Pielęgniarki pracujące w domach pomocy społecznej, w samorządzie zawodowym oraz w administracji publicznej zachowają prawo wykonywania zawodu.
Ministerstwo Zdrowia proponuje poszerzenie katalogu miejsc zatrudnienia pielęgniarek, w których mogą pracować, nie tracąc prawa wykonywania zawodu. Obecnie często pojawiały się wątpliwości, czy np. pielęgniarki zatrudnione w domach pomocy społecznej (DPS), które nie są zakładami opieki zdrowotnej, zachowują takie prawo czy też nie.
– Dotyczy to około 8 tys. osób – mówi Beata Cholewka, dyrektor Departamentu Pielęgniarek i Położnych Ministerstwa Zdrowia.
Takie wątpliwości istnieją, mimo że obowiązują odpowiednie rozporządzenia ministra pracy, zgodnie z którymi wykonywanie świadczeń przez pielęgniarki na rzecz osób przebywających w DPS nie pozbawia ich prawa wykonywania zawodu.
Projekt ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej dokładnie precyzuje i jednocześnie rozszerza zakres funkcji i miejsc, gdzie pielęgniarki mogą pracować przy jednoczesnym zachowaniu prawa do wykonywania zawodu. W obowiązującej ustawie, oprócz udzielania świadczeń, wymienione są jedynie nauczanie zawodu, prowadzenie badań naukowych, a także kierowanie pracą zawodową innych pielęgniarek i położnych.
Projekt resortu zdrowia rozszerza ten wykaz o kolejne sześć funkcji. Zgodnie z nim za wykonywanie zawodu pielęgniarki uznaje się również m.in. zatrudnienie w zakładzie opieki zdrowotnej na stanowiskach administracyjnych, których pełnienie wiąże się z przygotowywaniem, organizowaniem lub nadzorem nad udzielaniem świadczeń zdrowotnych, a także pełnienie funkcji w samorządzie zawodowym. Także przy podjęciu pracy w NFZ lub w Ministerstwie Zdrowia (czyli podmiotach zobowiązanych do finansowania świadczeń opieki zdrowotnej ze środków publicznych) pielęgniarka zachowa pełne prawo wykonywania zawodu. Podobne rozwiązanie obowiązuje w przypadku lekarzy.
Od dłuższego czasu uściślenia miejsc zatrudnienia pielęgniarek domagali się również ich przedstawiciele. Dotychczas część z nich nie chciało podejmować pewnych prac właśnie z obawy przed utratą prawa wykonywania zawodu. Z tego też powodu brakuje chętnych pielęgniarek do pracy w wojewódzkich oddziałach NFZ.
1: Ania z IP: 89.76.88.* (2010-08-04 17:02)
Bardzo chętnyie przyjmę pracę w NFZ , tylko proszę o podpowiedź jak to zrobić . Lubelski NFZ jest obstawiony przez "samych swoich"i myślę ,że zwykły śmiertelnik nie ma szans , ale jeśli oferta pracy dla pielęgniarek jest aktualna ,ja chcę tam pracować.
2: Kasia z IP: 83.6.137.* (2010-08-29 20:33)
Jestem pielęgniarką. Ukończyłam studia z zarządzania finansami.Chętnie podejmę pracę w NFZ. Bardzo proszę o wskazówki. Jestem z woj. mazowieckiego.
3: Kasia z IP: 62.21.65.* (2010-11-26 23:30)
Jestem mgr pielęgniarstwa ,posiadam II stopień specjalizacji z organizacji ochrony zdrowia i dodatkowo dwa rodzaje studiów podyplomowych. Zgłosiłam się do konkursu ofert w NFZ i nawet nie rozpatrzono mojego podania.
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.