Resort zdrowia zastanawia się, w jaki sposób zalegalizować dopłaty pobierane od pacjentów przez publiczne szpitale. O to, czy te dopłaty są zgodne z konstytucją, zaczęli toczyć spór prawnicy.
Publikacja: 17 maja 2010, 03:00 Aktualizacja: 17 maja 2010, 11:41
Dyskusja, czy szpitale publiczne mogą pobierać bezpośrednie opłaty od pacjentów, wywołana zapowiedziami resortu zdrowia uporządkowania tej kwestii, poróżniła prawników. Część z nich uważa, że takie działanie jest nielegalne.
– Publiczny szpital nie może żądać zapłaty za świadczenie zdrowotne, które jest objęte umową z NFZ. Nie może tego robić, nawet jeżeli wyczerpał limit określony przez fundusz na ich udzielanie – uważa radca prawny dr Jerzy Bieluk z Kancelarii Radców Prawnych Bieluk i Partnerzy.
Są jednak tacy, którzy twierdzą, że nie trzeba zmieniać prawa, żeby szpitale mogły wykonywać komercyjne zabiegi. Z analizy przeprowadzonej przez prawników na zlecenie Fundacji Lege Pharmaciae wynika, że pobieranie opłat od pacjentów przez publiczne szpitale jest zgodne z konstytucją.
– Nie można ograniczać prawa osoby ubezpieczonej w NFZ do ochrony zdrowia jedynie dlatego, że ma ona uprawnienia do korzystania ze świadczeń, za które płaci fundusz – uważa profesor Michał Kulesza z Kancelarii Prawnej Domański, Zakrzewski, Palinka.
Inni współautorzy ekspertyzy wskazują na orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego. Wynika z nich jedynie, że świadczenia mają być dostępne, a to nie jest jednoznaczne z brakiem odpłatności.
– Przecież pacjenci płacą już za wiele innych usług, które również są finansowane przez NFZ, np. leki czy sprzęt ortopedyczny – mówi mecenas Paulina Kieszkowska-Knapik z Kancelarii Prawnej Baker & McKenzie.
1: Chocholi taniec z IP: 109.129.190.* (2010-05-17 12:20)
To jest poprostu chocholi taniec, a nie reforma organizacji sluzby zdrowia, systemu ubezpieczeniowego i systemu rozliczeniowego za uslugi medyczne.
2: Zaproszenie do tanca z IP: 109.129.190.* (2010-05-17 12:42)
Biednym pacjentom pozostanie "Zaproszenie do tanca" autorstwa Isany.
"Zatanczmy w rytm wiosennego wiatru,
uniesmy sie wysoko do nieba.
Wiatr na skrzypcach zagra nam do taktu.
Chor ptakow pieknie nam zaspiewa".
3: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-05-17 15:34)
Nie wiem, dlaczego pismacy z uporem maniaka lansują tezę,że jako pacjent otrzymuję cokolwiek od szpitala "za darmo".Wierutne kłamstwo!!!
Kasa chorych,zwana NFZ za opłacaną składkę oferuje określony zestaw usług.Od lat więcej pieniędzy wpłacam,niż otrzymuję świadczeń.Pokrywam zatem koszty leczenia pacjentów,którzy częściej korzystają z pomocy medycznej.To się nazywa solidaryzm społeczny.
Darmocha już dawno się skończyła i pora przestać kłamać w mediach.
4: Herkules z IP: 90.156.67.* (2010-05-29 20:03)
Klemes ma rację a pobieranie dodatkowych opłat jest( przy opłacaniu tak wysokich stawek miesięcznie przy niskich zarobkach obywaleli) jest niezkgone z Konstytucją,niech Polacy w końcu zaczną czytać i myśleć.
5: sasza z IP: 83.14.88.* (2010-06-15 18:53)
i po co ta obłuda przecież to ukryta podwyżka ZUSu
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.