Chodzi o rozporządzenie w sprawie świadczeń gwarantowanych z zakresu rehabilitacji leczniczej. To, które obowiązuje od stycznia tego roku, określa, że osobie wymagającej takiej opieki jest ona zapewniana maksymalnie przez 120 kolejnych dni. Później nie ma możliwości jej przedłużenia.

– Brak nowelizacji przepisów oznacza, że dzieci najbardziej chore np. z porażeniem mózgowym czy z rozszczepem kręgosłupa zostaną za kilka dni pozbawione dostępu do opieki – mówi Maria Król, przewodnicząca Stowarzyszenia Pomocy Dzieciom Niepełnosprawnym Krok za Krokiem w Zamościu.

Wynika to z tego, że 1 lipca minie dopuszczalny okres (120 dni roboczych liczonych od początku roku), w czasie którego całodzienne placówki rehabilitacji leczniczej mogły zapewniać im taką opiekę.

– W ośrodkach w Zamościu i Biłgoraju zajmujemy się łącznie 200 dziećmi. Dzięki temu, że mogą one przebywać w tych placówkach przez 7 godzin dziennie, ich rodzice mogą normalnie pracować – dodaje Maria Król.

W tym czasie dzieci są poddawane rehabilitacji, uczestniczą w zajęciach uspołeczniających, a także się uczą. Rodzice za to nie płacą – koszt udzielanych świadczeń zdrowotnych finansuje NFZ w ramach podpisanego kontraktu. Dzienna stawka za jedno dziecko to 70 zł.

Ministerstwo Zdrowia tłumaczy, że projekt nowelizacji rozporządzenia jest gotowy i przywraca on przepisy, które obowiązywały w 2009 roku. To oznacza, że rehabilitacja lecznicza będzie trwać 120 dni, ale z możliwością przedłużenia ją o kolejne. Będzie to musiało być podyktowane wskazaniami medycznymi. Na podstawie opinii lekarza prowadzącego rehabilitację dziecka, dyrektor właściwego oddziału NFZ będzie wydawał zgodę na jej przedłużenie.

W projekcie (z 22 kwietnia) resort zdrowia zakładał, że zmienione przepisy wejdą w życie 15 maja. Wymagał on jednak rekomendacji Agencji Oceny Technologii Medycznych (AOTM). Ta wydała ją po tym czasie.

– Rekomendacja jest pozytywna – potwierdza jednak Małgorzata Budasz-Świderska z AOTM.

Wciąż jednak nie wiadomo, kiedy dokładnie zmienione rozporządzenie wejdzie w życie.

Piotr Olechno, rzecznik resortu zdrowia, zapewnia, że będzie to koniec czerwca, a najpóźniej początek lipca.