Zgodnie z art. 128 kodeksu pracy do celów rozliczania czasu pracy pracownika przez dobę należy rozumieć 24 kolejne godziny, poczynając od godziny, w której pracownik rozpoczyna pracę zgodnie z obowiązującym go rozkładem czasu pracy.

Oznacza to, że doba pracownicza jest uzależniona od obowiązującego dla danego pracownika harmonogramu pracy, a nie jest skorelowana z dobą kalendarzową. Przykładowo, jeśli zgodnie z harmonogramem pracownik rozpoczyna pracę we wtorek o godzinie 8 rano i kończy o 16.00, to jego doba kalendarzowa trwa od godziny 8.00 rano we wtorek do godziny 8.00 rano w środę. Problem z liczeniem doby pracowniczej pojawia się, gdy pracownik rozpocznie pracę o innej godzinie niż pierwotnie ustalona w harmonogramie, np. o 7.00 rano (przyjdzie wcześniej) lub o 10.00 rano (spóźni się). Zaznaczam, że w omawianych przykładach nie zakładam zmiany harmonogramu pracy dla tego pracownika.

Moim zdaniem nie ulega przesunięciu doba pracownicza. Nie należy jej bowiem liczyć od chwili faktycznego rozpoczęcia pracy przez pracownika w danym dniu. Powinno się opierać na obowiązującym harmonogramie i przyjmować czas rozpoczęcia doby pracowniczej wedle wcześniej ustalonego rozkładu pracy. Oznacza to w obu omawianych przypadkach, że doba pracownicza dla tego pracownika rozpocznie się o godzinie 8.00 rano. Praca pracownika od godziny 7.00 rano powinna zostać zakwalifikowana jako praca w godzinach nadliczbowych.

Z kolei spóźnienie pracownika nie powinno oznaczać, że jego doba rozpocznie się o 10.00 rano.

W zależności od tego, z czyjej winy nastąpiło opóźnienie w rozpoczęciu pracy, pracownik albo nie otrzyma za ten czas wynagrodzenia (chyba, że ten czas odpracuje), albo też będzie uprawniony do wynagrodzenia za przestój.

Problem z liczeniem doby pracowniczej jest bardziej skomplikowany przy pracy zmianowej. Bowiem wymiar czasu pracy pracownika w poszczególnych dniach kalendarzowych jest zmienny, przez co doba pracownicza rozpoczyna się i kończy każdego dnia o innej porze. Należy przy tym w szczególności uważać na zachowanie nieprzerwanego 11-godzinnego obowiązkowego dobowego wypoczynku pracownika.

KATARZYNA DULEWICZ

radca prawny i partner CMS Cameron McKenna