W opisanej sytuacji pracodawca nie jest pozbawiony możliwości wytoczenia powództwa przeciwko byłemu pracownikowi. Postępowanie sądowe może zostać wszczęte i skutecznie przeprowadzone. Zgodnie z kodeksem postępowania cywilnego, każde pierwsze pismo procesowe w sprawie powinno zawierać oznaczenie miejsca zamieszkania lub siedziby stron (art. 126 par. 2 k.p.c.). Miejscem zamieszkania osoby fizycznej jest miejscowość, w której przebywa ona z zamiarem stałego pobytu. Wskazanie w pozwie samej miejscowości zamieszkania pozwanego, bez dokładnego określenia jego adresu będzie stanowiło jednak brak formalny pozwu.

W interesie powoda (tu pracodawcy), jako strony procesu wszczynającej spór, leży ustalenie aktualnego i faktycznego miejsca zamieszkania pozwanego tak, aby sąd mógł doręczyć mu odpis pozwu. Czasami spełnienie tego wymogu może być jednak trudne. Powód powinien wykorzystać wtedy art. 144 par. 1 k.p.c., który stanowi, iż przewodniczący ustanowi kuratora, jeżeli wnioskodawca uprawdopodobni, że miejsce pobytu strony nie jest znane. Uprawdopodobnienie od udowodnienia danej okoliczności odróżnia mniejszy formalizm, który jest przewidziany dla postępowania dowodowego. Według art. 243 k.p.c. zachowanie szczegółowych przepisów o postępowaniu dowodowym nie jest konieczne, ilekroć ustawa przewiduje uprawdopodobnienie zamiast dowodu. Uprawdopodobnienie braku wiedzy o miejscu pobytu pozwanego jest obligatoryjną przesłanką dopuszczalności ustanowienia przez sąd kuratora. Powód uprawdopodobni powyższą okoliczność, gdy np. przedstawi korespondencję pocztową kierowaną na dotychczasowy adres pozwanego, która została zwrócona z adnotacją adresat wyprowadził się. Ustanowienie kuratora następuje na wniosek powoda złożony w pozwie bądź w późniejszym piśmie procesowym. Zadaniem kuratora jest podejmowanie za pozwanego czynności procesowych oraz dążenie do ustalenia jego miejsca pobytu.

Urszula Młynarczyk, radca prawny, Kancelaria Prawna Rachelski i Wspólnicy