zaloguj się do e-DGP
statystyki

Pawlak proponuje: niskie składki do ZUS, ale emerytura też mała

skomentuj

Wicepremier, minister gospodarki Waldemar Pawlak proponuje wprowadzenie niewielkich, tzw. obywatelskich emerytur, które opierałyby się na niskiej, obowiązkowej i jednakowej dla wszystkich składce do ZUS. Polacy mogliby o tym zdecydować np. w referendum.

Publikacja: 23 kwietnia 2010, 17:14 Aktualizacja: 25 kwietnia 2010, 16:40

Na piątkowym spotkaniu z dziennikarzami Pawlak powiedział, że należy jak najszybciej rozpocząć debatę nad reformą emerytur. Jego zdaniem Polacy mogą, np. w referendum, odpowiedzieć, "czy chcą mieć niższe, czy wyższe emerytury". Przypomniał, że gdy wprowadzano 10 lat temu system kapitałowy nie pytano Polaków o zdanie i nie jest pewne, jakie by ono było, "gdyby powiedziano ludziom uczciwe, że przejście na system kapitałowy oznacza o połowę niższe emerytury".

Obowiązujący obecnie (od 1999 r.) w Polsce system emerytalny opiera się na dwóch filarach. Pierwszy to ZUS, do którego trafia 12,2 proc. pensji pracownika, a drugi Otwarte Fundusze Emerytalne, do których przekazywane jest 7,3 proc. pensji.

Do II filara muszą należeć tylko osoby urodzone po 1968 r. Urodzeni między rokiem 1949 a 1968 mogli zdecydować, czy chcą należeć do ZUS i OFE, czy pozostać tylko w ZUS. Osoby urodzone przed 1949 r. nie miały wyboru i musiały pozostać wyłącznie w ZUS.

Według danych ZUS, średnia emerytura wypłacana obecnie z I filara wynosi ok. 1,5 zł. brutto

Niezależnie od tego czy pracownik należy tylko do ZUS, czy zarówno do ZUS jak i do OFE, łącznie na przyszłą emeryturę oddaje 19,5 proc. swojego miesięcznego wynagrodzenia.

Według danych ZUS, średnia emerytura wypłacana obecnie z I filara wynosi ok. 1,5 zł. brutto. Do tego trzeba doliczyć emeryturę z OFE. Pierwsze roczniki osób, które oszczędzały w II filarze krótko otrzymują z niego miesięcznie ok. 30 zł.

Zdaniem Pawlaka nasz system emerytalny należy zreformować wprowadzając tzw. emerytury obywatelskie, które wzorowałyby się na systemach Szwecji i Kanady, gdzie - jego zdaniem - dobrze się sprawdzają. "Przechodząc na emeryturę, każdy ma tam zapewnione minimum egzystencji; resztę musi zapewnić sobie sam" - dodał. Podkreślił, że w systemach kanadyjskim czy szwedzkim każdy płaci taką samą, ryczałtową składkę emerytalną, co sprawia, że koszty zarządzania systemem są niskie.

"Takie wyliczenie wynika z prostego arkusza kalkulacyjnego"

Według wicepremiera wystarczyłoby, gdyby każdy pracujący odprowadzał na swoją przyszłą emeryturę 120 zł miesięcznie, co da mu emeryturę w wysokości 1200 zł brutto. "Takie wyliczenie wynika z prostego arkusza kalkulacyjnego" - powiedział Pawlak. "Natomiast wprowadzenie całego systemu wymaga już dużo bardziej złożonych operacji" - dodał.

"Proste policzenie ceny pieniądza w czasie, przy 40 latach oszczędzania, oprocentowaniu rocznym na poziomie 5 proc. (...) pozwala ze 100 zł odkładanej składki uzyskać 1000 zł emerytury" - powiedział Pawlak. Dodał, że taka emerytura byłaby wypłacana przez 20 lat z uwzględnieniem 5 proc. odsetek od zgromadzonego kapitału.

Wicepremier zaznaczył, że emerytura obywatelska zabezpieczałaby jedynie podstawowe potrzeby emeryta. "Ci, którzy chcieliby mieć więcej pieniędzy na emeryturze, mogliby oszczędzać dodatkowo w dowolny sposób, np. oszczędzając w banku, kupując akcje pracownicze, inwestując w nieruchomości czy we własną firmę" - powiedział. Dodał, że OFE byłyby wówczas tylko jedną z alternatyw, gdyż działałyby na otwartym rynku, tak jak inne instytucje finansowe.

Komentarze: 32

  • 1: xxl z IP: 89.78.207.* (2010-04-23 18:05)

    Dobroć pięknego Waldemara dorównuje tylko dobroci byłego prezia Kwaśniewskiego, kiedy to zaczęto wydawać nędzarzom zasiłki oraz wymyślono ,że nie posiadający źródła zarobków mogą żebrać.
    Sądzę,że piękny Waldemar wymyśli jeszcze więcej w ramach konkursu piękności.
    Należy się spodziewać propozycji Olechowskiego aby każdemu obywatelowi RP przysługiwała paczka cygar kubańskich, a Komorowski wszystkim sprezentuje ilustrowaną historię swojego starożytnego rodu wywodzącego się od egipskich faraonów.

  • 2: Baju, baju, będziem w raju. z IP: 84.10.186.* (2010-04-23 18:14)

    pod pic to jeża bo polak się nie da. Co ma prezydent do emerytur?

  • 3: Konra W z IP: 79.162.6.* (2010-04-23 18:33)

    Pawlak jeden z judaszy nocnej zmiany.Wpisz w wyszukiwarke film "nocna zmiana'.warto wiedziec kto rzadzi i na kogo glosowac.Takze zobacztsz POzostalych.

  • 4: zxz z IP: 62.21.25.* (2010-04-23 18:40)

    Tzw. emerytury obywatelskie - niby tak, bo kobitka NIGDY nie pracująca też dostanie z CPP 1000$ can. jak jej pracujący stary. Tylko pytanie, kto za nią zapłaci składkę w Polsce?. Proponuję rozeznać temat - wycieczka 7 dniowa 6500zł. Miłego pobytu.

  • 5: Super socjalizm z IP: 79.162.6.* (2010-04-23 18:49)

    Socjoliberalizm-czyli komuna w nowoczesnym wydaniu.Totalitarne media totalitarnego systemu POd nazwa unia.

  • 6: Irena Anna z IP: 80.51.186.* (2010-04-23 19:37)

    Moim zdaniem jest to zły pomysł. Obecna emerytura składa się z części socjalnej, która przysługuje każdemu niezależnie od okresu zatrudnienia. Pozostała część emerytury to częśc stażowa wynikająca ze stażu pracy.Oba świadczenia są połączone.Minimalna płaca wynosi obecnie 1317 zł a zapomoga zwana emeryturą obywatelską ma wynosić 1000 zł. Minimalna płaca gwarantuje życie na granicy ubóstwa a emerytura obywatelska gwarantuje życie poniżej tej granicy. Gdzie tu sens, gdzie logika.

  • 7: Mural z IP: 85.222.87.* (2010-04-23 20:36)

    Ad.6:Za pieniądze w wysokości płacy minimalnej utrzymuje się większość emerytów i nie są to najniższe świadczenia. Nie rozumiem, czy to p.Pawlak nie umie liczyć, czy p.Mordasewicz z Lewiatanu. Mnie co miesiąc odcina się ponad 1000 zł. na różne składki, zabrano mi nabyte prawa do odejścia na wcześniejszą emeryturę po 30 latach składkowych i nieskładkowych. Mam skończone 50 lat, 25 lat pracy, 4 lata studiów. Nawet w Warszawie nie ma wakatów w bibliotekach szkolnych, bo inni zostali zatrzymani w pracy z takich powodów, jak ja. O mniejszych ośrodkach nie mówiąc. Za 10 lat będę miała 60 lat i nawet jak utrzymam pracę, to grożą mi że jak dostanę 600 złotych to będzie full wypas.Za w sumie 35 lat płacenia składek, obliczony kapitał poczatkowy z lat, gdy miałam płatne nadgodziny w wymiarze 10 godzin tygodniowo, z braku drugiego specjalisty do pracy. Jeśli to nie omyłka w przeliczeniach pp.Pawlaka i Mordasewicza, to kto kradnie NASZE pieniądze?

  • 8: Klemens z IP: 193.19.165.* (2010-04-23 20:42)

    Pomysł pana Pawlaka zasługuje na poważne potraktowanie.Czyli przy minimalnej,równej dla wszystkich składce,najniższa emerytura.Kto zechce mieć więcej,niech więcej płaci.Albo zasila dodatkowe fundusze,np.IKE.

  • 9: Dp Pana Pawlaka z IP: 84.234.1.* (2010-04-23 21:16)

    - a czy Pani Fedak będzie płaciła wyższą składkę za to ,że podobnie jak zatrudnieni wg.obecnych przepisów w szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy którzy też ją płacą --odejdzie na emeryturę w wieku 60 lat?

  • 10: Yorg z IP: 212.160.234.* (2010-04-23 22:32)

    PAWLIJAK A TY POLE MASZ TO TY BUDIESZ KUSZAC
    a ty ma 3 zmiane pracował kiedys z wałynnsom
    co sie wałynnso i OOTTAKE WALCZIŁ
    ty lepij swinkom daj papu a nie majstruj przy emeryturach
    do do KORYTA SIE TY DORWAŁ I GUPSTWA GADA
    A sprawiedliwosc sprawiedliwoscia po maszej stronie musi byc i basta

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter