Z unijnych środków można sfinansować m.in. organizację za granicą konferencji i warsztatów, wymianę pracowników, staże, wizyty studyjne. Mimo dużej atrakcyjności takich projektów, na ich realizację decydują się nieliczni. Z danych Centrum Projektów Europejskich (CPE) wynika, że w ramach PO KL dofinansowanie otrzymało dotychczas zaledwie około 50 takich projektów. W całym PO KL jest realizowane 17,5 tys. standardowych projektów.

– Głównym problemem jest znalezienie partnera, który sam zechce sfinansować swoje działania, ponieważ musi widzieć korzyści z takiej współpracy – podkreśla Maciej Zmysłowski z CPE.

Dodatkowym utrudnieniem jest to, że na poziomie europejskim konkursy, w których wybierane są projekty współpracy ponadnarodowej, nie są skoordynowane. Nie ma np. informacji o terminach tych konkursów w innych krajach. Ponadto wymagania konkursowe wobec przedsiębiorców lub gmin, które chcą realizować szkolenia we współpracy międzynarodowej, są dużo większe niż w przypadku projektów standardowych. Nie wystarczy części szkoleń zorganizować poza granicami Polski lub zaangażować eksperta spoza kraju. Trzeba jeszcze udowodnić niezbędność realizacji projektu w partnerstwie ponadnarodowym.

Jedną z pierwszych instytucji w Polsce, która realizuje taki projekt wraz z zagranicznymi partnerami (z Niemiec, Francji i Hiszpanii), jest Forum Inicjatyw Rozwojowych (FIR) z Białegostoku. Zamierza unowocześnić ofertę kształcenia zawodowego na Podlasiu m.in. poprzez ścisłe połączenie edukacji z potrzebami rynku pracy.

Marta Małecka-Dobrogowska z FIR podkreśla, że aby otrzymać dofinansowanie, projekt musi mieć charakter innowacyjny, a jego realizacja jest trudniejsza niż w przypadku krajowych szkoleń.

Na przykład po 8 miesiącach realizacji projektu trzeba przedstawić strategię jego dalszego wdrażania. Jeśli nie zostanie zaakceptowana, nie będzie dalej realizowany.