zaloguj się do e-DGP
statystyki

NIK: szpitale bezprawnie pobierają opłaty od rodzących

skomentuj

W szpitalach bezprawnie pobierane są opłaty za świadczenia medyczne od ubezpieczonych pacjentek - wynika z raportu Najwyższej Izby Kontroli na temat opieki szpitalnej nad matką i noworodkiem.

Publikacja: 20 lipca 2010, 12:11 Aktualizacja: 20 lipca 2010, 12:31

Zwiększenie liczby stanowisk intensywnej terapii noworodków, wymiana sprzętu na nowocześniejszy i zwiększenie liczby neonatologów - to, zdaniem kontrolerów NIK, najpilniejsze potrzeby, jeśli chodzi o udoskonalenie systemu opieki nad matką i noworodkiem. W opinii NIK najskuteczniejsze byłoby wprowadzenie jednoznacznych uregulowań ustawowych, dotyczących opieki nad matką i noworodkiem. Usprawniłoby to przekazywanie ciężarnych i noworodków do specjalistycznych placówek.

Jeden z najpoważniejszych problemów, z jakim borykają się obecnie oddziały położnicze i neonatologiczne, to brak procedur przy przekazywaniu zagrożonych noworodków i ciężarnych do szpitali wysokospecjalistycznych. Problem z przekazywaniem noworodków występuje w ponad 40 proc. szpitali i aż w jednej trzeciej placówek w przypadku ciężarnych. Przyczyny to brak miejsc, stanowisk intensywnej terapii noworodków, zbyt mała liczba karetek do przewozu noworodków. NIK rekomenduje pilne stworzenie procedur dotyczących przekazywania pacjentów. Do czasu zakończenia kontroli NIK przekazywanie pacjentek do szpitali specjalistycznych odbywało się na podstawie osobistych kontaktów i znajomości między lekarzami pełniącymi dyżury oraz dzięki dobrej woli ordynatorów, a nie według jasno ustalonych zasad współpracy.

Brak specjalistów, przestarzały sprzęt

Innym problemem, na który zwraca uwagę NIK, jest brak odpowiedniej liczby specjalistów, zwłaszcza neonatologów. Zdarzają się szpitale, które nie mają żadnego neonatologa w zespole. Minister Zdrowia dopiero w 2009 r. uznał neonatologię za specjalizację priorytetową.

Zastrzeżenia kontrolerów wzbudziło wyposażenie szpitalnych oddziałów: w niektórych szpitalach sprzętu jest za mało lub jest on przestarzały. Brakuje głównie pomp infuzyjnych i stanowisk intensywnej terapii noworodków. Ordynatorzy kontrolowanych szpitali potwierdzają, że liczba posiadanych pomp infuzyjnych zabezpiecza podstawowe potrzeby tylko na minimalnym poziomie. Za szczególne niedbalstwo NIK uznaje brak certyfikatów i dokumentów gwarantujących sprawność aparatury, wykorzystywanej do ratowania życia noworodków. Zaniedbania bieżących przeglądów stwierdzono w 16 szpitalach (na 43 skontrolowane), a w 11 placówkach brakowało certyfikatów, potwierdzających dopuszczenie części sprzętu do użytkowania.

Komentarze: 4

  • 1: Janeczek z IP: 83.20.189.* (2010-07-20 14:37)

    jak bezprawie, to dlaczego jeszcze nikt nie "siedzi" albo nie dostał już "kopa" z posady ?

  • 2: Azis z IP: 212.160.65.* (2010-07-20 14:55)

    a jakie to są świadczenia gwarantowane ? Gdzie zostało opisane co osobie ubezpieczonej się nalezy w ramach składki? ponadto swiadczenia zdrowotne napewno nie są bezpłatne tylko że te zakontrktowane z NFZ nie pownno się pobierać dodatkowych opłat od pacjentów.

  • 3: kaki z IP: 213.25.175.* (2010-07-20 22:12)

    Raport NIK nie jest do konca zupelny. NIK jeden szczegol pominal. Wszelkie wplaty moga miec charakter dobrowolny i jesli ktos chce zaplacic szpitalowi za dobrowolne uslugi szpital taka wplate moze przyjac i rozliczyc po stronie przychodow pomimo tego ze istnieje ustawa o bezplatnym lecznictwie.

  • 4: do kaki z IP: 87.205.77.* (2010-07-20 23:29)

    Kaki, czy Ty rozumiesz co to jest cennik?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter