Imigranci z UE, w większości Polacy, którzy przyjechali do Irlandii w latach boomu, a wrócili do siebie w czasie obecnego kryzysu, nadal otrzymują z Irlandii świadczenia socjalne w łącznej wysokości 35 mln euro rocznie - informuje "Sunday Independent".
Publikacja: 6 czerwca 2010, 20:02 Aktualizacja: 6 czerwca 2010, 20:17
Według resortu ochrony socjalnej (Department of Social Protection), na który powołuje się gazeta, na sumę tę składa się 15 mln euro na zasiłki dla poszukujących pracy oraz 20 mln euro na zasiłki na dziecko.
Regulacje unijne, mające na celu ułatwianie przemieszczania się w UE, przewidują, że prawa socjalne nabyte w którymś z państw UE, muszą być honorowane w razie wyjazdu z niego.
Jak zastrzega tygodnik, 35 mln euro rocznie to drobny ułamek ogólnej sumy świadczeń wypłacanych przez resort (np. na zasiłki na dzieci przeznacza się 2,5 mld euro rocznie), ale jest to więcej niż oszczędności, nad którymi zastanawia się rząd rozważając redukcję świadczeń dla niepełnych rodzin (ok. 30 mln euro).
Deputowany Fianna Fail Jimmy Devins, który wystąpił z klubu parlamentarnego partii i nie podlega dyscyplinie głosowania, powiedział gazecie, że obecny system nie chroni przed nadużyciami, ponieważ imigrantów, którzy wrócili do siebie, trudno skontrolować.
Devins sądzi, iż należy wprowadzić zmianę polegającą na tym, że po odbiór zasiłków i zapomóg trzeba by się zgłaszać osobiście, a nie otrzymywać je przelewem bankowym.
"Trudno sobie wyobrazić, w jaki sposób imigranci mogliby nadużywać irlandzkiego systemu świadczeń socjalnych, na który uprzednio nie wpadli sami Irlandczycy" - zauważa ze swej strony "Sunday Independent".
Imigrant, który wyjechał z Irlandii, uprawniony jest do irlandzkiego zasiłku
Obecne przepisy przewidują, że imigrant, który wyjechał z Irlandii, uprawniony jest do irlandzkiego zasiłku dla bezrobotnych, jeśli pobierał go przez co najmniej cztery tygodnie przed wyjazdem.
Na zasadzie wzajemności Irlandczycy mają prawo do zasiłków socjalnych w innych państwach UE. Jeśli spełniają warunki, to uzyskują je na tych samych zasadach, co miejscowi pracownicy. W praktyce zasiłki, które Irlandczyk mógłby otrzymać np. na Łotwie, są o wiele niższe niż te, które Łotysz może dostać w Irlandii.
1: n z IP: 213.25.175.* (2010-06-06 20:38)
Przelewem bankowym zasilki polacy moga dostawac - jesli ten sposob przekazywania pieniedzy sobie wybrali.
2: Modzejko z IP: 85.134.200.* (2010-06-07 11:29)
bzdura - od kilku lat zasilki mozna odbierac TYLKO co tydzien na poczcie w Irlandii. I to nie z powodu Polakow, ale Irlandczykow ktorzy tysiacami wyjezdzali do np. Malezji i tam zyli z zasilkow ktore byly przelewane na ich konta...
3: gosc z IP: 88.220.82.* (2010-06-10 09:47)
Ale jak pracowali i do kasy państwowej szły podatki to było dobrze?
4: Irlan z IP: 194.46.187.* (2011-08-17 06:55)
Ciekawe, że nie porusza się tematu ile rząd irlandzki wydaje na tinkersów, muzułmanów i murzynów, którzy nigdy nie zarobili nawet jednego euro swoją pracą, a mnożą się jak króliki. Wszystko mają za darmo i niczym się nie przejmują. Czy oni myślą o emeryturze??? Od tego jesteśmy my i nam się wmawia, że musimy pracować coraz więcej i coraz później przechodzić na emerytury. Jakoś to nie przeszkadza Unii Europejskiej przyjmować coraz więcej imigrantów do Europy.Oni dostają setki euro tygodniowo i to jest okay, ale pieprzyć głupoty na temat polaków, którzy w większości pracują to przychodzi jakoś wielu ludziom bardzo łatwo.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.