.89.88.* (2010-07-28 19:47)
Niech ZUS sam przestrzega BHP
7: tik z IP: 83.9.146.* (2010-07-28 20:14)
ZUS przez rok nie może napisać karty wypadku, a ma na to termin 14 dniowy.
To podobny sposób na forsę dla znajomków i kasty jak był przy marnotrawieniu Europejskich Funduszy Społecznych. Pieniądze poszły na nic nie znaczące i nic nie dające, bezmyślne szkolenia.
Popieram hasło 1:
NOWA FIKCJA === NOWA KASA DLA WYBRANYCH
8: Tad1 z IP: 83.7.64.* (2010-08-02 16:33)
W jakim celu działają firmy specjalistyczne w zakresie szkolenia bhp zatrudniające specjalistów d/s bhp , jeżeli szkolenia bhp mają być prowadzone przez ZUS. Jest to powód "załatania" dziury finansowej w ZUS-ie. W ZUS-ach zatrudniają "nie- specjalistów", a chcą uzyskać pieniądze.
9: ZYTA z IP: 109.199.0.* (2010-09-23 21:10)
BHP WINNO BYĆ W SZKOŁACH NAUCZANE, A NIE W PRACY,INACZEJ FIKCJI SZKOLEŃ NIE ZLIKWIDUJEMY...
10: Realista z IP: 109.199.23.* (2011-12-18 08:57)
Nieco wyżej artykuł w którym inspekcja pracy pisze wypadki maleją a tu nagle zus pisze wypadki rosną o co tu chodzi ???/ Czyżby dzielny zus znowu zabierał renty chorym bo lewych rent nie wolno ruszać aby kolesiom żyło się lepiej na państwowym korycie

Przygotowane przez rząd rozwiązania nie zyskały akceptacji związkowców. Funkcjonariusze i żołnierze krytykują pomysł wykonywania obowiązków służbowych aż do ukończenia przez nich 55 lat.