zaloguj się do e-DGP
statystyki

RPO kwestionuje obowiązkowe składki na emerytury pomostowe

skomentuj

Rzecznik praw obywatelskich kwestionuje obowiązek firm, które muszą opłacać składki do Funduszu Emerytur Pomostowych za wszystkich pracowników bez względu na wymiar czasu ich pracy.

Do rzecznika praw obywatelskich wpływa coraz więcej skarg w sprawie emerytur pomostowych. Dotyczą one m.in. opłacania składek za pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze. Rzecznik w wystąpieniu do Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej zwraca uwagę, że zgodnie z ustawą tylko osoby wykonujące prace w pełnym wymiarze czasu pracy mogą być uznane za pracowników wykonujących prace wymienione w ustawie o emeryturach pomostowych.

Zdaniem RPO taka definicja pracownika powinna mieć zastosowanie także przy płaceniu składek do Funduszu Emerytur Pomostowych (FEP). Natomiast z informacji ZUS wynika, że firmy muszą płacić składki za wszystkich pracowników wykonujących prace w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze bez względu na wymiar ich czasu pracy. RPO zwraca jednak uwagę, że prawo do emerytur pomostowych będą mieć wyłącznie pracownicy zatrudnieni w pełnym wymiarze czasu pracy.

Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej broni obecnie obowiązujących przepisów. Przyjęcie rozwiązania nakładającego na pracodawców obowiązek opłacania składek do FEP za wszystkich bez względu na wymiar czasu pracy chroni pracowników przed zwolnieniami. Gdyby nie wprowadzono takiego rozwiązania, pracodawcy, poszukując oszczędności, mogliby np. sztucznie dzielić etaty. Także korzystnym rozwiązaniem dla pracowników jest to, że firmy muszą opłacać składki za wszystkich pracowników bez względu na termin rozpoczęcia pracy w szczególnych warunkach lub o szczególnym charakterze.

– To chroni pracowników, którzy rozpoczęli pracę przed 1 stycznia 1999 r. Gdyby nie wprowadzono takiego rozwiązania, to pracodawcy zwalnialiby osoby, za które musieliby płacić składki. Natomiast na ich miejsc przyjmowaliby pracowników, za których nie musieliby płacić dodatkowych składek – mówi Marek Bucior, wiceminister pracy i polityki społecznej.

Resort podkreśla, że obowiązek opłacania składek ma bezpośredni związek z warunkami panującymi na konkretnym stanowisku pracy. Pracodawcy opłacają składkę w wysokości 1,5 proc. podstawy tylko w sytuacji, kiedy nie poprawili warunków pracy na określonym stanowisku. Jeśli to zrobią, nie muszą ponosić dodatkowych wydatków.

Komentarze: 3

  • 1: Minister Fedak,Rząd PO i holokaust POlaków z IP: 84.234.1.* (2010-04-22 12:31)

    Rząd w wykonaniu Minister Fedak Cudownie POlakom zatrudnionym w dotychczasowych szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy przygotował współczesny HOLOKAUST odbierając Im uprawnienia wcześniejszo -emerytalne .Nie tylko ,że Ludzie Ci pójdą na emeryturę w wieku o wiele późniejszym niż Pani Minister Fedak ale także jak odnotowywuje w latach 80,90,i dekadzie 2000 przepracowali np. w energetyce dla potrzeb produkcji energii w tych warunkach dodatkowo 1000dni co stanowi około 4 lat roboczych . Holokaust ten polega na tym, że Ci często spracowani ludzie ,z wyniszczonymi organizmami nie otrzymają od lekarzy zakładowych dopuszczenia do pracy na Ich stanowiskach pracy a co za tym idzie nierzadko stracą źródło dochodów pozostając bez prawa do EMERYTURY.
    " Przeciwwskazanie lekarskie do wykonywania choćby jednego obowiązku należącego do czynności na zajmowanym stanowisku pracy uzasadnia wypowiedzenie umowy o prace -wyrok Sądu Najwyższego z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 "-
    Przecież osoby które mają zatrudnienia więcej niż 25 lat w dotychczasowych szkodliwych i niebezpiecznych warunkach nie puścimy przez komin w Oświęcimiu!, tylko dlatego że Rząd RP Donalda Tuska stwierdził ,iż nie ma już dla Nich kasy z ZUSie! – Który lekarz da im zgodę na dalsze Ich zatrudnianie -jeżeli Ich organizmy zostały wyeksploatowane i mają uszczerbki zdrowia.Czy zamierzają reinkarnować do tego celu MENDELE. Rząd obiecuje w znowelizowanej ustawie rekompensaty za odebrane przywileje „niestety -na zasadach „gruszek na wierzbie”czyli bez wymieniana jej wysokości .Osoby te w przeszłości aby nie stracić uprawnień do wcześniejszej emerytury nie mogły się zapisywać do tzw. OFE . Obecnie nie mają prawa ani do wcześniejszej emerytury ani nie mają kapitału w OFE .Niewprowadzono nawet dla tak zatrudnionych kiedyś osób "URLOPÓW ZDOWOTNYCH".
    Nowelizacja wspomnianej ustawy doprowadziła także do sytuacji w której to pracodawca ustala które stanowiska są a które nie są zaliczane do tzw. wcześniejszej emerytury . Pracodawcom zależy na ukrywaniu takich stanowisk aby nie płacić dodatkowych składek ! Pracownik może dochodzić swoich praw sądząc się z pracodawcą na drodze Sądowej lecz Panie Pośle - który pracownik będzie się sądził z pracodawcą mając świadomość ,że pracodawca – Jego jako pracownika później pod byle jakim pozorem wyeliminuje ze stanowiska pracy lub wyrzuci z przedsiębiorstwa czyli i tak pracownik zostanie bez prawa do wcześniejszej emerytury !!!.
    No niech tylko który się wychyli! -dają obecnie do dorozumienia w tej sprawie pracodawcy!!
    -Inne sąsiednie państwa aby zabezpieczyć swoich obywateli przed tak pojętym wyzyskiem mają wprowadzony w ustawach emerytalnych max okres pracy powyżej którego bez względu na wiek przysługuje prawo do emerytury!! -
    A wszystko to w sytuacji co jeszcze raz powtórzę :osoby dotychczasowo zatrudnione w warunkach szkodliwych i niebezpiecznych pomimo wyniszczenia Ich organizmów przejdą na emeryturę o wiele później -licząc wiek życia - niż Pani Fedak ,która na emeryturę odejdzie w wieku 60lat a która taką prace zna jedynie z literatury w Internecie.. Jeżeli Pani Fedak twierdzi ,że w ZUS- ie nie ma środków finansowych dla tak wyzyskanych osób to niech sama zrezygnuje z własnej emerytury !! gdyż tak wczesne skorzystanie przez Nią samą z prawa do emerytury jest co najmniej nie stosowne i obłudne względem tych osób..
    Społeczny Inspektor Pracy JK.

  • 2: Holokaust w wykonaniu Rządu i jego Minister Fedak z IP: 84.234.1.* (2010-04-22 12:35)

    Rząd w wykonaniu Minister Fedak Cudownie POlakom zatrudnionym w dotychczasowych szkodliwych i niebezpiecznych warunkach pracy przygotował współczesny HOLOKAUST odbierając Im uprawnienia wcześniejszo -emerytalne .Nie tylko ,że Ludzie Ci pójdą na emeryturę w wieku o wiele późniejszym niż Pani Minister Fedak ale także jak odnotowywuje w latach 80,90,i dekadzie 2000 przepracowali np. w energetyce dla potrzeb produkcji energii w tych warunkach dodatkowo 1000dni co stanowi około 4 lat roboczych . Holokaust ten polega na tym, że Ci często spracowani ludzie ,z wyniszczonymi organizmami nie otrzymają od lekarzy zakładowych dopuszczenia do pracy na Ich stanowiskach pracy a co za tym idzie nierzadko stracą źródło dochodów pozostając bez prawa do EMERYTURY.
    " Przeciwwskazanie lekarskie do wykonywania choćby jednego obowiązku należącego do czynności na zajmowanym stanowisku pracy uzasadnia wypowiedzenie umowy o prace -wyrok Sądu Najwyższego z 16 grudnia 1999r. sygn .akt I PKN 469/99 "-
    Przecież osoby które mają zatrudnienia więcej niż 25 lat w dotychczasowych szkodliwych i niebezpiecznych warunkach nie puścimy przez komin w Oświęcimiu!, tylko dlatego że Rząd RP Donalda Tuska stwierdził ,iż nie ma już dla Nich kasy z ZUSie! – Który lekarz da im zgodę na dalsze Ich zatrudnianie -jeżeli Ich organizmy zostały wyeksploatowane i mają uszczerbki zdrowia.Czy zamierzają reinkarnować do tego celu MENDELE. Rząd obiecuje w znowelizowanej ustawie rekompensaty za odebrane przywileje „niestety -na zasadach „gruszek na wierzbie”czyli bez wymieniana jej wysokości .Osoby te w przeszłości aby nie stracić uprawnień do wcześniejszej emerytury nie mogły się zapisywać do tzw. OFE . Obecnie nie mają prawa ani do wcześniejszej emerytury ani nie mają kapitału w OFE .Niewprowadzono nawet dla tak zatrudnionych kiedyś osób "URLOPÓW ZDOWOTNYCH".
    Nowelizacja wspomnianej ustawy doprowadziła także do sytuacji w której to pracodawca ustala które stanowiska są a które nie są zaliczane do tzw. wcześniejszej emerytury . Pracodawcom zależy na ukrywaniu takich stanowisk aby nie płacić dodatkowych składek ! Pracownik może dochodzić swoich praw sądząc się z pracodawcą na drodze Sądowej lecz Panie Pośle - który pracownik będzie się sądził z pracodawcą mając świadomość ,że pracodawca – Jego jako pracownika później pod byle jakim pozorem wyeliminuje ze stanowiska pracy lub wyrzuci z przedsiębiorstwa czyli i tak pracownik zostanie bez prawa do wcześniejszej emerytury !!!.
    No niech tylko który się wychyli! -dają obecnie do dorozumienia w tej sprawie pracodawcy!!
    -Inne sąsiednie państwa aby zabezpieczyć swoich obywateli przed tak pojętym wyzyskiem mają wprowadzony w ustawach emerytalnych max okres pracy powyżej którego bez względu na wiek przysługuje prawo do emerytury!! -
    A wszystko to w sytuacji co jeszcze raz powtórzę :osoby dotychczasowo zatrudnione w warunkach szkodliwych i niebezpiecznych pomimo wyniszczenia Ich organizmów przejdą na emeryturę o wiele później -licząc wiek życia - niż Pani Fedak ,która na emeryturę odejdzie w wieku 60lat a która taką prace zna jedynie z literatury w Internecie.. Jeżeli Pani Fedak twierdzi ,że w ZUS- ie nie ma środków finansowych dla tak wyzyskanych osób to niech sama zrezygnuje z własnej emerytury !! gdyż tak wczesne skorzystanie przez Nią samą z prawa do emerytury jest co najmniej nie stosowne i obłudne względem tych osób..
    Społeczny Inspektor Pracy JK.

  • 3: Życze Ci zdrowia, mimo wszystko... z IP: 188.147.246.* (2010-04-23 22:07)

    Jesteś chory z nienawiści, idź się leczyć - może nie jest jeszcze za późno. Poza tym pisze się Mengele, a nie Mendele(?!), no chyba, że miałeś na myśli prawa Mendla. Ale czy Ty w ogóle myślisz, biedaku?

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter