Na ustalenie długości okresu wypowiedzenia umowy o pracę na czas nieokreślony wpływ ma tzw. zakładowy staż pracy, a więc zatrudnienie u tego pracodawcy, który wręcza wypowiedzenie. Użyte w przepisie art. 36 par. 1 kodeksu pracy sformułowanie „okres zatrudnienia u danego pracodawcy” może być rozumiane dwojako, albo jako odnoszące się do jednego (ostatniego) zatrudnienia u danego pracodawcy, albo jako obejmujące sumę okresów zatrudnienia u danego pracodawcy, przedzielonych okresami przerwy.

Wykładni tego pojęcia dokonał Sąd Najwyższy, przyjmując, iż przy ustalaniu okresu wypowiedzenia umowy o pracę zawartej na czas nieokreślony należy uwzględnić wszystkie okresy zatrudnienia u danego pracodawcy. Oznacza to, iż okres zatrudnienia, o którym mówi przepis, to nie tylko ostatnie zatrudnienie, poprzedzające wypowiedzenie umowy, ale również wszystkie poprzednie okresy zatrudnienia u pracodawcy, który dokonuje wypowiedzenia. Kumulacji podlegają okresy zatrudnienia niezależnie od tego, na jakiej podstawie powstał stosunek pracy (zobacz: uchwała siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z 15 stycznia 2003r., III PZP 20/02, Biul. SN 2003, z. 1, poz. 21).

Warto pamiętać, że przy obliczaniu okresu zatrudnienia pracownika należy wziąć pod uwagę również okres wypowiedzenia umowy o pracę. Wliczenie tego okresu ma znaczenie w przypadku rozwiązywania umów o pracę w okresach poprzedzających określone progi stażu pracy (sześć miesięcy, trzy lata). Pracodawca powinien zatem dokonać symulacji, jaki staż pracy będzie miał pracownik w dniu ustania stosunku pracy przy zastosowaniu okresu wypowiedzenia.

Arkadiusz Sobczyk, radca prawny, Kancelaria Prawna Sobczyk i Współpracownicy w Krakowie