Ministerstwo Finansów przygotowało założenia do projektu zmiany ustawy o urzędach i izbach skarbowych. Ma zbliżyć procedurę wyłania dyrektorów izb skarbowych i naczelników urzędów skarbowych do obowiązującej w służbie cywilnej (SC).

Obecny konkurs ma zastąpić nabór. W pierwszym etapie kandydaci zamiast sprawdzianu wiedzy przedstawią pisemną koncepcję zarządzania urzędem. Do kolejnego etapu przejdą ci, których prace zostaną najlepiej ocenione.

Związki zawodowe twierdzą, że dzięki temu zespół przeprowadzający nabór z łatwością będzie mógł dopuścić do drugiego etapu z góry wskazanych kandydatów. Obecnie można do niego zakwalifikować tylko te osoby, które zdadzą test na co najmniej 45 z 60 punktów.

– Projekt nie przewiduje też zmian w składzie komisji – zauważa Tomasz Ludwiński z Sekcji Krajowej Pracowników Skarbowych NSZZ „Solidarność”.

Tak jak dotychczas będą go tworzyć tylko pracownicy Ministerstwa Finansów. Związki postulują, aby w jego pracach uczestniczyli też przedstawiciele Kancelarii Premiera wyznaczeni przez Radę Służby Cywilnej (RSC) lub szefa Służby Cywilnej. RSC ma prawo wysyłać obserwatorów do naborów przeprowadzanych w SC. Tomasz Ludwiński zauważa, że choć pracownicy skarbowi podlegają ustawie o tej służbie, to dyrektorzy i naczelnicy nie należą do wyższych stanowisk w SC. W innych urzędach są już nimi kierownicy departamentów.

Ponadto nowelizacja pozwala nadal ministrowi finansów nie powoływać zwycięzcy naboru, jeśli nie daje on gwarancji obiektywnego wykonywania obowiązków. Artur Górski, członek RSC, uważa, że minister zbyt często wykorzystuje ten przepis. Jego zdaniem należy to ukrócić. W ten sposób, bez uzasadnienia, eliminowani są niewygodni zwycięzcy konkursów.

Projekt umożliwia też wyznaczanie osoby pełniącej obowiązki szefa izby czy urzędu skarbowego do czasu przeprowadzenia naboru lub w przypadku długotrwałej nieobecności osób pełniących te funkcje. Andrzej Mierzwa, radca prawny, wskazuje, że ustawa o SC jasno zakazuje powoływania p.o. i rozwiązanie to powinno być stosowane do wszystkich urzędów.

Eksperci nie mają wątpliwości, że zaproponowane rozwiązania nie ukrócą obecnych patologii występujących przy obsadzaniu szefów 16 izb skarbowych i ponad 400 urzędów skarbowych. Pracuje tam 48 tys. osób, tj. 40 proc. członków korpusu SC.