TK badał przepisy ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z 1998 roku. Zgodnie z nią tylko osoby, które na stałe mieszkały w Polsce, mogły ubiegać się o wliczenie do stażu pracy okresu pracy za granicą w organizacjach międzynarodowych, instytucjach i zakładach, do których zostali skierowani lub w których byli zatrudnieni. Prawo takie nie przysługiwało tym, którzy mieszkają obecnie za granicą.

W trakcie rozprawy przez Trybunałem strony postępowania (przedstawiciel Sejmu, Prokuratora Generalnego oraz Rady Ministrów) wnosili o uznanie przepisów za zgodne z konstytucją. Tymczasem w ocenie Trybunału osoby ubiegające się o świadczenia z ZUS "nie mogą być arbitralnie różnicowane ze względu na miejsce zamieszkania" w granicach Polski czy poza nią.

Trybunał uznał, że przepis ten jest niekonstytucyjny, zwłaszcza "pod rządami konstytucji z 1997 roku". W ocenie Trybunału osoby ubiegające się o świadczenia z ZUS "nie mogą być arbitralnie różnicowane ze względu na miejsce zamieszkania".

Pytanie prawne w tej sprawie skierował do Trybunału Sąd Okręgowy w Warszawie. Badał on odwołanie Alicji W., mieszkającej w Toronto, której ZUS odmówił renty po zmarłym mężu ze względu na zbyt krótki staż pracy męża. ZUS nie uwzględnił pracy Mariana W. w Kuwejcie.

Od 1989 roku Alicja i Marian W. mieszkali w Toronto

W styczniu 1981 roku Marian W. wystąpił o udzielenie urlopu bezpłatnego na pięć lat w związku z podjęciem pracy w Kuwejcie. Otrzymał na to zgodę ministra pracy, płacy i spraw socjalnych.

Okres urlopu przedłużono do końca 1988 roku. W 1989 roku przedsiębiorstwo, w którym Marian W. był zatrudniony przed wyjazdem do Kuwejtu, nie przedłużyło mu urlopu i uznało, że umowa o pracę wygasła.

Od 1989 roku Alicja i Marian W. mieszkali w Toronto. Po śmierci męża, Alicja W. wystąpiła do ZUS z wnioskiem o rentę rodzinną. Ten odmówił prawa do renty, twierdząc, że staż pracy Mariana W. jest zbyt krótki.

W stażu pracy nie uwzględniono pracy w Kuwejcie, tymczasem zgodnie z kwestionowanymi przepisami okres zatrudnienia w Kuwejcie byłby uwzględniony, gdyby w chwili śmierci mieszkał w Polsce.