W poniedziałek Trybunał zbada konstytucyjność regulujących to przepisów ustawy o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych z 1998 roku. Zgodnie z tymi przepisami tylko osoby, które na stałe mieszkają w Polsce, mogą ubiegać się o wliczenie do stażu pracy okresu pracy za granicą w organizacjach międzynarodowych, instytucjach i zakładach, do których zostali skierowani lub w których byli zatrudnieni.

Prawo takie nie przysługuje tym, którzy mieszkają obecnie za granicą. Pytanie prawne w tej sprawie skierował do Trybunału Sąd Okręgowy w Warszawie. Badał on odwołanie Alicji W., mieszkającej w Toronto, której ZUS odmówił renty po zmarłym mężu ze względu na zbyt krótki staż pracy męża. ZUS nie uwzględnił pracy Mariana W. w Kuwejcie.

W styczniu 1981 roku Marian W. wystąpił o udzielenie urlopu bezpłatnego na okres 5 lat w związku z podjęciem pracy w Kuwejcie poprzez Przedsiębiorstwo Handlu Zagranicznego Polservice. Otrzymał on na to zgodę ministra pracy, płacy i spraw socjalnych.

Okres urlopu przedłużono do końca 1988 roku. W 1989 roku przedsiębiorstwo, w którym Marian W. zatrudniony był przed wyjazdem do Kuwejtu, nie przedłużyło mu urlopu i uznało, że umowa o pracę wygasła. W 1989 roku Alicja i Marian W. zamieszkali w Toronto.

Po śmierci męża, Alicja W. wystąpiła do ZUS z wnioskiem o rentę rodzinną. Ten odmówił prawa do renty, twierdząc że staż pracy Mariana W. jest zbyt krótki. W stażu pracy nie uwzględniono pracy w Kuwejcie.

Marian W. do śmierci mieszkał w Toronto. Zgodnie z kwestionowanymi przepisami okres zatrudnienia w Kuwejcie podlegałby uwzględnieniu, gdyby w chwili śmierci mieszkał w Polsce.

Zdaniem sądu okręgowego, wyłączenie w tym przypadku stażu pracy za granicą osoby, która na stałe nie mieszka w Polsce, narusza zasadę równości i zakaz dyskryminacji ze względu na miejsce stałego zamieszkania. Jest ponadto sprzeczne z zasadą wzajemności, wiążącą prawo do świadczeń emerytalno-rentowych z odprowadzaniem składek.

Rozprawie będzie przewodniczyła sędzia Teresa Liszcz, a sprawozdawcą będzie sędzia Ewa Łętowska.