Wysokość roszczeń pracownika z tytułu naruszenia przez pracodawcę przepisów o rozwiązywaniu umów o pracę została uregulowana w art. 56 k.p. Na jego podstawie pracownikowi, z którym rozwiązano umowę o pracę bez wypowiedzenia z naruszeniem przepisów, przysługuje alternatywne roszczenie o przywrócenie do pracy albo o odszkodowanie. Natomiast art. 58 k.p. wskazuje, iż to odszkodowanie przysługuje w wysokości wynagrodzenia za okres wypowiedzenia. Z dotychczasowej praktyki sądowej wynikało, że jeżeli pracownik domagał się odszkodowania z powodu niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę, wówczas w razie wygrania procesu mógł otrzymać maksymalnie kwotę odszkodowania w wysokości trzech swoich miesięcznych wynagrodzeń. Wydając wyrok sąd nie brał pod uwagę konsekwencji działania pracodawcy. Skutki nieprawidłowego zastosowania przepisów ponosił pracownik, np. w wyniku niezgodnego z prawem rozwiązania umowy o pracę mógł stracić prawo do odprawy emerytalnej. Dla wysokości zasądzonego odszkodowania nie miał znaczenia również fakt, że pracodawca umyślnie pozbył się pracownika, zakładając z góry możliwość wypłaty odszkodowania.

Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 27 listopada 2007 r. (SK 18/05, Dz.U. z 2007 r. nr 225, poz. 1672), stwierdził, że art. 58 k.p., rozumiany w ten sposób, że wyłącza dochodzenie innych, niż określone w tym przepisie roszczeń odszkodowawczych, związanych z bezprawnym rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia, jest niezgodny z art. 64 ust. 1 w związku z art. 2 konstytucji. Artykuł 2 konstytucji stanowi, że Polska jest państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej, zaś art. 64 ust. 1 ustawy zasadniczej potwierdza, że każdy ma prawo do własności oraz innych praw majątkowych. Trybunał uznał, że przepis art. 58 k.p. narusza prawa majątkowe bezprawnie zwolnionego z pracy, w sposób sprzeczny z zasadami sprawiedliwości. To naruszenie ma polegać na uniemożliwieniu pracownikowi uzyskania pełnego naprawienia szkody wyrządzonej bezprawnym działaniem pracodawcy, co jest szczególnie niesprawiedliwe w sytuacji, gdy pracodawca rażąco naruszył przepisy z winy umyślnej. Należy przypomnieć, że w sytuacji odwrotnej, gdy to pracownik wyrządzi szkodę pracodawcy, przepisy prawa pracy ograniczają odpowiedzialność pracownika tylko wówczas, gdy wyrządził tę szkodę nieumyślnie. Natomiast w razie umyślnego wyrządzenia szkody pracownik jest zobowiązany do jej naprawienia w pełnej wysokości. Dlatego też zasada sprawiedliwości społecznej, wyrażona w konstytucji, nie pozwala na to, aby pracodawca był pod tym względem traktowany korzystniej niż pracownik, którego bezprawnie zwolnił z pracy.

Warto jednak podkreślić, iż wyrok nie usuwa z porządku prawnego ograniczenia wysokości odszkodowania zawartego w art. 58 k.p. Na pewno jednak orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego otwiera pracownikom możliwość skutecznego dochodzenia od pracodawców kwot przekraczających trzykrotne wynagrodzenie.

MARCIN WOJEWÓDKA

radca prawny w Wojewódka Pabisiak Kancelaria Radców Prawnych