Nauczyciele dostaną wsparcie merytoryczne w postaci szkoleń i materiałów, a samo wprowadzanie zmian będzie rozłożone w czasie - zapewniła minister edukacji Katarzyna Hall, podsumowując regionalne spotkania na temat kierunków zmian w kształceniu uczniów o specjalnych potrzebach.
Publikacja: 14 czerwca 2010, 16:34 Aktualizacja: 14 czerwca 2010, 16:52
Minister przypomniała, że specjalne potrzeby edukacyjne mają nie tylko uczniowie niepełnosprawni i przewlekle chorzy oraz z zaburzeniami zachowania i niedostosowani społecznie, ale także wybitnie zdolni i uczący się wcześniej za granicą w innych systemach edukacji. Jak mówiła, wszyscy oni potrzebują indywidualnego podejścia, trybu nauczania i wsparcia. "Uczeń wybitnie zdolny może mieć na przykład problemy w integracji i w pracy z grupą" - zauważyła.
W czasie gdy zaczynała się konferencja podsumowująca w Wyższej Szkole Menedżerskiej w Warszawie, przed budynkiem uczelni protestowało kilkuset nauczycieli i związkowców ze Związku Nauczycielstwa Polskiego. Apelowali oni do Hall o przesunięcie terminu wdrażania zmian m.in. do czasu należytego przygotowania szkół i nauczycieli do zmian proponowanych przez resort.
Według założeń reformy MEN, nauczyciele w ramach specjalnych zespołów ds. potrzeb edukacyjnych uczniów będą zobowiązani do zadań, które dzisiaj wykonują przede wszystkim pracownicy poradni psychologiczno-pedagogicznych. Będą np. zobowiązani do opracowywania indywidualnych programów edukacyjno-terapeutycznych dla uczniów, w tym programów edukacyjno-terapeutycznych dla uczniów niepełnosprawnych lub niedostosowanych społecznie, programów wsparcia uczniów ze specyficznymi trudnościami w uczeniu się.
Będą musieli także planować - w szczególności na poziomie gimnazjum i szkoły ponadgimnazjalnej - zadania z zakresu doradztwa edukacyjno-zawodowego oraz ich realizacji oraz dokonywać okresowej oceny efektywności udzielanego wsparcia, w tym prowadzonych zajęć specjalistycznych, rewalidacyjnych, socjoterapeutycznych oraz przedstawiania wniosków i zaleceń do dalszej pracy z uczniem.
Obowiązkiem nauczycieli będzie postawienie wstępnej diagnozy ucznia
Obowiązkiem nauczycieli będzie także postawienie wstępnej diagnozy ucznia, zaplanowanie działań pomocowych, realizacja pomocy, sprawdzanie skuteczności, ewentualna modyfikacja planu, wzmocnienie pozytywnych zmian u uczniów ze specjalnymi potrzebami edukacyjnymi.
Na konferencji prasowej po spotkaniu podsumowującym minister edukacji zapewniła, że zmiany będą wprowadzane stopniowo. Część rozporządzeń lub ich fragmentów będzie obowiązywała już od 1 września 2010 r. Pozostałe zmiany wprowadzane będą w roku szkolnym 2010/2011, a także w 2011/2012. Cały pakiet projektów nowelizowanych rozporządzeń to kilkanaście różnych dokumentów.
1: INKA z IP: 93.105.73.* (2010-06-14 17:56)
A czy Pani Hall pomyślała co zrobić z doskonale wykształconymi nauczycielami ze szkół specjalnych? Mają po kilka kierunków i lata praktyki. Zasila bezrobotnych? Bo przecież jest to równoznaczne z utratą przez nich pracy.
2: filologini z IP: 83.31.173.* (2010-06-14 18:57)
Sorry, ale uważam, że Bezgrzywna jest ślepa i głucha na wszelką krytykę. Słucha tylko 'głosu wewnętrznego', który jej mówi, że jest najmądrzejsza i najpiekniejsza. Zaprawdę, trudno na serio komentować coś, co nawet do kabaretu się nie nadaje. Ta kobieta nie jest nawet w stanie zrozumieć, co czyni. Trzeba nie mieć sumienia, żeby w tak arogancki sposób decydować o losie wszystkich naszych dzieci. Integracja - tak, ale w sposób ludzki i mądry. Po raz kolejny K.Hall buduje dom w powietrzu, zaczynając od dachu. Jak długo jeszcze będziemy skazani na głupotę rządzących?
3: filologini z IP: 83.31.173.* (2010-06-14 19:10)
W nagrodę skazałabym K.Hall na pracę w warunkach, jakie funduje nauczycielom, których ewidentnie nienawidzi. Niech popracuje sobie 20 lat w LO, przygotowując do matury w jednej grupie uczniów wybitnie zdolnych razem z jednostkami niedostosowanycmi społecznie oraz niesprawnymi umysłowo. Trzeba być samemu umysłowo niesprawnym, zeby coś takiego wymyśleć. Ja sądzę, ze te działanie jednoznacznie zmierzają do zniszczenia oświaty publicznej. Ta kobieta nigdy nie powinna się była znaleźć na tym stanowisku, podobnie jak i reszta tego żałosnego rządu, co to przed wyborami miał szuflady pełne ustaw a teraz odstawia taką chałturę, że się słabo robi na widok tych bezczelnych twarzy. Teraz krok nalezy do rodziców - niech walczą o swoje dzieci bo jest o co walczyć. A nauczyciele? Myślę, że za kilka lat po tych udanych 'reformach' nie będzie łatwo znaleźć chętnych do tego zawodu.
4: n z IP: 213.25.175.* (2010-06-14 19:28)
Pani Katarzyna Hall ma racje.
5: Anna z IP: 77.253.145.* (2010-06-14 20:16)
Tak, droga Hallominister. Nauczyciele będą się teraz wszystkim zajmować, tylko nie nauczaniem. A poza tym proszę mi powiedzieć, ile szkół jest dostosowanych do potrzeb uczniów niepełnosprawnych.
Pomysły pani Hall może sprawdziłyby się w takich szkołach, z jakimi pani minister miała do czynienia, czyli prywatnych, w w których klasy są 12-osobowe, a rodzice bulą grube pieniądze na edukację. O nauczaniu w szkołach masowych pani Hall nie ma bladego pojęcia.
6: aaa z IP: 83.31.200.* (2010-06-14 20:25)
Wszyscy do jednego wora. A tak w ogóle to kazdy jest niepowtarzalna jednostką, piszmy programy indywidualne dla każdego! Nauczyciel pedagogiem , dydaktykiem, psychologiem, lekarzem terapeutą, sekretarką, sponsorem i sprzątaczką ,,, czekamy na kolejne pomysły. Tego czego potrzeba polskiej szkole to kolejne stosy papierów i sztuczne twory w postaci "zespołów".
7: u z IP: 83.31.244.* (2010-06-14 21:35)
Sięgnijmy szerzej:niech chirurg wkłada plomby w zęby, ma przecież do czynienia z pacjentami, a pani z warzywniczego może pracować w aptece, bo umie liczyć pieniądze.
8: aaa z IP: 83.24.147.* (2010-06-14 21:53)
Aktualności MEN - u :Właśnie jutro, 15 czerwca, wchodzi w życie rozporządzenie, w którym zobowiązuje się nauczycieli wychowania przedszkolnego do przekazania pisemnej oceny gotowości szkolnej rodzicom dzieci 5 i 6 letnich / tzw "cenzurka przedszkolaka"\. Do kiedy nauczyciele maja na to czas? Ano do jutra czyli do 15 czerwca.
9: nauczyciel z IP: 91.193.196.* (2010-06-14 21:54)
a godzin w dobie to nauczycielom wystarczy i dni w tygodniu na te wsyztskie reformy? to tylko 40 godzin tygodniowo!!!
okres siłaczek minął bezpowrotnie!!!
10: grażka z IP: 77.237.15.* (2010-06-14 22:33)
Czy po doświadczeniu z pisaniem i dopuszczaniem podręczników dla niepełnosprawnych ktoś wierzy w realną jakość tego wsparcia? Polecam zwłaszca ostatnie akapity tego tekstu:
praca.gazetaprawna.pl/artykuly/428223,podreczniki_dla_niepelnosprawnych_jest_nowa_podstawa_programowa_nie_ma_ksiazek.html
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.