zaloguj się do e-DGP
statystyki

Firmy będą częściej korzystać z usług pracowników tymczasowych

skomentuj

Trudna sytuacja firm zajmujących się produkcją doprowadziła w ubiegłym roku do 25-proc. spadku liczby pracowników tymczasowych. W tym roku znów rośnie zainteresowanie tą formą zatrudnienia.

Publikacja: 16 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 16 kwietnia 2010, 19:29

W ubiegłym roku po raz pierwszy od sześciu lat zmalała – z 478 do 351 tys. – liczba pracowników tymczasowych, tak wynika z najnowszych danych Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej. Zaskoczenia nie kryją eksperci i agencje pracy tymczasowej. Spodziewali się, że ten rodzaj pracy będzie coraz popularniejszy, zwłaszcza gdy firmy odczuwają w kryzysie spadek zamówień i produkcji. Koszt zatrudnienia tzw. czasowników jest niższy niż pracowników etatowych.

– Spadek ich liczby był najbardziej odczuwalny w firmach produkcyjnych, w tym m.in. w branży motoryzacyjnej – mówi Monika Ulatowska ze Stowarzyszenia Agencji Zatrudnienia.

Wskazuje jednak, że od IV kw. ubiegłego roku rośnie zainteresowanie pracownikami tymczasowymi wśród firm usługowych. Chodzi głównie o hipermarkety, biura obsługi klientów i firmy budowlane. Z usług pracowników tymczasowych coraz chętniej korzystają też firmy, które wychodzą z kryzysu i są eksporterami sprzedającymi swoje produkty, np. do Niemiec lub Francji.

– Mimo ponownego wzrostu zainteresowania korzystaniem przez firmy z pracowników tymczasowych nie planujemy podwyżek dla zatrudnianych przez nas pracowników – wskazuje Monika Ulatowska.

Tłumaczy, że przy obecnym bezrobociu agencje pracy tymczasowej nie mają problemów z zatrudnieniem pracowników. Muszą jednak pamiętać, aby pracownik tymczasowy zarabiał podobnie jak pracownik etatowy na tym stanowisku.

Malejąca liczba pracowników tymczasowych doprowadziła też do redukcji tzw. pracodawców-użytkowników. Ich liczba obniżyła się o 8 proc. Obecnie działa ich 9945.

– Spadek liczby pracodawców użytkowników to efekt trudności, jakie przeżywały firmy, które musiały nie tylko rezygnować z pracowników tymczasowych, ale też zwolnić pracowników zatrudnionych na etacie – mówi Krzysztof Ingot z Work Service.

Agencja pracy, która kieruje do tzw. pracodawców użytkowników pracowników tymczasowych, zawiera z nimi umowę o pracę. Jest ona podpisywana na czas określony – do 18 miesięcy.

53,6 proc. pracowników tymczasowych stanowią osoby do 25. roku życia

Komentarze: 2

  • 1: pracowniczy tymczasowi czyli ......... z IP: 84.234.1.* (2010-04-16 12:11)

    umowy "POzorne" na masową skale w biały dzień.

  • 2: MERKURY z IP: 217.76.112.* (2010-04-16 18:50)

    EPOKA NIEWOLNICTWA W PEŁNYM ROZKWICIE!

Twój komentarz
Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.

Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!
Zapisz się na bezpłatny newsletter Gazety Prawnej

Sonda:

Czy prezydent powinien podpisać ustawy reformujące system emerytalny

Wyszukaj w Encyklopedii

Galerie zdjęć

Twarze Biznesu

Zapisz się na bezpłatny newsletter