Kolejne szpitale kierują sprawy do sądów przeciw NFZ o zapłatę za ubiegłoroczne nadwykonania. Chodzi o takie świadczenia, które szpitale wykonywały, mimo że wyczerpały limit określony w kontraktach z Funduszem.
Na rozpatrzenie przez sądy już czeka kilka spraw. Wczoraj na złożenie pozwu do sądu zdecydował się również Wojewódzki Szpital w Białymstoku (jako czwarta placówka w regionie). Zakład domaga się do NFZ prawie 6,6 mln zł. W podobnej sytuacji jest także Szpital Powiatowy w Grajewie (w kwietniu odbyła się pierwsza rozprawa). Na skierowanie spraw do sądów decydują się te szpitale, którym nie udało się wcześniej zawrzeć ugód przedsądowych z NFZ.
W 2009 roku szpitale udzieliły pacjentom świadczeń ponad określone limity w umowach z Funduszem na łączną kwotę 2,6 mld zł. Część z tej kwoty NFZ zapłacił. Najczęściej dotyczyło to nadwykonań powstałych w wyniku ratowania życia. Do uregulowania pozostało jednak około 500 mln zł.
1: Pani Kopacz ma pewnie nowy POmysł .... z IP: 84.234.1.* (2010-05-19 08:07)
...-CUD !
2: Limit jest na pierwsze 3 mies roku z IP: 80.240.172.* (2010-05-19 08:13)
Potem same nadwykonania. Kolejki na zabiegi są kilkuletnie. Starców sie przesówa na Św. Nigdy
3: Drugi POmysł............... z IP: 84.234.1.* (2010-05-19 13:24)
Śmierć i eutanazja. Już mamy taki jeden u stomatologów -darmowa jest ekstrakcja i to bez znieczulenia - a co z pracownikami którzy płacą wyższe składki ZUS bo pracują w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach ? Czy za te składki zamierzacie im dać darmowe znieczulenie przy agonii darmowej?-bo jakoś o zapewnieniu tym grupom lepszych warunkach opieki za ich wyższe składki nie myślicie.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.