Nawet 40 tysięcy nowych miejsc pracy w ciągu najbliższych lat może powstać dzięki inwestycjom zagranicznym, które wspiera Polska Agencja Informacji i Inwestycji Zagranicznych. Ich łączna wartość to ok. 5,6 mld euro - poinformowała Katarzyna Antosik z PAIiIZ.
Publikacja: 3 maja 2010, 09:10 Aktualizacja: 3 maja 2010, 11:25
PAIiIZ prowadziła pod koniec marca br. 138 projektów inwestycyjnych - o ponad 60 więcej niż w marcu ub.r. Jak poinformowała PAP Antosik, w Polsce najchętniej inwestują firmy z USA, następnie z Wielkiej Brytanii i Francji. Obcokrajowcy najczęściej lokują środki finansowe w nowoczesne usługi (31 projektów), przemysł motoryzacyjny (22) i elektroniczny (13).
W porównaniu do ubiegłego roku zmniejszył się udział inwestycji niemieckich - z 18 do 4 proc. Coraz większe zainteresowanie wykazują z kolei inwestorzy z Dalekiego Wschodu (obecnie PAIiIZ prowadzi 9 projektów).
W I kwartale zakończona została m.in. inwestycja międzynarodowego banku UniCredit Group, który stworzył w Szczecinie centrum rozliczeń finansowych obsługujące Niemcy, Austrię i Polskę. Zainwestował w projekt 4,5 mln euro i zamierza zatrudnić około 435 osób.
W 2009 roku PAIiIZ wspierała 36 inwestycji zagranicznych o łącznej wartości 887,2 mln euro
W Warszawie powstało centrum badawczo-rozwojowe ICT koreańskiej firmy Samsung. Koszt projektu to 6,6 mln euro. Szwedzka firma Husqvarna zainwestowała z kolei 20 mln euro w fabrykę maszyn i urządzeń ogrodniczych w Mielcu. Koreański Fuel-Tech Poland wybudował zakład wtryskarek oraz elementów plastikowych do wyposażania wnętrz samochodów w Żorach (2,5 mln euro), szwajcarskie Roche centrum badawczo-rozwojowe w Poznaniu (1 mln euro), a włoska firma Lampre Group zajęła się produkcją elementów metalowych do sprzętu AGD w Kutnie (24 mln euro).
Z kolei Nokia i Siemens zainwestowały w centrum IT, które będzie zajmować się bezprzewodową telekomunikacją z wyłączeniem satelitarnej. Koszt tego projektu to 2,8 mln euro, a firma zamierza zatrudniać we Wrocławiu 400 osób.
W 2009 roku PAIiIZ wspierała 36 inwestycji zagranicznych o łącznej wartości 887,2 mln euro. Wśród nich znalazły się m.in. Shell, IBM, Cadbury, Volkswagen, Fujitsu i Bosch.
1: pozostanie smutek i żal z IP: 94.251.177.* (2010-05-03 10:40)
Pobożne życzenia już trwają ponad dwa lata i co z tego?Czemu to nie Polscy przedsiębiorcy mają tworzyć nowe miejsca pracy? Przyjdzie obcy wykupi co się da za darmo. póżniej sprzeda ziemię, maszyny wywiezie za granicę i zostaną polscy robotnicy bez pracy.
2: LOGIK z IP: 93.122.64.* (2010-05-03 12:35)
PO PROSTU POLACY SĄ ZA DRODZY,PRZYJDĄ CHIŃCZYCY I ZROBIĄ ZA MNIEJ
3: toledo z IP: 83.7.176.* (2010-05-03 16:47)
I to ma byc powod do radosci czy do najwiekszego smutku?? 40 tys.
nowych miejsc pracy--dla niewolnikow.A co sie stalo z miejscami pracy
ktore byly wlasne,dlaczego zostaly w takim ogromn ym tepie likwidowane???
Po to,zeby teraz obcy kapital mogl tworzyc wlasne miejsca,wykupywal
ogromne polacie ziemi i w dosc juz szybkim tepie zamienial TA rozszarpana
POLSKE na swoja oferujac niewolnicze stanowiska.
4: foledo z IP: 83.7.176.* (2010-05-03 16:52)
NA KOLANACH BLAGAC PIS O RATUNEK biedny NARODZIE.
5: UHT z IP: 145.237.65.* (2010-05-04 12:07)
Czemu PiS może tak PO?
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.