Minister finansów Jacek Rostowski nie widzi konieczności ustawowego podwyższenia wieku emerytalnego, ale jest zwolennikiem, by na emeryturę przechodzić później niż obecnie.
Publikacja: 15 czerwca 2010, 18:25 Aktualizacja: 15 czerwca 2010, 18:44
Rostowski na wtorkowym briefingu zaznaczył, że obecny system emerytalny zachęca ludzi do dłuższej pracy. "Osoba, mająca 65 lat, jeżeli popracuje jeszcze jeden rok, będzie miała emeryturę przez resztę życia o 10 proc. wyższą. Jeżeli 2 lata dłużej popracuje, to będzie miała emeryturę o 22 proc. wyższą" - zaznaczył.
Dodał, że dużo ważniejsze jest "dokończenie innych aspektów reformy emerytalnej". "Rozszerzenie sytemu powszechnego na kolejne grupy, szczególnie, jeśli chodzi o nowe osoby wchodzące na rynek pracy" - powiedział.
Zaznaczył też, że chciałby rozszerzenia systemu powszechnego na KRUS, "w stopniowy sposób, zaczynając od najbogatszych rolników, którzy zarabiają na przykład powyżej 60 tys. zł rocznie. (...) Problem polega na tym (...), że nie ma większości w obecnym Sejmie i dlatego można chcieć, ale nie zawsze można móc" - podkreślił.
1: skarbona z IP: 62.69.197.* (2010-06-15 19:39)
Panie Ministrze!
A dlaczego dopiero od 60 tys. zł? Pana pracownicy w urzędach zarabiają po 45-50 tys. rocznie brutto i płacą ZUS.
2: Ok z IP: 87.207.247.* (2010-06-15 19:45)
Tylko kto da im pracę przy kilkunasto -% bezrobociu?? - twórzmy miejsca pracy.
3: Odnośnie KRUS z IP: 87.207.247.* (2010-06-15 20:01)
To powinno być traktowane jako rodzaj zapomogi dla;
- nie umiejących sobie poradzić;
- niedołężnych, fajtłap, zagubionych, nie mających innych środków do życia;
- aby nie dopuścić do powstawania enklaw biedy na wsi.
Pracujący w mieście za 1000zł/ miesięczenie - płaci ZUS i utrzymuje tego ze wsi co zarabia 5000zł/miesięcznie - PRZECIEŻ TO PACHNIE SKANDALEM I Strasburgiem!!
4: Emeryt z IP: 89.72.15.* (2010-06-15 20:18)
A ile ludzi dożyje do tej większej emerytury ? Chyba o to chodzi, aby ludzie pracowali dłużej i przez to pobierali emeryturę jak najkrócej. Ktoś kiedyś powiedział: popierajcie partię czynem i umierajcie przed terminem - otrzymania pierwszej emerytury. Zapewne, p.Rostowskiemu o to chodzi. Im ludzie starsi, tym większy ich odsetek umiera. Chyba to logiczne.
5: n z IP: 213.25.175.* (2010-06-15 21:27)
Pan Minister finansow ma racje.
6: oszukana-54 z IP: 83.145.184.* (2010-06-15 22:20)
65 czy też -67 lat życia właśnie o to chodzi ,aby ludzie którzy przepracowali 40 lat lub więcej nigdy nie wzieli zasłużonej emerytury .Do piachu od razu -a może lepiej wprowadzić od razu eutanazję!
Po przepracowaniu 35 lat przez kobiety i 40 lat przez mężczyzn to emerytura należy się bez względu na wiek dlaczego nikt o tym nie mówi ,że to my powinnyśmy sami decydować o tym czy chcemy iść na emeryture czy też nie ?
Po tylu latach pracy i odprowadzaniu składek nikt nie powinien nas sie pytać tylko sami powinnyśmy mieć PRAWO DO EMERYTURY przecież po tylu latach to nam się należy jak chłopu ziemia.
Panie Rostowski kto w tym pseudo rządzie myśli logicznie ? Czy tylko wiek ma się liczyć do emerytury a nie staż pracy ? Życzę pomyślnego myślenia:)
7: 46. z IP: 87.205.210.* (2010-06-15 22:51)
Do tych fantastycznych rozważań szlachetnie urodzonego idąc tokiem jego rozumowania mamy szansę powiększyć nasze emerytury o 100% pracując do śmierci że też nikt wcześniej nie wpadł na ten pomysł- co sie dzieje z Ferdkiem Kiepskim czyżby i on w ślad za Cimoszewiczem popierał PO i Komorosia i sprzedawał im swoje pomysła?.
8: Stangor z IP: 83.30.173.* (2010-06-15 22:58)
Mamy cztery ośrodki władzy i każdy chcąc zaistnieć przeszkadzają sobie wzajemnie a przez to rozmywa się odpowiedzialność. To nie demokracja a demokradzież bo każdy pragnie załatwić własne interesy a jest ich sporo z kolesiami i rodzinami.
Po drugie żaden rząd nie miał kompleksowego planu reform prawdopodobnie z tchórzostwa bo spadło by poparcie. Dokonuje się zmian kosmetycznych pod publiczkę. Moim zdaniem aby można było przeprowadzić jakiekolwiek zmiany
należy przemeblować górę tj wprowadzić zapis w konstytucji o możliwości odwołania posła czy europosła, jednoznaczny zapis o rozdziale państwa od kościoła, likwidacja senatu, redukcja ilości posłów itp.
Następnie zlikwidować wybory wójtów, starostów, prezydentów miast i wojewodów. Na tych stanowiskach powinni być ludzie z konkursów bo jest to władza wykonawcza nie powinna być kadencyjna. Nie mogą to być ludzie z przypadku (nauczyciel, leśnik itp.) ale z odpowiednim wykształceniem i doświadczeniem. Wybory tylko rad samorządowych gdyż jest to organ stanowiący, czyli przedstawiający zadania do wykonania. Wójt czy starosta to nie zwierzchnik rady ale jej podwładny w zakresie realizacji programu. Doprowadzić do likwidacji dublujących się urzędów (ministerstwo edukacji i ministerstwo nauki, wszelkich rzeczników praw ??? itp). Wtedy przestanie się ignorować wyborców.Następny krok to reforma poboru podatków i składek ZUS.
Należy każdemu obywatelowi założyć numer konta ubezpieczeniowego. Zlikwidować wszystkie regionalne oddziały US, ZUS i KRUS. Utworzyć centralę ubezpieczeniową na wzór Anglii. Zlikwidować wszelkie odliczenia
od podatku a podatki obniżyć o odliczenia gdyż to tylko powoduje utrudnienia. Ujednolicić przepisy ubezpieczeń społecznych i dopasować do tego aby wszystkie składki wraz z podatkiem mogły być przelewane przez pracodawcę na konto pracownika w centrali bez składania różnego rodzaju deklaracji. Po zakończeniu każdego roku pracownik winien dostać wydruk informujący o przelanych składkach oraz kwocie na subkoncie emerytalnym i zdrowotnym. Zlikwidować wszelkie odliczenia od podatku. To pozwoli
zlikwidować rozliczenia roczne PIT. Wprowadzić niski podatek od sprzedaży prywatnej ok.3 do max 8% z tym że połowa tego podatku stanowić będzie składka emerytalna. Byłby to podatek od tzw usług jednorazowych do kwoty przychodu np.15 tys.zł. w skali roku bez potrzeby rejestracji firmy. Druk dwuczęściowy (rachunek za wykonaną usługę i dowód wpłaty podatku) dostępny na poczcie.Kadry zlikwidowanych urzędów przekwalifikować i wcielić do służb zwalczających szarą strefę. Wydatki ponoszone obecnie na utrzymanie oddziałów US, ZUS i KRUS przeznaczać na dopłaty do obecnych emerytur co odciąży budżet.
System ten pozwoliłby niewykorzystaną przez emeryta kwotę dziedziczyć
krewnym. W miejsce obecnych urzędów ZUS utworzyć punkty konsultacyjne wyjaśniające wszystkie sprawy związane z ubezpieczeniem podatkami od płac i zasiłkami w ilości 1 osoba na 10 tys mieszkańców.
Wprowadzić 4 progi podatkowe gdzie pierwszy próg podatkowy stanowi połowę średniego wynagrodzenia i zakłada zwrot 80 % podatku. System kompatybilny z urzędami pracy i MOPS-ami. Zlikwidować wcześniejsze emerytury. Wynagrodzeniem za pracę powinna być tylko pensja a nie przywileje ulgi itp.Wiek jest przeszkodą nie tylko w wojsku , straży itp.Kto nie może pracować powinien otrzymać rentę w wys 0,5 średniej krajowej. Nie powinno być sztywnego wieku przejścia na emeryturę ale emeryturę powinno się obliczać do 90r życia. Wysokość emerytury będzie zależna od wysokości kapitału na koncie.
Należy to wprowadzić już teraz nie czekać do 2022r jak proponują niektórzy pseudo doradcy. Na stanowiskach obsadzanych przez wybory
( kadencyjnych) zlikwidować wszelkie odprawy i tzw trzynastki.
Doprowadzić do prawdziwej kontroli i nadzoru państwa nad strategicznymi dziedzinami gospodarki.
Dziś nikt nad tym nie panuje co pokazała ostatnia awaria energetyczna na południu Polski. Nikt nie sprawdził czy były przeglądy wymagane przez prawo budowlane, czy zachowane były ( na pewno nie) wymagane prawem energetycznym pasy ochronne o szerokości 8m od osi słupa dla sieci średniego napięcia czy umowy o służebność przesyłu. Do tego należy dodać raport kontrolny NIK z 2009r i zawarte w nim zarzuty.
Doprowadzić do likwidacji odpłatności za korzystanie z autostrad nawet kosztem podwyżki podatku w paliwie pod warunkiem że nie będzie on przeznaczany na inne cele. Drogi to żyły polskiego organizmu. Odpłatność
za autostrady to zatory tych żył. Leczenie poszkodowanych w wypadkach na koszt polisy OC. Spowoduje to odciążenie konta zasilanego składką zdrowotną i zdyscyplinuje powodujących wypadki poprzez zwiększone OC.
Wprowadzić kasy fiskalne dla wszystkich prowadzących działalność gospodarczą łącznie z kościołem jeśli taką prowadzi. Nie wolno dzielić społeczeństwa na równych i równiejszych.
Wprowadzić prawdziwy rozdział kościoła od państwa tj zaprzestać dotowania kościoła z budżetu,zaprzestać nauczania religii w szkołach ( tylko na zasadach wynajmu). Zlikwidować ocenę z religii na świadectwie szkolnym.Katecheci i księża finansowani przez kościół a nie budżet.Dotacje na kościół tylko jako dobrowolne wpłaty a nie decyzją posłów z budżetu.Polska jest ojczyzną nie tylko katolików.Dane Kościoła Katolickiego o 96% katolików w Polsce są oparte na ilości ochrzczonych dzieci z których jak pokazuje życie duży odsetek nie chce mieć nic wspólnego z religią. To nie znaczy że należy kościół zwalczać. W szpitalach wprowadzić zakaz obejmowania stanowisk dyrektora przez lekarzy.Tam powinna być osoba z konkursu z wiedzą i praktyką w zarządzaniu przedsiębiorstwem. Zastępcą winna być osoba z wiedzą
medyczną. Prowadzenie dyskusji w mediach w formie; należy zreformować system emerytalny czy uzdrowić służbę zdrowia bez podania szczegółów ukierunkowujących, to polityczny bełkot o niczym.
Do tego nie trzeba ekspertów. Mam nadzieję że może ktoś wreszcie rozpocznie cykl dyskusji merytorycznych na temat zmian w różnych dziedzinach w Polsce a posłowie sięgną po opinię społeczeństwa o rodzaj i kierunek zmian. To tylko niektóre z ważniejszych propozycji zmian z którymi
można się zgodzić lub nie ale warto popracować. Jeśli takie lub zbieżne zmiany nie zostaną przeprowadzone to społeczeństwo powinno wziąć sprawy w swoje ręce i zmienić ten system.
Stanisław Górniak
9: emeryt z IP: 89.228.148.* (2010-06-15 23:16)
Proponuję przejście na emeryturę po 85 roku.Zmierzamy do krajów bogatych. Biedni niech umierają.
10: On mówi ,ze POlacy ale czy ON ma Polski dowód? z IP: 84.234.1.* (2010-06-16 00:08)
osobisty ???
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.