By przyciągnąć młodzież, zawodówki urządzają nietypowe klasy, a podstawówki kuszą rodzinną atmosferą.
Publikacja: 16 czerwca 2010, 03:00 Aktualizacja: 16 czerwca 2010, 09:32
Niż demograficzny sprawił, że dla szkół publicznych uczniowie stali się dobrem gwarantującym przetrwanie. Dyrektorzy prześcigają się więc w pomysłach, żeby zwabić jak najwięcej młodych ludzi.
Do szkół podstawowych pójdzie w tym roku 269 tys. siedmiolatków, czyli o 92 tys. mniej niż w ubiegłym roku. Z roku na rok liczba uczniów w szkołach maleje o kilka procent. Zgodnie z prognozami GUS na lata 2008 – 2035 liczba dzieci i młodzieży w wieku szkolnym zmniejszy się o kolejne 4 proc. Mniejsza liczba uczniów oznacza mniej etatów dla nauczycieli. Dlatego, chcąc uniknąć zwolnień, dyrektorzy walczą o uczniów, jak firmy o klientów.
Szkoły biorą udział w targach, na których reklamują swoje usługi, organizują akcje marketingowe. Licea zawodowe chwalą się projektami domów wykonanych przez uczniów w ramach dyplomów, pokazami fryzjerstwa, gotowania, naprawy samochodów.
Szkoła Podstawowa nr 4 w Wałczu zachwala bibliotekę multimedialną, nowoczesne pracownie komputerowe i twórczą atmosferę, która sprawia, że uczniowie mają dobre samopoczucie. Dyrektorka wylicza zalety pozaedukacyjne szkoły: higienistka, stomatolog, stołówka, która karmi tak dobrze, że przychodzą nawet osoby z zewnątrz. Rodziców przyciąga też kilkoma oddziałami jedynej w okolicy zerówki dla pięcio- i sześciolatków. – W czasach niżu demograficznego trzeba starać się o ucznia – mówi Danuta Benskiewicz, dyrektorka szkoły. – Ja się staram i dzięki temu nie muszę też zwalniać nauczycieli.
Katarzyna Fojcik z wydziału edukacji w Rybniku, gdzie trwa nabór do wszystkich typów szkół, opowiada, że najgorszy problem mają gimnazja i szkoły średnie. – Tam nauczyciele są naprawdę zagrożeni, bo nie ma ich gdzie przekierować – mówi. Dlatego też szkoły tak komponują ofertę, żeby wykorzystać kadry. Tworzą klasy lingwistyczne, w których uczą po kilka języków. Rozszerzają program o przedmioty techniczne. Adeptów szukają podczas dni otwartych. W trójmiejskich liceach podczas takich dni można posiedzieć na lekcjach, żeby poczuć atmosferę szkoły.
Na starania dyrektorów odpowiadają rodzice uczniów. Choć w podstawówkach obowiązuje rejonizacja, piszą podania o umieszczenie dziecka poza rejonem albo zapisują sześcio-, siedmiolatki do specjalnie utworzonej klasy sportowej dla... małych szachistów.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: B - 51 z IP: 91.200.92.* (2010-06-16 07:16)
Macie jakieś spóźnione wiadomości. Od września podstawówki i gimnazja będą przyjmować dzieci z lekkim upośledzeniem - nie zabraknie im klienteli.
2: itd... z IP: 84.234.1.* (2010-06-16 08:19)
liberał DONEK PO-litycznie okradając dotychczasowo zatrudnionych w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy mógł teraz Wam tłumaczyć ,ze nie ma dla Was pracy oraz na Wasze emerytury.
Tak Rządzą Liberałowie a Kto twierdzi ,że mówię nie prawdę?!
3: a gdze post który był jako 1? z IP: 84.234.1.* (2010-06-16 08:52)
O Balcerowiczu który załatwił posiadaczy kredytów mieszkaniowych co zaskutkowało niską dzietnością społeczeństwa ,czyli ówczesnych młodych ludzi ,oraz o kolejnym liberale Łobuzku co roztrwonił kasę ZUSu na urlopy i emerytury górnicze gdy obecnie kolejny liberał...
4: Prorok z IP: 109.243.165.* (2010-06-16 10:16)
Jak to jest, że uczniów ubywa, a nauczycieli przybywa, i Ci ostatni lamentują na forum, że mają coraz więcej pracy?
5: Willy z IP: 80.55.175.* (2010-06-16 10:29)
Mam dwie propozycje: 1./zwiększyć liczbę uczniów w klasach: 2./Stworzyć nauczyciela latającego z klasy do klasy i przydzielić mu wszystkie klasy na piętrze.jak go się postraszy, to na wszystko się zgodzi.Wszak na jego miejsce czeka wielu nowych. 3./Wydłużyć wiek przejścia na emeryturę i konieczny staż pracy. Więcej odejdzie z braku pracy i emerytura nie będzie się należała. Co za oszczędność! Taki ironiczny mood mnie dziś dopadł. A jak w końcu kiedyś wejdzie wyż, to tyllu politycy mają u nas krewnych, a każdy chodził do szkół i zna się na nauczaniu.
6: filologini z IP: 95.49.143.* (2010-06-16 11:49)
No i wtedy tak wykształcone oraz przygotowane do życia i pracy społeczeństwo będzie się składało z kopii takich inteligentnych 'proroków'.
7: Szczęść Boże z IP: 79.186.93.* (2010-06-16 13:38)
Kreska zamiast oceny religia/etyka na świadectwie narusza prawa człowieka orzekł Trybunał.
8: Prorok z IP: 94.254.167.* (2010-06-16 14:02)
Wykształciuchu filoślini, właśnie widać na ulicy i w pracy przygotowane przez Ciebie społeczeństwo. Nie będę się z Tobą licytował na dyplomy, bo dla mnie nie honor, zadawać się z taką jak Ty (równy z równym, g...o z g...m).
9: Mural z IP: 85.222.87.* (2010-06-16 14:15)
Jaki Prorok takie proroctwo. O kulturze trudno mówić.
10: sekretarka szkolna z IP: 78.8.106.* (2010-06-16 18:57)
Niech tylko nauczyciele pracują na jednym etacie, a nie na dwóch i więcej, bo czas im na to pozwala, to jeszcze trzeba będzie przyjąć nowych.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.