Jeśli pracownik posiada orzeczenie sądu przeciwko pracodawcy, syndykowi lub likwidatorowi o wypłatę zaległych wynagrodzeń, a mimo to nie otrzymał pensji, może ubiegać się o wypłatę z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych (FGŚP). Tak wynika z ustawy z 6 maja 2010 r. o przywróceniu terminu do wypłaty świadczeń pracowniczych z FGŚP (Dz.U. nr 106, poz. 674). Dziś wchodzi ona w życie.

Nowe przepisy przywracają termin do ubiegania się o świadczenie z FGŚP pracownikom, którzy nie otrzymali wynagrodzeń przed 1 października 2006 r. Chodzi o osoby, które posiadają korzystnie dla siebie orzeczenie sądu w sprawie wypłaty wynagrodzenia, ale nie otrzymały go od pracodawcy z powodu jego niewypłacalności ani z FGŚP, bo nie dopełniły formalnych wymogów związanych z ubieganiem się o taką pomoc. Wymogi te były określone w ustawie z 29 grudnia 1993 r. o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy (t.j. Dz.U. z 2002 r., nr 9, poz. 85 z późn. zm.), która obowiązywała do 30 września 2006 r. Nowa ustawa o ochronie roszczeń pracowniczych w razie niewypłacalności pracodawcy, która weszła w życie 1 października 2006 r., wprowadziła dla takich osób okres przejściowy, w którym mogły one ubiegać się o wypłaty z funduszu. Termin ten jednak był krótki (do czerwca 2007 r.), co spowodowało, że niewielu pracowników mogło otrzymać wynagrodzenia.

Pracownicy, którzy na podstawie noweli chcą ubiegać się o zaległe świadczenia, powinni złożyć wniosek w tej sprawie do kierownika Biura Terenowego FGŚP i dołączyć do niego m.in. prawomocny wyrok sądu w sprawie należnych wynagrodzeń.