Niektórzy pracownicy mogą skorzystać z przerwy w pracy, aby wziąć udział w uroczystościach żałobnych ofiar katastrofy pod Smoleńskiem. Pozostali muszą wziąć urlop.
Publikacja: 16 kwietnia 2010, 03:00 Aktualizacja: 16 kwietnia 2010, 11:46
W pozostałych miejscach wiele sklepów będzie czynnych w niedzielę tylko do godz. 13. W najbliższą sobotę większość placówek handlowych będzie pracować normalnie. Państwowa Inspekcja Pracy podkreśla, że zwolnienie pracowników z obowiązku świadczenia pracy w dniu 11 kwietnia było indywidualną decyzją właścicieli sieci supermarketów na znak solidarności z żałobą narodową. To oni mają zdecydować, w jaki sposób rozliczyć dzień wolny z tego tytułu. W żadnym razie nie mogą jednak z tego powodu obniżyć pracownikom wynagrodzenia.
– Inspektorzy będą badać indywidualnie okoliczności każdej sprawy, jaka zostanie zgłoszona inspekcji – mówi Danuta Rutkowska, rzecznik Głównego Inspektora Pracy.
Jest to konieczne, bo przepisy nie wskazują wprost, w jaki sposób należy rozliczyć dzień wolny ogłoszony przez pracodawcę w związku z żałobą narodową.
– Skoro pracownicy byli gotowi do wykonywania pracy i nie mogli jej świadczyć z przyczyn dotyczących pracodawcy, to czas ten należy uznać za przestój – mówi Bartłomiej Raczkowski, adwokat z kancelarii Bartłomiej Raczkowski Kancelaria Prawa Pracy.
Płatne wolne
Za okres przestoju pracownikom należy się wynagrodzenie. Zdaniem Witolda Polkowskiego, eksperta Konfederacji Pracodawców Polskich pracodawcy mogą jednak także zmieniać harmonogramy czasu pracy i informować pracowników o konieczności odrobienia dni wolnych w innym terminie. To dla pracodawcy bardziej ryzykowne rozwiązanie, gdyż przepisy nie precyzują, kiedy można dokonać zmiany harmonogramu.
– Firma ma do tego prawo, np. w związku z nagłą i nieprzewidzianą zmianą sytuacji ekonomicznej. Nie sądzę, aby wystarczającą przyczyną była decyzja o zamknięciu sklepu w związku z żałobą – uważa Bartłomiej Raczkowski.
W rezultacie wielu właścicieli sklepów dopiero teraz podejmuje decyzję o tym, jak rozliczyć dni wolne.
– Wszyscy pracownicy handlu zatrudnieni w placówkach firm zrzeszonych w POHiD nie muszą odpracowywać 11 kwietnia. Otrzymają za ten dzień wynagrodzenie – mówi Andrzej Faliński, dyrektor generalny POHiD.
Podkreśla, że decyzje o rozliczeniu dni wolnych w najbliższy weekend podejmą indywidualnie właściciele sklepów. Z sygnałów otrzymywanych od czytelników DGP wynika, że wiele sieci handlowych chce, aby pracownicy odrabiali czas wolny 17 i 18 kwietnia. Same firmy na razie tego nie potwierdzają.
źródło:
Dziennik Gazeta Prawna
1: Mural z IP: 80.55.175.* (2010-04-16 06:44)
Na pogrzeb mojego ojca 7 lat temu miałam tylko 2 dni. Reszta jest milczeniem.
2: xyz! z IP: 85.28.183.* (2010-04-16 07:53)
Przecież to Państwo zdecydowało, że w dniu 11.04 maja być zamkniete duże centra handlowe!!! nie pracodawcy!!! to był nakaz urzędowy!!!
3: Witold z IP: 80.53.63.* (2010-04-16 09:25)
Kolego (Koleżanko) z postu 1 - to nie państwo zdecydowało. Decyzje mógłby podjąć jedynie sejm.
4: leń z IP: 83.22.134.* (2010-04-16 09:36)
To dopiero BIEDRONKA starci kasy prawie 2 dni wolnego , ludzie leccie ją dorobic juz dzis ..wykupcie wszystko!!! to prawie jak koniec świata :)
5: jola z IP: 83.18.87.* (2010-04-16 09:49)
Pracować musi ktoś by ktoś inny mógł pogrążyć się w żałobie.
6: div z IP: 83.16.77.* (2010-04-16 10:11)
pogrzeb nie będzie kosztować 20 mln złotych. Straty spowodowane jednodniowym przestojem są warte znacznie, znacznie więcej.
7: obs z IP: 79.186.194.* (2010-04-16 10:22)
Ale jaja. Własciciele-pracodawcy zostali zmuszeni do sponsorowania żałoby. To jest ekstra podatek - czy zgodny z konstytucją?
8: tolek z IP: 83.18.87.* (2010-04-16 10:35)
Nie będe uczestniczyc w uroczystościach bo trzeba pracować. Ktoś musi wypracować pieniądze z których rząd wypłaci renty specjalne, odszkodowania i zapomogi ofiarom bohaterskiego lotu
9: Nika z IP: 79.110.198.* (2010-04-16 12:50)
Kup chlebek wcześniej.
10: ms z IP: 195.205.76.* (2010-04-16 14:08)
GRÓB MĘCZENNIKÓW NA WAWELU.
Tegoroczny Wielki Piątek był zarazem piątą rocznicą śmierci naszego Papieża. A która wypadła wówczas w Wigilię Niedzieli Miłosierdzia Bożego - czyli w ten sam moment liturgiczny co i tegorocznym ofiarom Katynia przyszło odejść. Ufajmy, że OKOLICZNOŚCI i CZAS ŚMIERCI TYCH PATRIOTÓW WYZNACZYŁ SAM PAN BÓG!
Nasz Ś.P. Pan Prezydent, jak i Ś.P. Pan Senator St. Zając marzyli, by prawdę o zbrodni katyńskiej poznał cały świat. Katyń 2010 na zawsze ocali od zapomnienia Katyń 1940. Śmierci Patriotów nie poszły na marne!
i choć...
Pustka wokół nas coraz okrutniejsza
coraz nas mniej, zostają tylko cienie.
I pamięć samotna, najsamotniejsza
jak zimny wiatr trwoży wspomnienie...
AŻ STRACH!
Już czas się nie cofnie, życie nie powtórzy.
Zastygnie tęsknota i żal, łzy przelane...,
bo przecież dzień zawsze przychodzi po burzy –
I TO CO STRACONE BĘDZIE ODZYSKANE !
Bo DOBRO nie umiera nigdy. Tym bardziej DOBRO złożone w ofierze dla prawdy i pojednania narodów. TAKIE DOBRO JEST BŁOGOSŁAWIONE I UŚWIĘCONE. I wcale nie minie wiele czasu, a Para Prezydencka + 94 współtowarzyszy tragicznego lotu zostaną wyniesieni na Ołtarze Świętych.
Dlaczego? Dlatego, że ich śmierć była impulsem do pełnego wyjawienia prawdy o Katyniu 1940. A prawda ta pozwoli wkrótce w pełni pojednać nie tyko dwa Wielkie Narody Słowiańskie, ale także i Kościoły : Katolicki z Prawosławnym. A naród Rosyjski do cna potępi zbrodniczy internacjonalny komunizm z psychopatą stalinem na czele.
Czy wtedy powie ktoś, że Kaczyński i jego współtowarzysze tragicznego ;otu nie są godni Wawelu?!
Czy pracodawca musi osobiście dostarczyć do ZUS zaświadczenie o przychodzie

Szpitale przestaną pokrywać koszty pobytu pacjentów, którzy nie wymagają leczenia, lecz jedynie całodobowej opieki.