Pracodawca ma obowiązek wynikający z kodeksu pracy do udzielenia pracownikowi urlopu w tym roku kalendarzowym, w którym pracownik nabył do niego prawo, w terminie zgodnie z planem urlopów. Plan urlopów ustala pracodawca, biorąc pod uwagę wnioski pracowników i konieczność zapewnienia normalnego toku pracy.

Nie zawsze jednak urlop może być udzielony pracownikowi w terminie wskazanym w planie. Kodeks pracy przewiduje sytuację, kiedy pracodawca obowiązany jest przesunąć termin urlopu na później, co może się zdarzyć nawet wbrew woli samego pracownika. Zgodnie z art. 165 kodeksu, jeżeli pracownik nie może rozpocząć urlopu w ustalonym terminie z przyczyn usprawiedliwiających nieobecność w pracy, a w szczególności z powodu:

1) czasowej niezdolności do pracy wskutek choroby,

2) odosobnienia w związku z chorobą zakaźną,

3) powołania na ćwiczenia wojskowe albo na przeszkolenie wojskowe na czas do 3 miesięcy,

4) urlopu macierzyńskiego,

pracodawca jest obowiązany przesunąć urlop na termin późniejszy.

Powyżej zacytowany przepis zawiera jedynie przykładowe wyliczenie okoliczności, kiedy termin urlopu wypoczynkowego musi ulec przesunięciu. Pracodawca ma bowiem obowiązek przesunięcia urlopu w przypadku każdej okoliczności uznanej w przepisach prawa pracy za nieobecność usprawiedliwioną, na przykład w przypadku choroby członka rodziny pracownika, wymagającego sprawowania przez pracownika osobistej opieki.

Art. 165 kodeksu pracy nie reguluje trybu, w jakim pracodawca musi przesunąć terminu urlopu. Zgodnie jednak z zasadami ukształtowanymi w orzecznictwie pracownik nie ma obowiązku złożenia wniosku o przesunięcie terminu urlopu wypoczynkowego, jeżeli pracodawca wie o usprawiedliwionej przyczynie uniemożliwiającej jego wykorzystanie (wyrok SN z 7 lutego 2001 r., I PKN 240/00).

Sylwia Puzynowska, radca prawny z kancelarii Sylwia Puzynowska Kancelaria Prawa Pracy