Urzędy pracy mają więcej pieniędzy m.in. na staże i dotacje na działalność gospodarczą dla bezrobotnych, którzy nie ukończyli 30 lat.
Publikacja: 28 maja 2010, 03:00 Aktualizacja: 28 maja 2010, 16:35
Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej wypłaciło już pieniądze niektórym urzędom pracy na aktywizacje młodych bezrobotnych, którzy nie ukończyli 30 lat. Środki na ten cel otrzymała większość urzędów, które o nie wystąpiły. Było ich 270 (79 proc. spośród wszystkich urzędów). Ubiegały się o 495,4 mln zł. Na ten cel MPiPS przeznaczył jednak 300 mln zł. Zapotrzebowanie urzędów znacznie więc przekroczyło dostępny limit środków.
– Musieliśmy m.in. zmniejszyć budżety niektórych projektów, w tym wszystkich, których wartość przekraczała 3 mln zł – mówi Beata Czajka, z-ca dyrektora departamentu rynku pracy w MPiPS.
W efekcie ministerstwo przyznało 323,4 mln zł 216 urzędom na aktywizację 44 tys. bezrobotnych.
Dyrektorzy urzędów, którzy otrzymali pieniądze, przeznaczą je głównie na staże, szkolenia indywidualne i dotacje na rozpoczęcie działalności gospodarczej, gdyż młodzi bezrobotni po skorzystaniu z tych form aktywizacji mają największe szanse na powrót na rynek pracy.
– Informację o przyznanych nam środkach zamieścimy na naszej stronie internetowej i rozpropagujemy w budynku urzędu – mówi Renata Nadaj, kierownik działu rynku pracy w Tomaszowie Mazowieckim.
Podkreśla, że staże to dobry sposób na zdobycie pierwszych doświadczeń. Nawet gdy pracodawca nie zatrudni praktykanta, to i tak potem łatwiej będzie mu znaleźć pracę, bo ma doświadczenie.
Sprawdzają się także dotacje na biznes. Bezrobotni, którzy je otrzymali, najczęściej ich nie oddają, bo prowadzą działalność dłużej niż rok. Oprócz staży i dotacji młodzi bezrobotni korzystają też częściej ze szkoleń indywidualnych.
– Zanim je rozpoczną, muszą przedstawić w urzędzie uzasadnienie celowości takiego szkolenia. Najczęściej jest to oświadczenie od przyszłego pracodawcy, że zamierza go zatrudnić po zakończeniu szkolenia – mówi Kamil Czarniawski z Powiatowego Urzędu Pracy w Suwałkach.
1: n z IP: 213.25.175.* (2010-05-28 08:45)
Tytul artykulu - dobrze ze mlodzi beda mieli pieniazki na rozpoczecie dzialalnosci dospodarczej. Pan Premier zacheca do zakladania firm zwlaszcza osoby mlode.
2: Dlaczego środki na aktywizacje tylko dla z IP: 213.172.175.* (2010-05-28 09:21)
bezrobotnych którzy nie ukończyli 30 lat??? A co? Reszta nie chce już żyć?
Rząd wprowadza w życie brak równouprawnienia??? Przecież taki proceder kwalifikuje się do sądu!!!
3: Do wyborów raj na ziemi z IP: 84.234.1.* (2010-05-28 09:25)
- nie musicie pracować ,każdy lekarz was wyleczy ,lekarstwa za darmo ,emerytury wzrosną ,powodzianie będą mieli nowego WAŁA i nowe Domy.
Każdy dostanie darmowo też kasę -zamiast ubezpieczeń.
4: jaa z IP: 83.68.88.* (2010-05-28 13:35)
kolejny idiotyzm...nic to nie da...chyba że podniesiecie zus, bo to nie jest sprawiedliwe, ze nie dosc ze dostaje kase na rozpoczecie dzialalnosci to jeszcze mały zus plac i tylko rok musi firme prowadzici...żenada...jakis głupek to wymyslil...
5: ERYK z IP: 77.115.127.* (2010-05-28 18:22)
OPANOWALA WAS AMNEZJA A CO Z 50 LATKAMI, KTORZY W TEJ SYTUACJI ZOSTAJA BEZ SZANS NA PRACE ???
MOZE MAJA "WYKOMBINOWAC" RENTE ???
6: Art z IP: 77.223.224.* (2010-05-28 18:26)
Mam dość tego rozdawnictwa. Ludzie tyrają na 2 etaty i nie dostaną za to złotówki. Za to są ukarani w przykładny sposób kolejnym podatkiem, z którego płaci się wszelkiej maści leserom, nierobom i bezrobotnym. JKM ma rację.
7: karolmaks z IP: 89.229.210.* (2010-05-28 20:09)
A co mają powiedzieć absolwenci wyższych uczelni?Pracy /jakiejkolwiek/brak,zasiłku dla bezrobotnych nie otrzymają-bo nie pracowali.I co dalej?
8: rzeczowa... z IP: 79.184.11.* (2010-05-30 23:21)
ten przepis jest potrzebny tylko ,kto dostaje te pieniadze ...wiem ,ze jest o nie trudno ,, a zanim je dostaniesz , ktos inny rozpocznie dzialalnosc z twoim pomyslem , i to tyle w temacie...
9: bezrobotna z IP: 77.255.28.* (2010-06-05 10:01)
ci którzy mają więcej niż 30 lat , mogą się powiesić tak?
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.